Jump to content

Prosze o interpretacje.


avatas222
 Share

Recommended Posts

Moj dzisiejszy sen nie daje mi spokoju. Najciekawsze w nim jest to ,ze moglem kontrolowac swoje zachowanie i decydowac. Sen rozpoczal sie podroza przez Niemcy czerwonym maluchem z dwoma dobrymi kumplami. W pewnym momencie kierowca zagapil sie i wypadl z drogi prosto na brame jakiegos domu. Kolega byl pod wplywem alkoholu, co dziwne poszedlem sam do wlasciciela domu by uzgodnic cene odszkodowania za straty. Rozmowa z kobieta to jedno jej zdanie"English nie potrzebny" Za kierownice samochodu wsiada jakis nieznany osobnik i maluch odjazdza ,a do mnie zadzwonil telefon. Rozmowca byl moj znajomy ze szkoly, wyzywal mnie i wmowil mi ,ze jestem "frajerem" i "ze sprzedalem na psy".Z rozmowy zapamietalem ,ze mowil do mnie tez " łapie wiatr w zagle" . Nastepnie "akcja" dzieje sie w mojej dawnej podstawowce ,lecz uczniami sa ludzie z roznych szkol w moim zyciu. Kolega ,ktory zadzwonil wytlumaczyl mi ze jego telefon to "wkreta". Po tym uderzylem go twarz i i nagle rzucila sie na mnie jakas kobieta. Ktos ja odciagnal i powiedzial "nic jej nie zrobil to chyba pomylka" Sen przenosi sie do ciemnego pomieszczenia gdzie slysze glosy mowiace "a nie mowilem ze to wariat" Ja zas odpowiadam im "tak jestem wariatem". W tym pomieszczeniu dyskutuje na temat godnosci, a potem niespodziewanie rozmowa toczy sie na temat matury z matematyki. Sen konczy sie ciemnoscia w ktorej mowie "ja tez to robie".

Jak widac strasznie to dziwne, a najbardziej intrygujace jest zapamietanie przeze mnie kazdego szczegolu. Snilem okolo godziny 6.30-8, wiem to bo pamietam jak zerkalem na zegarek. Byla dokladnie 6.06. Prosze niech ktos mi to wytlumaczy bo to najciekawszy sen w moim zyciu. Tylko nie pisac mi abym uzyl sennika. Z gory dzieki.

Link to comment
Share on other sites

Guest
This topic is now closed to further replies.
 Share

×
×
  • Create New...