nitka1994 Napisano 25 Marca 2010 Napisano 25 Marca 2010 Niedawno miałam straszny sen: śnił mi sie ok. 6 letni chłopiec, który znajdował sie w ogniu. Strasznie krzyczał. Wyciągał do mnie rękę i błagał o pomoc. Jego krzyki były przeraźliwe. Pamiętam, jak weszłam w ten ogień, który w ogóle mnie nie parzył i nic mi nie robił. Podążałam do tego chłopca, i już wyciągałam do niego dłoń, wydawało mi się nawet, ze ogień zaczyna znikać, po czym zobaczyłam swoje nogi i wiedziałam, że już nie śpię.... obudziłam się z zadyszką, cała w dreszczach i gęsiej skórce... wie ktoś, czy taki sen może coś oznaczać?
Gość winteer Napisano 25 Marca 2010 Napisano 25 Marca 2010 nitko A czy w realu nie miałas takiej sytuacji że pomogłaś komuś w jego dość "gorącej" lub rozpaczliwej sytuacji? komuś, kto potrzebował Twojego wsparcia... w każdym razie widać Twoje altruistyczne motywy
nitka1994 Napisano 25 Marca 2010 Autor Napisano 25 Marca 2010 Nie wiem.. możliwe. Nie wydaje mi się, żebym była obojętna na czyjeś problemy. Ale nie sądzę, żeby było to coś tak poważnego, ze potrafiłoby na mnie wpłynąć w taki sposób.... Nie miałam jeszcze takiego snu, w którym przeżyłam takie emocje...
Gość winteer Napisano 25 Marca 2010 Napisano 25 Marca 2010 No wiesz, sny czasem przejaskrawiają pewne emocje aby je w ten sposób zaakcentować - możliwe że dlatego, abyś zwróciła na nie baczniejszą uwagę
nitka1994 Napisano 25 Marca 2010 Autor Napisano 25 Marca 2010 Dziękuję bardzo Uspokoiłaś mnie. Bałam się, ze to może wróżyć jakieś nieszczęście.
Rekomendowane odpowiedzi