ilonakarina Napisano 10 Marca 2010 Napisano 10 Marca 2010 (edytowane) Mój sen jest o tyle okropny,że przyśnił mi się w moim domu, w którym już nie mieszkałam jakiś czas... bardzo proszę o pomoc... Śniło mi się,że wychodzę z domu, bo dowiedziałam sie o śmierci mojej teściowej ( byłam w szoku, bo to dosyć młoda kobieta, zdrowa itd.) Na dole, przed domem spotykam sąsiadkę stojącą z kwiatkami, która mówi, że jej syn ma dzisiaj ślub... Jak to rozumieć? Dodam,że jestem mężatką. Edytowane 10 Marca 2010 przez ilonakarina brak informacji
Rekomendowane odpowiedzi