Jump to content

Biblia a magia


Endriu
 Share

Recommended Posts

jak w temacie. Jak macie to wrzucajcie cytaty swoje opinie na temat "Biblia a magia"

Biblijny stosunek do magi

 

Powtórzonego Prawa 18:10 niech nie znajdzie się u ciebie taki, który przeprowadza swego syna czy swoją córkę przez ogień, ani wróżbita, ani wieszczbiarz, ani guślarz, ani czarodziej, 11 ani zaklinacz, ani wywoływacz duchów, ani znachor, ani wzywający zmarłych; 12 gdyż obrzydliwością dla Pana jest każdy, kto to czyni, i z powodu tych obrzydliwości Pan, Bóg twój, wypędza ich przed tobą.

 

żeby nie było niejasności cytat znalazłem w internecie jutro postaram sie cos znalesc sam to umieszcze.

Link to comment
Share on other sites

Sama struktura modlitwy brzmi jak zaklęcie magiczne:

Ojcze nasz- zawracasz sie do bóstwa

Chleba naszego powszedniego daj nam dzisiaj- wygłaszasz prośbę

Amen- "niech tak sie stanie, tak jest, na pewno"

 

[ Dodano: 2007-05-17, 14:33 ]

Bóg jest przedstawiony jako słowo- "a słowo ciałem się stało...". Słowo w wierzeniach magicznych miało dużą moc sprawczą, to też takie powiązanie albo nawet zapożyczenie z wierzeń pogańskich.

 

[ Dodano: 2007-05-17, 14:42 ]

Ale z drugiej strony język to początek wyższej świadomości, myślisz słowami więc możesz analizować to co się w koło dzieje i przewidywać.

Link to comment
Share on other sites

Słowo w wierzeniach magicznych miało dużą moc sprawczą,

Słowo w wierzeniach magicznych ma dużą moc sprawczą, ale zostanie tylko słowem jeżeli nie towarzyszą mu intencja i myśl.

 

Nie tylko Ojcze nasz ma charakter inwokacji. Z tym że modlitwa jest prośbą a inwokacja magiczna egzekwowaniem jakiś celów bez zwracania uwagi na późniejsze konsekwencje dla inwokującego. Całe obrzędy i msze mają swoje podłoże w rytuałach magicznych.

Link to comment
Share on other sites

Dzieje Apostolskie 16:16 A gdyśmy szli na modlitwę, zdarzyło się, że spotkała nas pewna dziewczyna, która miała ducha wieszczego, a która przez swoje wróżby przynosiła wielki zysk panom swoim. 17 Ta, idąc za Pawłem i za nami, wołała mówiąc: Ci ludzie są sługami Boga Najwyższego i zwiastują wam drogę zbawienia. 18 A to czyniła przez wiele dni. Wreszcie Paweł znękany, zwrócił się do ducha i rzekł: Rozkazuję ci w imieniu Jezusa Chrystusa, żebyś z niej wyszedł. I w tej chwili wyszedł.

 

 

Dzieje Apostolskie 8:9 A był w mieście od jakiegoś czasu pewien mąż, imieniem Szymon, który zajmował się czarnoksięstwem i wprawiał lud Samarii w zachwyt, podając się za kogoś wielkiego. 10 A wszyscy, mali i wielcy, liczyli się z nim, mówiąc: Ten człowiek to moc Boża, która się nazywa Wielka. 11 Liczyli się zaś z nim dlatego, że od dłuższego czasu wprawiał ich w zachwyt magicznymi sztukami. 12 Kiedy jednak uwierzyli Filipowi, który zwiastował dobrą nowinę o Królestwie Bożym i o imieniu Jezusa Chrystusa, dawali się ochrzcić, zarówno mężczyźni, jak i niewiasty. 13 Nawet i sam Szymon uwierzył, gdy zaś został ochrzczony, trzymał się Filipa, a widząc znaki i cuda wielkie, jakie się działy, był pełen zachwytu. 14 A gdy apostołowie w Jerozolimie usłyszeli, że Samaria przyjęła Słowo Boże, wysłali do nich Piotra i Jana, 15 którzy przybywszy tam, modlili się za nimi, aby otrzymali Ducha Świętego. 16 Na nikogo bowiem z nich nie był jeszcze zstąpił, bo byli tylko ochrzczeni w imię Pana Jezusa. 17 Wtedy wkładali na nich ręce, a oni otrzymywali Ducha Świętego. 18 A gdy Szymon spostrzegł, że Duch bywa udzielany przez wkładanie rąk apostołów, przyniósł im pieniądze 19 i powiedział: Dajcie i mnie tę moc, aby ten, na kogo ręce włożę, otrzymał Ducha Świętego. 20 A Piotr rzekł do niego: Niech zginą wraz z tobą pieniądze twoje, żeś mniemał, iż za pieniądze można nabyć dar Boży.

 

Kolejne cytaty które pochodzą z bibli i związane są z magią

Link to comment
Share on other sites

Ale z drugiej strony język to początek wyższej świadomości, myślisz słowami więc możesz analizować to co się w koło dzieje i przewidywać.

Ja znowu uważam, że język jest też ograniczeniem a w sumie to początkiem ograniczeń. Ponieważ nie jesteś w stanie choćbyś nie wiem jak chciał opisać niektórych zjawisk takimi jakie są na prawdę albo uczuć.

 

18 A gdy Szymon spostrzegł, że Duch bywa udzielany przez wkładanie rąk apostołów, przyniósł im pieniądze 19 i powiedział: Dajcie i mnie tę moc, aby ten, na kogo ręce włożę, otrzymał Ducha Świętego. 20 A Piotr rzekł do niego: Niech zginą wraz z tobą pieniądze twoje, żeś mniemał, iż za pieniądze można nabyć dar Boży.

Nauka z tego taka dla maga żeby nie był zachłanny i że umiejętności nadprzyrodzonych nie kupi za pieniądze. W dodatku najważniejsza jest pokora :wink:

Link to comment
Share on other sites

Miłości też nie da opisać się słowami, ale da się opisać ja jednym słowem. Jeżyk cały czas się rozwija. Czasami uczę się na studiach takich mega dziwnych wyrazów, które opisują czasami uczucia, nad którymi nigdy się nie zastanawiałem.

Link to comment
Share on other sites

Dobrze słów jest wiele ale nie ma takiego słowa które uwydatni uczucie samo w sobie. Musisz znać słowa żeby wiedzieć co oznaczają. Czyli jest to w pewien sposób ograniczające. Na przykład "Hymn o miłości" jest bliski oddania charakteru miłości ale nadal nie do końca... Tak samo w magii nie słowa mają największą moc tylko jaką niosą ze sobą myśl i ideę.

Link to comment
Share on other sites

Dlatego, że nie da się bezpośrednio odczuć ani bólu, ani emocji drugiej istoty. Można to jedynie zrobić za pośrednictwem np. słowa. Słowo miłość w zupełności opisuje to uczucie i chyba nikomu nie trzeba więcej wyjaśniać o co chodzi. Ale chyba wiem o co Ci chodzi. Miłość nie tak łatwo jest rozpoznać za to łatwo pomylić. Ten problem mija z wiekiem.

Link to comment
Share on other sites

I właśnie zaprzeczyłeś temu co się nazywa telepatia i empatia. Słowo to twór który służy tylko do podstawowej komunikacji. Telepatia w połączeniu z empatią idealnie oddają to czego słowu brak za pomocą obrazów i uczuć. Nie wiem czy mi się dobrze kojarzy ale zjawisko to było pokazane podczas zesłania Ducha Świętego na apostołów którzy mimo że nie wiedzieli o tym zostali zrozumieni przez całe rzesze ludzi mówiącej różnymi językami.

Link to comment
Share on other sites

Empatia dokonuje sie na podstawie ogólnej komunikacji. Zarówno werbalnej jak i niewerbalnej(niektórzy twierdzą, że to 90% przekazu). Widzisz coś i potrafisz się w czuć w te sytuację dlatego, że "jesteś człowiekiem i nic co ludzkie nie jest Ci obce"- tezę można rozszerzyć do istot w ogóle żyjących. To był dar ducha świętego. Empatia to zdolność wczuwania się w perspektywy i emocje innych przez identyfikacje okoliczności bądź mowy ciała i słów. O telepatii nie wiem za wiele;) Duch święty zesłał dar mówienia we wszystkich językach. Musiałby zesłać go na wszystkich ludzi żeby i nadawcy i odbiorcy mogli się rozumieć.

Link to comment
Share on other sites

Telepatia działa podobnie jak empatia z tym że posługuje się przekazem myślowym(obrazy. uczucia, zapachy, dźwięki itd.). Obie te umiejętności uzupełniają się do tego stopnia że słowa stają się zbędne. Nawet człowiek, który nie umie się nimi posługiwać, nierozumiejąc słów zrozumie istotę przekazu. Trudno jest to wyjaśnić, ale dla mnie właśnie to była ta tajemnicza umiejętność jaką otrzymali apostołowie. Wydaje mi się to bardziej prawdopodobne niż to, że w sekundę nauczyli się władać wszystkimi językami i ich dialektami.

Link to comment
Share on other sites

i co? i myślicie że telepatia z empatią oraz magia z biblią się łączy? nieee!! jeżeli ktoś jest niemową to nawet mu telepatia nie pomoże, biblia oraz kościół katolicki każdego kto używa "magii" nazywa heretykiem. więc gdzie tu jest związek jakiś??

Link to comment
Share on other sites

No właśnie sęk w tym, że jest Kaelu i to dość spory.

jeżeli ktoś jest niemową to nawet mu telepatia nie pomoże

A to czemu? Czy człowiek który nie może mówić jest od razu uważany przez Ciebie jako niedorozwinięty umysłowo? To powiem Ci że w znakomitej większości przypadków tak nieeeee jest!

Link to comment
Share on other sites

biblia oraz kościół katolicki każdego kto używa "magii" nazywa heretykiem. więc gdzie tu jest związek jakiś??

Tak na marginesie to sam podałeś przykład związku magii z biblią. :)

Link to comment
Share on other sites

Może i śmiech, np. Joanna d'arc. jest tam pokazane, jak kobiety walcząc za boga zostaje zabita pod pretekstem używania czarów. wiele by się znalazło takich przykładów tylko bym musiał w bibliotece posiedzieć. i nie mów do mnie dziubuś bo mnie to denerwuje

Link to comment
Share on other sites

Joanna D'Arc była wieśniaczką;] szlachciców nie tykano(chyba) jeśli się mylę to przepraszam:) KK potępiał wszystkich wokoło aby (moim zdaniem) odwrócić uwagę od swoich czynów. Dziękuje za tytuły :) Jeżeli będe miał możliwość to zajrze do tych książek :)

Link to comment
Share on other sites

  • 3 weeks later...

Średniowiecze... tak ciemne czasy że kościół przejął władze nad Europą. Przykre było to że brali zbyt dosłownie biblie do siebie, wielu ludzi którzy wybiegli w przód z interpretacją lub innymi naukami które nie zgadzały się z jej treścią straciło życie. Ale cóż ludzie sami sobie zgotowali taki los.

Link to comment
Share on other sites

Kobieta od historii opowiadała nam nawet, że padło kiedyś zdanie z ust jakiegoś biskupa, że bluźnierstwem jest czytanie samemu Świętej Księgi i interpretowanie jej inaczej niż karzą księża. Niestety nie pamiętam kiedy i kto to powiedział, może Boa będzie wiedzieć coś na ten temat (z historii zawsze byłem noga). Jednakże rażące jest zachowanie kościoła w średniowieczu. Biblia była idealnym narzędziem manipulacji, gdyż słowo Boga wiele razy nie jednoznaczne interpretowane było właśnie w taki sposób jak wymagała tego dana sytuacja. Przecież kościół w wiekach średnich zniósł wiarę w reinkarnację w celu większego ograniczenia myślenia ludzkiego. Bo jak się ma jedno życie to trzeba je przeżyć jak najgodniej. Do tego jeszcze dochodziła predestynacja. Człowiek był wtedy ograniczany na wszystkie możliwe sposoby. A co jest najśmieszniejsze w naszym kraju jeszcze trochę i pewnie spłonę na stosie wedle nowej księgi "PiS na czarownice" hehe :)

Link to comment
Share on other sites

Kościół jako instytucja nie chciała tracić na znaczeniu stąd te zakazy interpretacji itp. Władza władza i jeszcze raz władza zawsze tak było.

Link to comment
Share on other sites

Cudowny temat Kochani. Kupiłam wczoraj Ewangelię w/g Judasza - Beniamin Iskariota, dopiero liznęłam ale momenty są... chyba wezmę się w sobię i pocytuję tu co ciekawsze kawałki. :twisted:

Link to comment
Share on other sites

  • 2 months later...
  • 4 months later...
  • 4 weeks later...

Biblia to faktycznie plagiat, jeśli ktoś poczyta księgi i babilońskie i sumeryjskie znajdzie niesamowite podobieństwo. Poza tym biblia jako to co znamy jest tak okrojona i źle przetłumaczona, że można sie jedynie przeżegnać ze śmiechu heheh. Ale nie powiem, że nie ma jakiegoś odnośnika do magii. Eliminując głupotę wiele, ale w starych tekstach, odnosi sie do obrzędów i rytuałów związanych głównie z ochroną i niekiedy nieco przy pomocy w walce.

Link to comment
Share on other sites

Wtrącę swoje zdanie, to nie chodzi o biblię tysiąclecia ale o Boga i walkę odwieczną dobra ze złem. Pisma przestrzegają i twierdzenie że to konkurencja i bzdety to trochę lekceważące i bezmyślne- przepraszam jeśli ktoś poczuł się urażony. Naprawdę myślicie że możemy mieć w sobie tyle siły i mądrości żeby to wszystko ogarnąć? Ja nie jestem święta mam za sobą doświadczenia z magią, tarotem i nic nie jest za darmo więc jeśli ktoś myśli że igranie z siłami wyższymi zostaje bez zobowiązań to chyba jest w dużym błędzie.

Zresztą jak można wierzyć we wróżby, sny i itp. poddając wątpliwość istnienie sił dobra i zła jak by ich nie nazwać. Zło ma różne postacie i czasem zwodzi i daje to co chcemy ale do czasu....

Link to comment
Share on other sites

Myślę że nie zostałam zrozumiana z tym ,,igraniem'' ale całkiem opatrzenie :cry: .

Odnośnie Rydzyka to dla mnie sprytny biznesmen :lol: , człowiek nie z tego świata jest tak paskudny w tym co robi że jest mi przykro że moje próby kontaktu z tym forum zostały sprowadzone do tej kreatury :sad:

 

Odnośnie starego testamentu, niweluje go nowy przynajmniej jak dla ludzi wierzących bo określa nowe przykazanie miłości bliźniego ponad inne i właściwie zawiera wszystkie w sobie i jest jedynym które pozostawia Chrystus.

 

Co do wiarygodności Biblii to tak jak napisałam jest to biblia TYSIĄCLECIA czyli zbiór pism uznanych za natchnione przez sobór TRYDEńSKI 1545 1563 WULGATA -chłopska czyli już wtedy uważano ludzi za zbyt tępych aby coś więcej zrozumieć.

Nie jestem ślepym zwolennikiem biblii ale nie wszystko jest w niej złe i nie jest dobre takie upraszczanie tematu.

Zresztą to tylko wytyczne, no i absolutnie nie jestem zwolenniczką fanatyzmu :lol: :twisted:

Link to comment
Share on other sites

No Nashira jak chcesz wiedziec jakie religie ( możlna je tak nazwać) nie mają nieba i piekła, to ludy czarnej afryki, nie pamietam już jakie musiałbym poszukać.

Apokalipsa, to niesamowita lektura! Warta uwagi!

Nefer, widzę, że twój stosunek jest taki jak mój po przeczytaniu Księgi Henoha.

Link to comment
Share on other sites

Co do nieba i piekła to wiecie że obecnie kościół nie potrafi wytłumaczyć co dzieje się z ludźmi którzy zmarli: czy czekają na zmartwychwstanie czy następuje ono od razu- Sąd ostateczny.

Apokalipsa mówi o pierwszym i drugim zmartwychwstaniu.

Bo jeśli czekamy to znaczy umarli czekają do zmartwychwstania to dlaczego miewamy ostrzeżenia od zmarłych.

Kościół zaprzecza takim bytom ale to kwestia małej wiary :mrgreen:

To niebo i piekło to zbyt banalne.

Niebo to stan lepszego bytu, obecność Boga- potępienie to jego brak.

To bardziej do mnie przemawia, ciekawe jest podejście stref astralnych przez które przechodzimy.

Może macie jakieś swoje doświadczenia? (moje niezbyt miłe) rozpaczliwie kiedyś kogoś tam chciałam znaleźć i dostałam się nie tam gdzie trzeba.

I sprowadziłam kogo nie trzeba!

Link to comment
Share on other sites

Po pierwsze cieszy mnie że mój temat się rozwinął :)

 

Co do nieba i piekła to wiecie że obecnie kościół nie potrafi wytłumaczyć co dzieje się z ludźmi którzy zmarli: czy czekają na zmartwychwstanie czy następuje ono od razu- Sąd ostateczny.

 

Kiedys czytałem coś na ten temat, zapytaj swojego księdza o to ( jeśli sie uczysz w szkole ). jeśli dobrze pamiętam z tego co czytałem to dusza po śmierci człowieka staje przed Sądem od razu <bla bla bla bla> itp a nie mogą uznać kontaktu dusz z człowiekiem bo to by komplikowało im wszystko. A póki co my tez nie możemy udowodnić tego racjonalnie że takie zdarzenia istnieją.

 

Obecność piekła i nieba to faktycznie rzecz banalnie prosta wg kościoła. Bóg istota sprawiedliwa i cudowna tworząca niebo oraz Szatan który panuje w piekle.

 

"Religia przekonała ludzi,

że istnieje niewidzialny człowiek żyjący w niebie

który obserwuje wszystko co robisz, każdej minuty każdego dnia.

I ten ktoś niewidzialny ma specjalną listę

10 rzeczy, których nie chce abyś robił.

A jeśli zrobisz którąś z tych rzeczy, trafisz do specjalnego miejsca

pełnego ognia, dymu, spalenizny i tortur, cierpienia

miejsca do którego cię wyśle byś żył, cierpiał, palił się, krzyczał i płakał.

Na zawsze! Do końca świata!

 

Ale On przecież Cię kocha! :D" ( taki mały żarcik )

 

Jesli chodzi o strefy astralne to najbardziej właśnie to do mnie przemawia.

Link to comment
Share on other sites

uwazm że bibli to ksiega która napisali ludzie cwaniaki. wiekszosc z tego co tam pisze jest faktycznie wyolbrzymione i zaslyszane u innych. a że ludzi w tamtych czasach nie umieli raczej pisac wiec spisywali to tylko ci bardzo madrzy przypisujac sobie przy okazji wszystko.... a co do magii w bubli to jest tam jej wiele. ale kosciół ja skrzetnie chowa pod płachta cudu stworzonego przez boga

Link to comment
Share on other sites

Ona nie potrafi być inna ale stwierdzenie

 

uwazm że bibli to ksiega która napisali ludzie cwaniaki. wiekszosc z tego co tam pisze jest faktycznie wyolbrzymione i zaslyszane u innych

 

może faktycznie rozbawić:)

Link to comment
Share on other sites

uwazm że bibli to ksiega która napisali ludzie cwaniaki. wiekszosc z tego co tam pisze jest faktycznie wyolbrzymione i zaslyszane u innych. a że ludzi w tamtych czasach nie umieli raczej pisac wiec spisywali to tylko ci bardzo madrzy przypisujac sobie przy okazji wszystko.... a co do magii w bubli to jest tam jej wiele. ale kosciół ja skrzetnie chowa pod płachta cudu stworzonego przez boga

Ja popieram, no może inaczej bym co nie co ujął, ale masz racje.

Link to comment
Share on other sites

Bez urazy boadicea, ale to nie jest zabawne. Biblia nie jest "święta księgą"... to tylko stek bzdur, które może kiedyś stanowiły o wspaniałym narodzie, który starał sie odszukać swojego boga. Obecnie to tylko papier, a kościół chrześcijański stracił swój blask w okresie średniowiecza. Nie atakuje kogoś kto wierzy i jest chrześcijaninem, nie ma takiego zamiaru, wiec nie denerwujcie sie jakby co :mrgreen:

Link to comment
Share on other sites

Bez urazy boadicea, ale to nie jest zabawne. Biblia nie jest "święta księgą"... to tylko stek bzdur

(...)

Nie atakuje kogoś kto wierzy i jest chrześcijaninem, nie ma takiego zamiaru, wiec nie denerwujcie sie jakby co :mrgreen:

 

Nie śledziłem wątku od początku ani nie wtrącałem się do niego, bo jak popatrzyłem na ostatnie strony to stwierdziłem, że nie ma to sensu. Ale wypowiedź Czu-lunga ruszyła mnie (nie zdenerwowała) i jednak wtrącę swoje 5 groszy... i nie zaglądnę tu więcej

 

:shock:

 

Pomijam wszystko to co jest prawdą nieistotną, że Biblia była zmieniana, wycinano teksty, wstawiano swoje, coś "zaporzyczano" skądś indąd, blablabla. . .

NIE TO JEST WAŻNE!

Biblia jest niezwykłym zbiorem nauk (i będę mówił o tych naukach, bo historia w niej opisana mnie nie interesuje). Niezwykłym dlatego, że 90% informacji w nim zawartych, ukrytych jest pod postacia metafor - i tu jest chyba Wasz problem, bo ich nie rozumiecie. Nie rozumiecie.

 

A żeby czytać Biblię z korzyścią, potrzeba ZROZUMIENIA. I otwartego umysłu, serca.

 

Przede wszystkim dla mnie najważniejsze są słowa Jezusa, bowiem Jego nauki są ważne i prawdziwe. Nauki Jezusa, którego ośmielam się nazywać swoim Mistrzem, Przyjacielem i Bratem... (nie, nie jestem chrześcijaninem, chociaż tak, jestem 'chrześcijaninem', bo staram się kochać bliźnich a moim Mistrzem Jezus. Ale nie chodze do kościoła). Nie uwierzycie ile tzw. ezoteryki w Jego słowach MOZNA znaleźć.... i dlatego nie znajdziecie.

 

Jezus, jest doskonale zintegrowaną świadomością, przepełniona Czystą Bezwarunkową Miłością, dzięki czemu jest doskonałym Mistrzem. Poznajcie Go! Naprawdę Jego energia jest niesamowita.....

 

Mówicie jesszcze, że Biblia to "plagiat". Nie wiem o jakie teksty konkretnie chodziło,

ALE

Heh.... skomentuje to tak: Czy to, że wszyscy wielcy duchowi nauczyciele mówią o Miłości jest plagiatem?

Prawda jest jedna...

 

Na koniec zachęcam do szukania wartościowych rzeczy nawet w tekach bzdur... bo czasem tam ich jest najwięcej. Ale trzeba prosić o zrozumienie.

Link to comment
Share on other sites

Ja popieram, no może inaczej bym co nie co ujął, ale masz racje.

dzieki ale za duzo zycia prwywatnego przelewam na to forum... maoje posty sa jak moj nastrój. ehh....
Link to comment
Share on other sites

blackangel, musiałaś być wtedy w śmiechowym nastroju :)

Co do tematu, bo chyba się tutaj jeszcze nie wypowiadałam.. Sądzę, że każdy z Was ma po części rację. Najbardziej jednak zgadzam się z opinią Jarka. Każdy może wierzyć w co chce. Ja jestem katoliczką, nie ukrywam. Ale powiedzcie mi, dlaczego nie wierzę w ten wspaniały Kościół? Może dlatego, że teraz panuje moda na nagonkę wobec tej instytucji, a może dlatego, że ludzie wreszcie przejrzeli?

Jak już ujął to Jarek, Biblia jest zbiorem różnych przesłań zaklętych w metafory. Powiem Wam szczerze, że ja nie czytam Biblii zbyt często. Nie odczuwam takiej potrzeby. Zdarza się jednak, że wpadnie mi w ręce jakaś przypowieść. Przecież to można przenieść na zachowanie ludzi świata współczesnego! (Ba, nie można, ale trzeba) Bo faktycznie - idiotyczną byłaby opowieść, że Jezus gubi owieczkę i jej długo szuka. A gdy spojrzy się na to z innej perspektywy - co na pewno czynicie ( :) ) widać przecież drugie dno.

dogmaty i założenia Kościoła traktuję z przymrużeniem oka. dla mnie kościół sie uwstecznia, przykro mi bardzo. powoli wracamy w średniowiecze

Po co pisać to samo?

Tak, uwstecznia się - i dlatego podejrzewam panuje taki zew krwi kościelnej. Kto więcej ugryzie ten jest lepszy. Dla mnie kościół to instytucja "łącząca" osoby czujące "powołanie". Bóg sam dał nam wolną wolę - i to było dobre. Ja więc decyduję się chodzić do kościoła w święta większe i spowiadać na Wielkanoc - tak jak sam Bóg powiedział. Nie wstydzę się swoich przekonań, nie mam też zamiaru nikogo do nich przekonywać. Biblia jest dla mnie takim jakby.. podręcznikiem do dobrego życia. Nie zawsze jednak czytamy ją zgodnie z zasadami. Zdarza się przeczytać na opak - i wtedy robimy coś złego. Ale jesteśmy tylko ludźmi i możemy robić błędy.

Biblia a magia. Biblia a ezoteryka. Anioły, duchy, zjawy, wróżenie ze snu - dlaczego kościół mówi nie, kiedy przez sen objawiał się w Biblii Jezus, Anioły? Może sny to pozostałości naszej boskości, którą Bóg pozwala nam odczytywać? Ciężko jest na to odpowiedzieć. Wróżki, wróżbiarze to zabobony - tak, jeśli się na tym chcą bogacić. Znam taką kobietę, opisywałam ją w innym poście kiedyś. Czy ona także jest "zaboboniarą"? Nie sądzę. W skrócie powiem, że kobieta zaczepia na ulicy ludzi i ze łzami w oczach im "wróży" posługujac się trzecią osobą liczby pojedynczej rodzaju męskiego. Ale to dluga historia.

Moje przekonania tutaj już orzekłam, sądzę, że Biblia przeciwko ezoteryce nie ma nic przeciwko, bo przecież sama ją w sobie zawiera.

Pozdrawiam.

Link to comment
Share on other sites

Czu-lung, są ludzie, dla których jest święta i dopoki w to będą wierzyc - taka bedzie. Troche to dziwne - najpierw piszesz, ze to stek bzdur i papier, potem o tym abyśmy się nie denerwowali. Sprzeczność :D

Nie zgodzę się, że to tylko papier. Jakby nie patrzeć, jest to dorobek kulturowy, mitologia, której wartość etnograficzna jest bezcenna. Jakby nie patrzeć przez wieki kształtowała poglądy, stanowiła narzędzie do realizacji planów politycznych. Pod tym względem wartość historyczna jest równie bezcenna.

Dlaczego uważasz, że to śmieszne? Nie rozumiem :?: przecież każdy ma prawo wierzyć w co chce i to że ja uważam to za papier jedynie, to nie mam zamiaru tym obarczać innych, dlatego piszę, żeby sie nie obrażać. To chyba logiczne a nie sprzeczność.

Wartość historyczną ma jak najbardziej i tez o tym wspominałem, no może nie dosłownie. Mi jedynie chodzi o to, że chrześcijaństwo jest jedną z najmłodszych religii na świecie, niby pierwsi mamy jednego boga, a to nie prawda, biblijna historia o potopie jest łudząco podobna do chyba babilońskiej... tak samo jak stworzenie świata i wiele innych. Wystarczy poszukać, o o tym tez wspominałem Księga Henocha, odrzucona jeszcze przed Chrystusem opowiada o upadku aniołów i narodzinach magii polecam.

Link to comment
Share on other sites

Ale są ludzie którzy biorą Biblie i pismo na poważnie bez patrzenia w głębszy sens, a są tacy którzy tylko przekładają jej znaczenie na wygodne im w tej chwili, troche śmieszne jest także to że kościół z biegiem czasu inaczej analizuje jej treść. Ciekawe jak długo będzie się to tak odbywało.

Link to comment
Share on other sites

Ale są ludzie którzy biorą Biblie i pismo na poważnie bez patrzenia w głębszy sens, a są tacy którzy tylko przekładają jej znaczenie na wygodne im w tej chwili, troche śmieszne jest także to że kościół z biegiem czasu inaczej analizuje jej treść. Ciekawe jak długo będzie się to tak odbywało.

Hmm dobre pytanie... ja bym tego nie ruszał, jak komuś wygodnie to walić to. A magia to coś więcej niż sie wydaje, choć wg biblii przeklęci wszyscy, którzy pałają sie sztuką tajemną, więc módlcie sie lepiej o łaskę :twisted: heheheh

Link to comment
Share on other sites

Endriu dziękuję za odpowiedz, niestety czasy gdy się uczyłam dawno minęły.

Księdza nie zapytam bo wiem co powie - wszystko co wiąże się z wróżbiarstwem snem itp, to bluźnierstwo.

A ta obrona księży na forum to trochę dziwna jest, czy te osoby co bronią przyznają się do tego czym się interesują? szczerze?!

Wiem że teraz się tu naraziłam szczególnie 2 które mnie lubią moralizować, ale jak zadzwoni do was duchowny miłosierny przed pogrzebem kogoś bliskiego i karze w zębach przynieś niebagatelną kwotę to może przemyślicie swoje ataki.

Wiem że ludzie są różni i pełnią różne funkcje ale kościół chroni swoich bardziej niż mafia i nie oczyszcza się przykładów nie daje bo każdy zna.

Na marginesie do kościoła chodzę bo mam taką potrzebę i wierzę głęboko w miłość i dobro.

Nie w chorą instytucję!

Biblia mówi że głoszącym duchownym ma być -dobry mąż i ojciec rodziny -a nie celibat z powodu ubywania majątku kościoła ( zbyt wiele żon i konkubin przed wprowadzeniem celibatu- znacznie uszczuplały majątek kościoła).

Link to comment
Share on other sites

Powiem tak ksiądz nie odpowiedziałby Ci boo... bo nie wie tego:) nie ma o tym zielonego pojęcia. Zapytałem swojego księdza co wie o Asmodeuszu, wiedział niewiele zapytałem go o Crowleya nic nie wiedział wiec na ten temat nie ma co z nimi dyskutować a jeśli zapytasz o coś mocno sprzecznego luz mogącego zachwiać teorie kościoła zasłaniają sie słowami " Kwestia wiary, wierzysz bądź nie wierzysz , jesteś katolikiem czy nie?" czyli nie wiedzą juz jak sie bronić :) uwielbiam doprowadzać do takich sytuacji. Co do reszty twojej wypowiedzi zgadzam sie:].

Link to comment
Share on other sites

A tak nawiasem to o spowiedzi w biblii dla tych co się jej nie doszukali.

:mrgreen:

Naprzeciw temu głębokiemu pragnieniu ludzkiemu wyszedł Chrystus, który jako pierwszy owoc swej męki i zmartwychwstania przyniósł uczniom dar rozgrzeszania: Wieczorem owego pierwszego dnia tygodnia, tam gdzie przebywali uczniowie, gdy drzwi były zamknięte z obawy przed Żydami, przyszedł Jezus, stanął pośrodku i rzekł do nich: „Pokój wam!”. A to powiedziawszy, pokazał im ręce i bok. Uradowali się zatem uczniowie ujrzawszy Pana. A Jezus znowu rzekł do nich: „Pokój wam! Jak Ojciec Mnie posłał, tak i Ja was posyłam”. Po tych słowach tchnął na nich i powiedział im: „Weźmijcie Ducha Świętego! Którym odpuścicie grzechy, są im odpuszczone, a którym zatrzymacie, są im zatrzymane” (J 20, 19-23).

Link to comment
Share on other sites

Nie powtarzam bezmyślnie księży bo nie jestem bezmyślna!

Odnalazłam Ci Nashira to czego w biblii nie znalazłaś i tyle. Nigdzie w biblii nie znajdziesz dokładnej instrukcji obsługi i widząę że rozumiesz to tylko dopasowujesz wtedy kiedy wygodnie a spowiadali się już koptowie o ile wiesz o kim piszę. Te twoje ,,uszne " stwierdzenia to trochę bez podstaw historycznych :mrgreen: ale do błędu się nie przyznasz bo głupio lepiej podrwić

Krytyka ok, a na moralizowanie się nie zgadzam bo niby dlaczego miała byś mnie moralizować aż tak dobrze mnie znasz.

I też pisałam że ludzie są różni dotyczy to księży, więc czytaj ze zrozumieniem do spółki z Boadicea po to żeby prowadzić dyskusje a nie atakować każdego co pisze coś co wam nie pasuje!

Pisząc na tym forum myślałam że coś ciekawego się dowiem a nie będę odpierać wasze ataki to bez sensu a szkoda bo np. Endriu czy Czu-lung mają dużo ciekawego do powiedzenia jak i inni może wy też ale nie dowiem się pewnie o tym.

Link to comment
Share on other sites

Nie z pewnością nie uczą bzdur na teologii mój błąd faktycznie tzw, uszną wprowadził sobór laterański w 1215 r. ale pierwsi chrześcijanie spowiadali się poczytaj może znajdziesz.

Koptowie się spowiadali publicznie lub pod koniec życia lub przed przyjęciem sakramentów.

Czynią to do dziś mieszkałam u koptów w Egipcie więc chyba wiem co mówię.

Nie przypominam sobie bym nazwała Nashira Ciebie głópią

Nie prosiłam o przytakiwanie.

Wołasz na pomoc Boadicea ok zaraz Ci pomoże zapewne no ale nie lubicie komuś dokopać prawda? :mrgreen:

A nie możesz się doczekać aż porozmawiasz z wykładowca na temat kogoś z forum i się pośmiejecie- pewnie to pasjonujące dla profesora!

Link to comment
Share on other sites

Nefer, dla mnie ten cytat z Biblii nie mówi o spowiedzi tylko o możliwości odpuszczania grzechów, a sam Chrystus nikogo nie spowiadał, tylko po prostu zmazywał grzechy i tyle

 

Nie spowiadał tylko odpuszczał grzechy a o to wszystko chodzi własnie. NIe musiał spowiadać bo wszystko wiedział :) dla mnie proste. Spowiedz została potem wprowadzona słusznie ponieważ chrześcijaństwo sie rozrosło i juz księża nie znali wszystkich wiernych wiec jesli ich nie znali nie mogli na ślepo odpuścić grzechów prawda? Ksiądz musi znac grzechy zeby mów je odpuścić;].

 

Resztę towarzystwa przywołuje do porządku!

Link to comment
Share on other sites

ja tam nie wiem nie miałem pojęcia ani o tym co pisałaś Ty ani o tym co pisała Nefer. Mimo to uważam obie wypowiedzi za interesujące nie mi oceniać któro prawdziwe :D . Mimo mojej niewiedzy nie uważam się jednak za głupka :D

Link to comment
Share on other sites

albo u chorych, z którymi nie można się porozumieć ( np. choroby psychiczne, itp.. ), podczas którego następuje odpuszczenie grzechów, niekoniecznie z elementem ich wyznania.

 

No jak to powiedziec? Chyba wprost, nasza religia jest religią dominującą i wiele krajów uznały ją jako dominującą jak np Polska , kraj największych w świecie pobożnych ludzi ( zaraz po USA :lol: ) jak i największych satanistów ( najlepsze zespoły black metalowe satanistyczne pochodzą z Polski, nazw nie podaje, pomijając popularność kultów szatana w USA gdzie w latach chyba 90 szerzyło się tam to wszystko tak jak u nas w latach 70/80 ).

W każdym bądź razie dopóki nie podpiszesz dokumentów o wystąpieniu z kościoła będą nawet na siłe przed śmiercią odpuszczać Ci grzechy bo ty mozesz nie mieć sił mówić lub mieć nie sprawny umysł. Tak to wygląda mam nadzieje ze nie zgubiłem wątku bo 3 razy zdążyłem pomyśleć o czym innym :D

Link to comment
Share on other sites

  • 1 month later...

To będzie trochę off topic, bo nie o magii, ale może kogoś zaciekawi. Ezoteryczne spojrzenie na Biblię i chrześcijaństwo, mało znane w naszym "katolickim" kraju, a dające zupełnie nowe spojrzenie.

http://www.bibleandanthroposophy.org/Smith/main/anthroposophy.html

The Gospel of St. John in Relation to the other Gospels especially that of St. Luke

http://wn.rsarchive.org/Lectures/GospJohn/GoJohn_index.html

Może kogoś zachęci do dalszych poszukiwań, jeśli interesuje się interpretacjami Biblii.

Link to comment
Share on other sites

To będzie trochę off topic, bo nie o magii, ale może kogoś zaciekawi. Ezoteryczne spojrzenie na Biblię i chrześcijaństwo, mało znane w naszym "katolickim" kraju, a dające zupełnie nowe spojrzenie.

http://www.bibleandanthroposophy.org/Smith/main/anthroposophy.html

The Gospel of St. John in Relation to the other Gospels especially that of St. Luke

http://wn.rsarchive.org/Lectures/GospJohn/GoJohn_index.html

Może kogoś zachęci do dalszych poszukiwań, jeśli interesuje się interpretacjami Biblii.

Szkoda tylko, że po angielksiemu.... :/

Link to comment
Share on other sites

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.
Note: Your post will require moderator approval before it will be visible.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.

 Share

×
×
  • Create New...