buumer Napisano 19 Marca 2010 Napisano 19 Marca 2010 Witam ! zwracam się z prośbą o pomoc. W większości snów jakoś sobie radze z interpretacją ale w tym przypadku nie potrafię powiązać tylu elementów będących jedną całością, jednym krótkim snem ale bardzo rzeczywistym, realnym i trochę przerażającym. We śnie stałem w drzwiach do pokoju dziecinnego a tam w pokoju jeden z moich synków (mam dwóch) na łóżku bawił się z wężem przekładając go z miejsca na miejsce. Wąż bardzo się wił z początku, był ogromny jak boa i nie widziałem nawet jego głowy, w kolorze szarym, ciemnym z plamami w ciemnych odcieniach kolorów, z czasem wąż zmalał i zobaczyłem głowę była to kobra bez zębów i oczu i syna już nie było w pobliżu. Jak zwykle próbowałem odnieść sen do obecnych wydarzeń w życiu, tego co przeżywam ale zbyt dużo tu wzajemnych sprzeczności albo zupełnie błądzę. Mamy problemy małżeńskie stoimy z żoną na "ostrzu noża" ale chyba obojgu zależy nam na szczęściu dzieci. Proszę o jakieś wskazówki w interpretacji. Bardzo mi zależy bo przeżywam ciężkie chwile nie nie umiem odczytać czy to wynik przeżyć czy ostrzeżeń lub zapowiedzi.
Rekomendowane odpowiedzi