Jump to content

kolczyki, kapelusz, schody- bardzo proszę o pomoc w interpretacji


karolinna
 Share

Recommended Posts

Śniło mi się, że byłam w szkole, w piwnicy. Rozmawiałam z moim kolegą, opowiadał o swojej randce, ale nie dokończył, bo go rozproszyłam. Miałam szkolny plecak, ukucnęłam i zaczęłam zbierać z podłogi rozsypane srebrne kolczyki. Obwiniałam go za to, że się wysypały (chyba z plecaka właśnie). W sumie były ich dwie duże garście. Na podłogę upadła również szczoteczka do zębów. Miałam mu za złe, że mogą się do niej przedostać zarazki. Wszystko włożyłam do plecaka.

Weszłam po schodach i na korytarzu spotkałam innego kolegę. Śmialiśmy się i razem weszliśmy po schodach na kolejne piętro. Na tych schodach stały osoby z klasy chłopaka, który mi się podoba. Nie lubię nimi przechodzić bo zawsze go spotykam. We śnie również chciałam to zrobić szybko. Nie rozglądałam się, ignorowałam wszystkich. Gdy już weszliśmy na piętro, dostrzegłam kolegę z gimnazjum. Bardzo się ucieszyłam na jego widok. Zaczęliśmy się witać, ściskać, cmokać w policzki :) Ogólnie byłam w świetnym nastroju. I zobaczyłam gdzieś w kącie tego chłopaka, który mi się podoba. Obserwował nas. Miał na głowie duży kapelusz.

Link to comment
Share on other sites

Guest
This topic is now closed to further replies.
 Share

×
×
  • Create New...