zojka Napisano 18 Marca 2007 Napisano 18 Marca 2007 Dzisiejszej nocy śnił mi się pokój, był biały. Znajdował się w nim wazon z różą, która zaczynała więdnąć, nadawała się już tylko do ususzenia. Chodziłam tak po tym pokoju i spotkałam chłopaka, z którym od niedawna flirtuję. Zobaczyliśmy jak ktoś wyjmuje fotografie z pudła i wiesza je na ścianie. Były w zwykłych antyramach, przedstawiały najczęściej czerwień - np. zachody słońca, kwiaty i trochę błękitu - np. morze.
Nikopol Napisano 20 Marca 2007 Napisano 20 Marca 2007 Być moze nadszedł czas, że bezbarwne życie, odizowane od uczuć ścianami pokrytymi bezemocjonalną bielą, pod wpływem np. poznania kogoś odrodzi się i zacznie kwitnąć na nowo, a wraz z tym pojawią się pierwsze pąki, symbolizujące i zwiastujące odmiane.
Rekomendowane odpowiedzi