Skocz do zawartości

Widzenie na czerwono


Rekomendowane odpowiedzi

Napisano

Nieraz zdarza mi się że nagle widze na czerwono wszystko nie wiem czemu albo to że nagle mój pokój jest cały w ogniu nie wiem wogóle co to oznacza

  • 2 miesiące temu...
Napisano

Co do tego moge dopowiedzieć że z tymi widzeniami że potem coś się wydarza. Widzenia te są oznaką chyba że coś może się wydarzyć.

Napisano

A ja nie widzę na czerwono nic. Od czego to mże być zależne? Temat ciekawy.

Napisano

Nie jesteś wyznawczynią zasady, że wszystko da się wytłumaczyć naukowo? Było takie okreslenie, ale mi, kurka, z głowy wypadło.. :P

Napisano

Widzenie najpierw na pomarańczowo, później czerwono, następnie ciemniej z "gwiazdkami" a na końcu - czarno (cała gama :D) również zdarzało mi się tuż przed omdleniami.

 

Może niedotlenienie? Po prostu? Albo skok ciśnienia.

Napisano

Aaa.. To ja mam podobne, tylko nie na czerwono a na czarno. Zanim zasłabnę, to nic nie widzę. To jest jakieś 2-3 minuty. (TAK dlugo!) I stoje nic nie widząc i z piskiem w uszach. Podobno nic wtedy do mnie nie dociera i lece na przód. Mam wtedy jednak taki instynkt samozachowawczy - łapię się czegoś i się kurczowo trzymam. Wtedy nie lecę na twarz. Ostatnio tak miałam jakieś dwa tygodnie temu - po opalaniu na czczo 0d 11-15. Nie mogłam znieść pisku przez jakieś pol godziny od zejścia z ogródka. Nic nie słyszałam.. To jest okropne! Modliłam sie tylko ,żeby mama nie weszła do pokoju - nie usłyszałabym jej:/

Napisano

Ja nie mam tak że słabne jak widze na czerwono po prostu mam uczucie duszności i mam dziwne wizje. I czuje wtedy, że coś się wydarzy.

  • 4 miesiące temu...
Napisano

ja czasmi widze wszystko na czarno i mam dziwne uczucie lekkosci czy wibracji w moim ciele i tak po okolo 10 sekundach jest ok ale zostaje mi ten charakterystyczny pisk w głowie ... nie lubie tego :[

Napisano

być może :) wlasnie mialem to dziś tak kolo 16 a ostatnio to jakies 3 miesiace temu ale teraz po takim czyms poprosze mame zeby mi cisnienie zmierzyła :lol:

Napisano

Koleżanka moja teraz już boi się wchodzić do kościoła - kilka razy już w środku osłabła (nie zemdlała), ale najgorsze sie stało jakoś tak w lato (nie pamiętam już kiedy), stoimy przed kościołem, a dokładniej pod drzwiami (tak jakby na pół w kościele)i uczestniczymy w mszy, gdy nagle koleżanka zachwiała się i złapała klamki (dużej klamki). Spytałem co sie dzieje, ale ona nic nie odpowiedziała, tylko schowała źrenice, tak, że było widać tylko białka. Nie reagowała na bodźce zewnętrzne i kurczowo trzymała się tej klamki.

Zauważył nas wtedy jakiś facet, dokładnie w momencie, gdy koleżanka nagle puściła się klamki i zaczęła osuwać na ziemie - złapałem ją, a ten gościu pomógł mi ją docucić po przeniesieniu jej na murek obok kościoła.

 

O tym zdarzeniu mówiła, że nagle wszyscy zamarli (z jej punktu widzenia) w bez ruchu, po czym zrobiło się ciemno (widziała na czarno) i zaczęła spadać. Przez cały czas słyszała ten charakterystyczny pisk - w trakcie, jak i po omdleniu. Mówiła także, że nikogo nie słyszała, jak i nic nie czuła (chodzi mi o bodźce z zewnątrz).

  • 1 rok później...
Napisano

ja tam jeszcze notorycznie widze gwiazdki przed oczami, ale z w.w wierszy wynika ze to u was norma.

glad i am.

Napisano
Ja na przykład mdlejąc słyszałam szum i pisk i miauczenie mojego kota, którego nie miałam prawa słyszeć (miauczał kilka pomieszczeń dalej).

Mi się zdarza tak całkowicie stracić przytomność, kiedyś słyszałam warkot przypominający pracę silnika samochodowego w głowie, zanim zemdlałam. Teraz po prostu słyszę mało konkretne buczenie - prawdopodobnie jest to właśnie spowodowane bardzo podwyższonym ciśnieniem w tym momencie. Krew uderza do głowy i tak dalej. A potem się budzę na podłodze ze świadomością, że kiedy urwał mi się film, cos mi się śniło - ponoć to jeden z cech epilepsji, ale nie poddałam się nigdy badaniom, u mnie to się dzieje na tle nerwowym. Ale podobne uczucie ma wiele osób przy zbyt szybkim wstawaniu np. z kanapy, w tym i ja.

 

Co do gwiazdek - ja widziałam je, gdy byłam mała. Czy to takie płynące w powietrzu skupiska wielokolorowych kropeczek? :icon_smile2: Później o nich jakoś zapomniałam i jakoś nie potrafię teraz ustawić tak wzroku, by je widzieć. Słyszałam, że to może być coś związanego właśnie z energiami, ale z drugiej strony może mieć to związek z budową oka - siatkówka nie jest jednolita.

Napisano
Czy to takie płynące w powietrzu skupiska wielokolorowych kropeczek?

nie wiem, nie interesowalem sie tym zbytnio.

co do budowy siatkowki - zgadzam sie z Toba.

nie mniej jednak ciesze sie z takich rzeczy bo mam swiadomosc ze ziemia jednak zyje, czlowiek nie jest sam i dalej kroczy po swojej sciezce. a cos takiego jak wspominana przeze mnie 'gwiazdka' wplywa na mnie tylko pozytywnie i daje nadzieje na lepsze jutro.

 

na razie.

Napisano

Ja jakiś czas temu także miałem widzenie/halucynację, widziałem ogień, a tak jakby w tle mój pokój.

  • 1 miesiąc temu...
Napisano

bardzo ciekawy wątek :)

ja również miewam takie stany, że widzę na czerwono bądź na czarno... jeśli dzieje się to dłużej przechodzi w, jak to określam, "zawieszenie". mam wówczas jaką taką świadomość, że np. ktoś coś do mnie mówi, że coś się dzieje, ale nie słyszę tego, co do mnie mówią, nie widzę nic, nic nie mówię, nie ruszam się... koszmarne uczucie.

nawet lekarki się podpytałam, co to może znaczyć, ona też mi mówiła, że może to mieć związek z za wysokim ciśnieniem, więc zmierzyła mi ciśnienie i... spytała się, czy z tak niskim ciśnieniem sama doszłam do przychodni ;] niskie ciśnienie jest u mnie chyba dziedziczne od strony matki.

 

a i ktoś coś mówił o "drobnych kuleczkach". nie wiecie, co to może być? mam to od przedszkola i zawsze się zastanawiałam.

 

pozdrawiam

Napisano

boadicea user_offline.gif

de Czort

boadicea user_offline.gif

de Czort

boadicea a jak to wytlumaczysz, ze ja widze na zloto jak mam forse przd oczami:p taki zarcik xD a na serio to widze czesto na taki kolor zlotawy jak cos kombinuje przy lustrach.

Napisano

Dragonka zadala pytala odn.powodu jej widzenia na czerwono.

Nie wiem czy wciaz zaglada na ten portal bo juz wiecej nic nie dopisala odn.tego tematu.

Chcialam zapytac w jakim stanie emocjonalnym zwykle jestes kiedy widzisz ten kolor.

Kiedy go zaczynasz widziec co sie z toba dzieje ,jak sie zachowujesz?

Napisano
bardzo ciekawy wątek :)

ja również miewam takie stany, że widzę na czerwono bądź na czarno... jeśli dzieje się to dłużej przechodzi w, jak to określam, "zawieszenie". mam wówczas jaką taką świadomość, że np. ktoś coś do mnie mówi, że coś się dzieje, ale nie słyszę tego, co do mnie mówią, nie widzę nic, nic nie mówię, nie ruszam się... koszmarne uczucie.

nawet lekarki się podpytałam, co to może znaczyć, ona też mi mówiła, że może to mieć związek z za wysokim ciśnieniem, więc zmierzyła mi ciśnienie i... spytała się, czy z tak niskim ciśnieniem sama doszłam do przychodni ;] niskie ciśnienie jest u mnie chyba dziedziczne od strony matki.

 

a i ktoś coś mówił o "drobnych kuleczkach". nie wiecie, co to może być? mam to od przedszkola i zawsze się zastanawiałam.

 

pozdrawiam

Goosha, koniecznie sie przebadaj z tymi zawieszeniami. To nie jest zwiazne z ezoteryka, na co moglby wskazywac dzial, w ktorym jest ten temat. Nie znam sie na tym az tak, nie jestem lekarzem, ale przebadaj cisnienie i sprawdz, czy przypadkiem nie masz sklonnosci do... padaczki. Nie wolno Ci tego zaniedbac, mi raz sie cos takiego zdarzylo, chociaz w moim przypadku to troche inna historia. Moze to zwiazane z praca mozgu, nie wiem. Dbaj o siebie.

 

Po za tym, ostatnio miedzy mna a rodzicami rozpetala sie straszliwa klotnia. Szczegoly sa nieistotne, ale zamknelam sie w pokoju i przez lzy zauwazylam, ze widze wszystko strasznie rozbielone, zwlaszcza ciemne kolory. Od paru dni zdarzaja sie takie momenty, w pracy, domu, zastanawiam sie czy mi cos do oka nie wpada wtedy, jednak wydaje mi sie to troche dziwne.

Napisano

wiem, że to pewnie ma jakiś związek z zdrowiem, ale szczerze mocno się tym nie przejmuję... może i powinnam, ale jak takie stany trwają najwyżej minutę i raczej nie zdarzają się często, nie widzę sensu robienia szczegółowych badań. tłumaczę to sobie niewyspaniem, stresem, przemęczeniem.

skoki ciśnienia też raczej to nie są, ciśnienie mam w tych dolnych granicach normy, czasami tylko niższe. ale z tą padaczką mnie wystraszyłaś. chyba sprawdzę objawy epilepsji i przejdę się do lekarza.

Dołącz do dyskusji

Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.
Uwaga: Twój wpis zanim będzie widoczny, będzie wymagał zatwierdzenia moderatora.

Gość
Dodaj odpowiedź do tematu...

×   Wklejono zawartość z formatowaniem.   Usuń formatowanie

  Dozwolonych jest tylko 75 emoji.

×   Odnośnik został automatycznie osadzony.   Przywróć wyświetlanie jako odnośnik

×   Przywrócono poprzednią zawartość.   Wyczyść edytor

×   Nie możesz bezpośrednio wkleić grafiki. Dodaj lub załącz grafiki z adresu URL.

×
×
  • Dodaj nową pozycję...