Jump to content

Zabójstwo/perfumy/rodzina


czarna131415
 Share

Recommended Posts

Witam,nie wiem czy powinnam opisywac bez sen,który chyba i tak byl jedna wielka bzdura,ale to jedyny sen,który zapamietalam od dluzszego czasu.

 

Snilo mi sie,ze bylam na poczatku z jakimis ludzmi i oni okazali sie moimi rodzicami,oczywiscie w rzeczywistosci mam zupelnie innych rodziców.W tym snie,tata do mnie podszedl,bo nas bardzo zle traktowal i chcial mnie uderzyc lub cos w tym stylu,ale ja wzielam kij i zaczelam w niego rzucac,tak jakbym rzucila oszczepem,a pózniej juz wszystkim co sie dalo:lampa,jakimis patykami.Na sam koniec wzielam cos co przypominalo maczuge,tylko,ze mialo wystajace kolce,wiec ja zaczelam mu to wbija chyba w plecy,a moja mama zaczela mi pomagac.Wbijalam w niego pojednym kolcu i podnosilam kij,tak aby kolec zostal w jego ciele,mimo iz kilka rasy mnie to zranilo,ale przed zadaniem ciosu,wiedzialam,ze bedzie mnie to bolec.

 

Dalej:W drugim snie,który przysnil mi sie zaraz po tym snilo mi sie,ze trafilismy do miejsca,takie jak archiwum X,ale tam byly przechowywane wszystkie rzeczy zmarlych ludzi.Byly tam takie wielkie szafy i ja bedac juz ze swoja prawdziwa mama i siostra zaczelam w nich grzebac,rzucila mi sie w oczy flaszka rózowych perfum,która caly czas stala w tym samym,miejscu,a pózniej wzielam do reki puder,który mial waznosc do 2010,a ja wtedy powiedzialam,ze ta kobieta,juz nie zyje od jakis 10 lat,pózniej spojrzalam na bardzo ladna bluzke,która nalezala do tej kobiety,ale byla zamala na mnie i na moja siotre.Odezwalam sie,ze szkoda,ze juz nie nosimy takiego rozmiaru,a moja siostra na to,ze ona nigdy by nie zalozyla ciuchów po zmarlej osobie,a ja wtedy sie panicznie przestraszylam.Ogólnie to szafy byly bardzo stare i zakurzone,ale ubrania byly zupelnie nowe,nic nie kapuje.

 

NIe wiem czemu,ale te sny wydaja mi sie o niczym:(:(

Link to comment
Share on other sites

Guest
This topic is now closed to further replies.
 Share

×
×
  • Create New...