Skocz do zawartości

Bal przebierańców dla dzieci


Rekomendowane odpowiedzi

Napisano

Byłam na balu przebierańców dla dzieci. Chyba pracowałam tam jako hostessa albo coś w tym stylu w jakimś przebraniu. Po tej imprezie przebrania, które mielismy na sobie w czasie tej pracy mielismy podarować wybranemu przez nas dziecku. Kilka dziewczynek do mnie podchodziło i mowiło czy mogły by dostac moje przebranie, jednak im odmawiałam bo były jak dla mnie zbyt rozpieszczone. Wkoncu wypatrzyłam sobie dziewczynke ktora kreciła sie po pomieszczeniu nie rzucajac sie w oczy i jej podarowałam swoje przebranie i sie obudziłam o zadzwonił budzik...

 

Jeśli ktoś moze pomoc mi w interpretacji to bede wdzieczna :)

Napisano

nie i ja w sumie wogole nie lubie dzieci

Napisano

A nie masz poczucia, że dajesz z siebie coś komuś (lub czemuś) co nie jest tego warte? Np. znajomi w pracy lub w ogóle może chodzić o pracę samą w sobie choćby. Wolałabyś poświęcić jakieś środki (niekoniecznie materialne, np. czas) na coś innego?

Napisano

wiesz co przez ostatni tydzien miałam taka sytuacje, że dostałam propozycje pracy z ktorej zrezygnowałam bo pracodawca wymagał czegoś czego nie byłam i nie jestem w stanie zrobic, dodam że propozycja bardzo by mi odpowiadała, ale nie jestem w stanie az tak sie poświecic i bardzo tego żałuje - nic innego nie przychodzi mi do głowy

Napisano

A mnie się wydaje,że Ty masz świadomość swojej siły(tego jak Cie postrzegają inni) i swoich możliwości i tylko Ty wiesz ,gdzie to chcesz ukierunkować.

Krótko mówiąc ,wiesz ,że możesz wiele od siebie dać ale swoje możliwości i pomysły nie chcasz dać byle komu. Wybierasz jedną dziewczynkę...jak dla mnie to świadczy o tym,że Ty doskonale wiesz ,co robisz w życiu i jaką chcesz być i taką drogą idziesz,nie bacząc na to co kto chce i myśli (pozostałe dziewczynki)...:)

Napisano (edytowane)

angelis wiesz jest 100% racji w tym co napisałaś, nie znasz mnie a tak trafnie opisałaś moją osobę :) dokładnie moge wiele z siebie dać ale nie byle komu m.in. tyczyło sie to tego pseudo pracodawcy w tym tygodniu.

 

 

Ja generalnie myślałam, że może ten sen oznacza ze ten facet pożałuje swojej decyzji i dalej bedzie mnie próbował namówić bym sie zgodziła, ale skoro Wy w ten sposób to interpretujecie to ok. Dziekuje za pomoc :)

Edytowane przez charmed
Napisano

Cieszę sie ,że udało się wytłumaczyć sen.

 

Zazwyczaj jak się śni dziecko i jest tej samej płci co osoba je śniąca to ma to jakieś powiązanie z osobowością śniącej osoby,dlatego mi sie tak skojarzyło z Twoją osobą.

Gość
Ten temat został zamknięty. Brak możliwości dodania odpowiedzi.
×
×
  • Dodaj nową pozycję...