niewiadomoskad Napisano 18 Kwietnia 2010 Napisano 18 Kwietnia 2010 (edytowane) miałem sen, a w tym śnie... Siedziałem sobie w ławce tak jak by szkolnej ale tez do końca nie moge tego powiedzieć czy faktycznie (raczej szkolna) Głośno szydziłem lub wypowiedziałem coś co oburzyło dziewczyne z innej ławki z przodu po lewej stronie. wstała podeszła do mnie i pogroziła mi ze dostane liścia ogolnie w twarz. powiedziałem ze zartuje itd odwrociła sie i poszła. po tym zdarzeniu odrazu powiedziałem coś w żartach do koleżanki z ławki na temat tego zajścia i się dziewczyna smiała razem ze mną. to tyle. dziąki z gory;) ((z czasem juz coraz trudniej mi jest sobie przypomnieć sen ale nie wiem czy ta dziewczyna co mi groziła była mi znajoma, a z tą co siedziałem tez mogła mi być znajoma ale juz nie koniecznie i chyba ale tylko chyba nie była mi znajoma. tylko ta co mi groziła coś mi się wydaje ze była znajoma. ) jeszcze taka mała informacja) Edytowane 18 Kwietnia 2010 przez niewiadomoskad Cytuj
Pysiaczek Napisano 19 Kwietnia 2010 Napisano 19 Kwietnia 2010 Jeśli ten sen nie jest wynikiem sytuacji, która miała miejsce w rzeczywistości (np w szkole) to myślę, że nawołuje Cię on do większego zastanowienia się nad tym co mówisz i z kogo żartujesz. Ten sen pokazuje, że czasem nawet coś co wydaje się nam na pierwszy "rzut oka" w porządku może mieć złe skutki końcowe. Cytuj
Rekomendowane odpowiedzi
Dołącz do dyskusji
Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.
Uwaga: Twój wpis zanim będzie widoczny, będzie wymagał zatwierdzenia moderatora.