Jump to content

miałem dziwny sen co to może znaczyć?


Sawkus
 Share

Recommended Posts

sny są prawie zawsze dziwne więc z tą dziwnością to raczej normalny, ale za to miał wiele wątków.

no to po koleii to co pamiętam

 

jadę autobusem, przegubowym (w mieście z którego wyprowadziłem się 15 lat temu) w środku jakby moi koledzy i koleżanki z liceum,

autobus skręca w osiedlową uliczkę (przy której mieszkałem, autobusy nigdy tam nie jeździły) lecz nie może się wyrobić w zakręcie i poprzez krawężnik i trawnik wraca na główną ulicę i ponownie już bez problemów wjeżdża w tą uliczkę - jazda cały czas jest spokojna.

Dojeżdża pod mój blok i tam się zatrzymuje.

Przed blokiem stoją trzy kioski (zawsze był jeden - żaden z nowych nie stoi w miejscu prawdziwego - tego z rzeczywistości) jeden jakby do usunięcia i dwa które chyba są czynne.

W miejscu rzeczywistego obok chodnika biegną tory tramwajowe (w budowie) i jakby przed blokiem miała powstać może pętla.

 

Po wyjściu z autobusu wszyscy się rozchodzą ja idę do "swojej" klatki jakby jest trochę zawahania czy mam iść za innymi czy do swojej klatki.

 

Przed windą są dwie osoby (a właściwi trzy) winda przyjeżdża wychodzi ktoś i wsiada jedna osoba ja wchodzę do środka i zamykam drzwi - bo nikogo więcej nie widzę chodź przed chwilą wydaje sie że było tam więcej osób. Tuż przed zamknięciem drzwi ktoś je otwiera i wchodzą te dwie osoby które wcześniej tam stały a przy wchodzeniu ich nie zauważyłem (dwie kobiety raczej starsze) każdy naciska swoje piętro (moje jest 4 - pozostali chyba 6 i 8 może też 10) winda rusza i nagle jesteśmy na 16 piętrze (budynek oryginalny miał ich 10) i to tak, że pamiętam pierwsze 2 i potem od razu 16 jakby reszta gdzieś znikła.

na 16 otwierają się drzwi - i winda się jakoś poszerza - otwiera się tylna ściana i jedna boczna pokazując windę ze 4 razy większą (po otwarciu tylnej ściany (rozsuwają się ) jest za nią druga w pewnej odległości która się uż nie otwiera i tworzy jakby nową ścianę dwa razy dłuższej windy - z boczną (za moimi plecami") jest podobnie i winda jest 2 razy szersza. Wchodzi kroś z wózkiem po sufit wypełnionym "chyba pościelą" ttak jakby pokojówka z hotelu lub salowa ze szpitala).

winda się zamyka (nikt nie wysiadł) i naciskam ponownie 4 (nie ma żadnego niepokoju - może lekkie zdziwienie)

winda dojeżdża do 4p wysiadam

 

dalej jakby już zamazane i nie pamiętam co było

choć wydaje mi sie, że po obudzeniu pamiętałem

 

często mam tak, że nie pamiętam snów.

 

wydaje mi się, że była tam jakaś kobieta (w mieszkaniu) bez twarzy - tzn ja nie pamiętam jak jej twarz wyglądała

 

po obudzeniu się nie było żadnych niepokoju - raczej jakieś pozytywne odczucia.

 

jeśli ktoś mi podpowie co to może znaczyć będę wdzięczny

 

Sawkus

 

p.s

 

podczas pisania tego postu skojażyłem, że dokładnie 15 lat temu i 2 tygodnie wyprowadziłem się z tego miasta (koniec lutego 1995) czyli teraz biegnie 16 rok od mojej wyprowadzki. może to ma związek z tym 16 piętrem ?

Link to comment
Share on other sites

Guest
This topic is now closed to further replies.
 Share

×
×
  • Create New...