Jump to content

bliźnięta


Nikki
 Share

Recommended Posts

Witam,

bardzo proszę o pomoc w interpretacji mojego snu... poprzedniej nocy śniło mi się, że widziałam moją mame, która szybko starała sie do mnie dotrzeć, była ubrana "odświętnie" i wyglądała na szczęśliwą. Szła jakimiś korytarzami. Śniło mi się, że byłam w małym ciepłym pokoju, stałam przy oknie i patrzyłam przez nie, byłam ubrana w szlafrok i jakoś tak dziwnie byłam nie obecna. Po chwili do pokoju weszła moja mama i okazało się że jestem mamą bliźniaków, które leżały w łóżeczku w tym pokoju, w którym przebywałam, i tak de facto okazało się, że jestem w szpitalu. Śniło mi się również, że nosiłam je na rękach i że dzieciaki strasznie rozrabiały - a zwłaszcza jeden z nich - kopał nóżką-piętą- drugiego. Był bardzo silny. Dzieciaki jakoś tak nienaturalnie szybko dorastały... utrzymywały same główkę... a pod koniec snu zaczynały raczkować.

Zupełnie nie wiem jak mam rozumieć ten sen.:_smutny:

Będę bardzo wdzieczna za pomoc :)

Pozdrawiam,

Nikki

Link to comment
Share on other sites

Guest
This topic is now closed to further replies.
 Share

×
×
  • Create New...