emylka-1986 Napisano 19 Marca 2010 Napisano 19 Marca 2010 Witam! Proszę o interpretację snu. A mianowicie śniło mi się że biegam najpierw po polu, bo uciekam przed goniącymi mnie psami, ale nie warczą tylko merdają ogonami, ale ja i tak uciekam, bo chce żeby dały mi święty spokój i nie zawracały głowy. Nagle znajduję się w domu i goni mnie już jeden pies. Postanawiam wbiec do łazienki ale zanim zamykam drzwi ten wpada i łapie mnie zębami za dłoń, ale nie mocno tylko tak trzyma jakby chciał mnie wyczuć co zrobię, czy się boję, ale ja krzyczę do niego "ani mi się warz" i wyswobadzam rękę no i się budzę. Z góry dziękuję :-)
jasminev Napisano 19 Marca 2010 Napisano 19 Marca 2010 może jest jakaś sytuacja przed którą uciekasz...
emylka-1986 Napisano 20 Marca 2010 Autor Napisano 20 Marca 2010 Nie dotyczy to ucieczki gdyby tak było sama bym to powiązała, ale dziękuję za fatygę i pomoc :-)
jasminev Napisano 20 Marca 2010 Napisano 20 Marca 2010 a możesz opiszesz swoją obecną sytuację może to czegoś dotyczy
Sephira Napisano 20 Marca 2010 Napisano 20 Marca 2010 Powiada się, iż zwierzęta w naszych snach symbolizują osoby z naszego otoczenia. Myślę, że to: bo chce żeby dały mi święty spokój i nie zawracały głowy jest bardzo tutaj ważne. jasminev w pewnym stopniu ma rację - ucieczka we śnie często symbolizuje ucieczkę przed czymś na jawie, aczkolwiek w tym przypadku powiązałabym to raczej z chęcią ucieczki, potrzebą wytchnienia i odpoczynku od kogoś.
Rekomendowane odpowiedzi