Jump to content

Konkurs kulinarny


Boadicea
 Share

Recommended Posts

W zasadzie sen dosc dziwny 9jak chyba wiekszosc tutaj :D)

 

Nagle znalazlam sie w finale konkursu kulinarnego. W finale były dwie osoby - ja i jeszze jedna dziewczyna. Ta częsc konkursu skłądała się z 2 etapów. W jury był gość od ORT z kursu pilotów - strasznie wymagający. po prostu kosa.

1. Ze składników które były na stole trzeba było wziąć 10 i przyrządzić 5 dań w ciągu 20 minut. Połowe czasu zmarnowałam, bo znalazłam się w tym finale nagle, nie wiedziałam jakie sa zasady gry. Ale nie zrezygnowałam i jak zawsze w takich przypadkach - poszłam na żywioł. Rywalka skończyła wcześniej, niemal w połowie czasu. Ale zdązyłam i w sumie oceniono nas po równo. Wcześniej skrytykowano użycie jakiegoś warzywa w sałatce ( bo gorzkie), ale po wymieszaniu z innymi składnikami okazało się, że moja sałatka na predce była przepyszna i uzyskałam za nią wysokie noty.

 

Potem była przerwa w programie, a ja jechałam dziwną winda krzesełkową

 

2. Etap:

Polegał na tym, że z 3 składników trzeba było coś ugotować. Składnikiem odgórnym był boczek i coś jeszcze (nie pamietam co), a do wyboru można było sobie wziąść cokolwiek zawierającego fosfor.

Rywalka zrobiła jajecznice na boczku. Ja stopiłam boczek na skwareczki, jako fosfor wybrałam białą fasole (Jaśka) ugotowałam, zmieliłam blenderem na puree i dodałam do tego skwarki.

i chociaż zaczynałam się wybudzać, wiedziałam że wygrałam za oryginalność, prostote i smak tej potrawy.

 

Dodam tylko, że wszystkie te potrawy, któ¶e zrobiłam postały w mojej głowie podczas tego konkursu. Improwizowałam całkowicie i żadnej z nich nie tylko nie jadłam, ale po prostu nie znałam. Wymysliłam je śniąc (nota bene to puree chyba wypróbuje :D)

Link to comment
Share on other sites

Pierwsze wrażenie - ty chyba lubisz gotować :grin:

 

No dobrze. Teraz interpretacja.

Wygląda mi to na jeden ze snów którym głownym zadaniem jest sprawienie przyjemności osobie śniącej, dowartościowanie jej. Po obudzeniu z takiego snu człowiek czuje się naprawdę szczęśliwy(i wyspany :wink: ) , z pewnością u ciebie nie było inaczej.

Sen mówi ,że czujesz potrzebę sprawdzenia się - to wywołało ten sen. Pokazuje ,ze jesteś osobą bardzo kreatywną - potrafisz zrobić "coś z niczego". Wykorzystujesz to w życiu. I choć czasem twoje niecodzienne pomysły wydają się innym ludziom dziwne to zwykle na koniec okazuje się ,ze byli w błędzie - podobają im się efekty twoich działań (przynajmneij takie jest twoje odczucie).

Link to comment
Share on other sites

Teoretycznie - tak, ale wstałam zmęczona i niewyspana. :roll:

Ja po tego typu snach zwykle jestem wyspana :-), więc możliwe ,że to jednak nie to. Chyba ze u ciebie to inaczej działa :lol: .

Może ktoś znajdzie inną interpretację. Mi nie przychodzi nic innego do głowy.

 

A właśnie - wypróbuj te potrawy :grin: I jak wyjdzie z tego coś jadalnego to podaj mi przepis - też spróbuję :lol:

Link to comment
Share on other sites

Przyznaje - caly dzien chodze jak snieta, oczy mi sie same kleją, snuje sie z kata w kat i boli mnie głowa...

Cała reszta interpretacji - mie mogę się nie zgodzić :D

Link to comment
Share on other sites

Przyznaje - caly dzien chodze jak snieta, oczy mi sie same kleją, snuje sie z kata w kat i boli mnie głowa...

Cała reszta interpretacji - mie mogę się nie zgodzić :D

 

Bosh! Ty naprawdę spałas dziś czy tylko drzemałaś? :lol: Jak można być takim niewyspanym? Do spania ale to już! :lol::lol::lol:

Link to comment
Share on other sites

spałam w sumie pełne 8 godzin, ale czasami sen mnie nie wzmacnia i nie pozwala wypocząć. O dziwo zwykle gdy mam tak wyraziste sny - rzeczywiscie wstaje wypoczeta.

Ale ostatnio zle sypiam - albo po 15-18 godz/dobę (jakies 1,5 temu tak miałam przez blisko 2 tyg.) albo się nie wysypiam wcale. Chyba czas cos z tym zrobic.

 

Ostatnio znalazłam taka klinike w Katowicach. Na podstawie zdjecia źrenicy powiedzą co dolega (o dziwo wynajdą rzeczy, o których nie mówisz - kolezance podali nawet ktore kręgi ma zwyrodniale i jak ma je leczyc)

Czas sie chyba wybrac :D

Link to comment
Share on other sites

Wypij przed snem szklankę mleka, może pomoże (chociaż to raczej pomaga na bezsenność a nie na niewyspanie, chociaż może coś to da, spróbuj).

Link to comment
Share on other sites

Na mleko, meliskę i inksze inkszości jestem uodporniona.

ja już tak mam - jak chce mi sie spać, to mogę spać nawet na stojąco (już się zdarzyło :mrgreen: ), a jak nie chce - to kicha. Nie zasne i koniec.

Link to comment
Share on other sites

Guest
This topic is now closed to further replies.
 Share

×
×
  • Create New...