Skocz do zawartości

Rekomendowane odpowiedzi

Napisano

Hey

 

Kiedy parę dni temu siedziałam w pokoju i odrabiałam lekcje, spojrzałam przez okno i widziałam dziewczynę. Była blondynką, niskiego wzrostu ubrana raczej zimowo. I ta dziewczyna szła jakiś kawałek. I później przeszła koło takiego jednego drzewa i zniknęła. Dosłownie już jej nie widziałam.

 

Co o tym myślicie ? Jak to jest możliwe ?

Napisano

1) jeśli to było wieczorem i odrabiałaś lekcje , byłaś zmęczona. Mogłaś nie zauważyć kiedy ta dziewczyna przeszła / poszła dalej.

 

2) wiem ze osoby niektóre mnie skrytykują, ale ja wierze w to. Juz mówię o co mi chodzi. Morze też tak być ze to był duch dziewczyny. ( dla mnie jest wszystko możliwe ) to duszyczki decydują w jaki sposób nam się pokazują.......

 

No ale pamiętaj ze mogę też się mylić :)

Napisano

Ale to nie było wieczorem. Ja odrabiałam lekcje po południu, kiedy było jasno.

 

Szczerze mówiąc to z początku myślałam, że rzeczywiście to może być duch ( bo kiedyś miałam podobne sytuacje że kogoś widziałam i ten ktoś potem znikał ), ale wolałam to tutaj napisać i dowiedzieć się co inni myślą.

Napisano

wiec jeśli to było popołudniu a miałaś kiedyś podobną sytuacje. stawiam na to drugie. czyli ze to był duch.......

Napisano

Ja kiedyś miałam podobną sytuację. Wracałam do domu pociągiem i zauważyłam na polnej drodze przy torach dziewczynkę. Leżała twarzą do ziemi, nie ruszała sie. Pamiętam, że miała szarą spódniczkę i różowe skarpetki. Zaalarmowałam konduktora, a on z kolei policję, ale z tego co wiem, żadnej dziewczynki tam nie było. I tylko się wstydu najadłam... Ale ją widziałam, nie ruszała się i wyglądała, jakby coś się jej stało. Do dziś nie wiem, czy może zemdlała i po przebudzeniu po prostu poszła do domu, czy wcale jej tam nie było. Zastanowił mnie fakt, czemu inni pasażerowie pociągu nic nie widzieli...

Napisano

Rozumiem. Czyli może w Twojej sytuacji to też był duch ?

Napisano

Niedawno miałem podobną sytuację huśtam się samotnie na huśtawce i widzę mego przyjacela na rowerze który kiwną głową i tak samo za drzewem znikł. On żyje więc może nie mieliście kontaktu z duchami? Może to tylko wzrok nawala?

Napisano

Ciężko zrozumieć istotę i pochodzenie takich rzeczy, nawet jeśli to tylko przywidzenia...

Napisano

A ja tę dziewczynę pierwszy raz widziałam. Nie przypominała mi nikogo znajomego.

A czy ta dziewczyna była żywa ? Trudno mi to powiedzieć, chociaż jakby żyła to tak nagle by nie zniknęła, co nie ?

Dołącz do dyskusji

Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.
Uwaga: Twój wpis zanim będzie widoczny, będzie wymagał zatwierdzenia moderatora.

Gość
Dodaj odpowiedź do tematu...

×   Wklejono zawartość z formatowaniem.   Usuń formatowanie

  Dozwolonych jest tylko 75 emoji.

×   Odnośnik został automatycznie osadzony.   Przywróć wyświetlanie jako odnośnik

×   Przywrócono poprzednią zawartość.   Wyczyść edytor

×   Nie możesz bezpośrednio wkleić grafiki. Dodaj lub załącz grafiki z adresu URL.

×
×
  • Dodaj nową pozycję...