Jump to content

orzeł wylądował...


kszys
 Share

Recommended Posts

mam prośbę szczególnie do Rity o interpretację mojego snu:

śniło mi się,że byłem w domu u rodziców z siostrą i przez okno widziałem różne samoloty pasażerskie i z daleka zauważyłem 1 większy od innych lecący w naszym kierunku i ten samolot zaczął się zbliżać bardzo powoli i w końcu zawadzić jakimś śmigłem o nasz budynek -nam nic się nie stało a budynek też za bardzo nie ucierpiał(to jest ostatnie piętro)no i po prostu zaczepił się i leżał na dachu -pasażerski ogromny samolot na bloku....dodoam tylko,że ja w ogóle nie panikowałem nawet mi się to podobało i widziałem przez okno jak ludzie z innych bloków sięgapili a ja powiedziałem do siostry,że chyba będziemy w tv...i zastanawiałem sięraczej czy dach się nie azwali i jak zabiorą ten samolot

ciekawe czy taki sen ma jakieś znaczenie?

pozdrawiam

Link to comment
Share on other sites

a to teraz jest zrób sobie sam aha,tylko jak ja zrobię burzę mózgu to obawiam się,że nic się nie stanie bo mój mózg ma wielkość orzecha i jest pusty w środku

a spokój jest ale to tylko dlatego,że wygłupiam się teraz gdzie indziej tak więc macie wolne na razie:)a próbka mojej głupoty jest poniżej

 

ogłoszenie:szukam fajnej starszej babki najlepiej czekoladowej;) mniam mniam i koniecznie nadziewanej chajsem żeby już była po 50tce albo najlepiej po 100tce bo ja nie mam za bardzo czasu i nie będę się czaił w tańcu...nie chciałbym też z nią przełamywać pierwszych lodów tylko od razu je zjeść...

Link to comment
Share on other sites

Guest
This topic is now closed to further replies.
 Share

×
×
  • Create New...