Jump to content
_Domi_

Nasze sukcesy z Afirmacjami

Recommended Posts

_Domi_

Tyle się mówi o skuteczności Afirmacji , o leczniczym ich działaniu na ducha przez to i ciała ,a nikt nie piszę o swoich sukcesach . W tym temacie zamieszczamy informacje o naszych sukcesach .Myślę że wpisy z sukcesami wpłyną motywująco na wiele osób i pozwolą dojść do celu nie jednej osobie .

 

Ale zanim zaczniemy ,chce troszkę dodać od siebie teorii, podsumowania z innych tematów i źródeł .

Jak wiemy Afirmacja może nam pomóc lub zaszkodzić w zależności od sformułowania.

Po za prawidłowym jego ułożeniem i doborem słów działających na podświadomość, ważny jest również system i technika .

Nie będę poruszać w tym temacie jak powinna brzmieć afirmacja, ponieważ jest już tego pełno na forum , jedynie dodam o technice pisaniu w 3 osobach „Ja” „Ty” „ Ona” i o konieczności umieszczeniu po prawej stronie np. marginesu w którym piszemy wszystkie negatywne odczucia jakie się pojawiają w czasie ich pisania , po napisaniu wszystkich afirmacji zbieramy te wszystkie negatywne wpisy i tworzymy jedną większa afirmacje na ich przeciwieństwo .Negatywne odczucia , emocje mogą być najróżniejsze , mogą wydobyć z nas samych najdziwniejsze rzeczy których byśmy się nie spodziewali i trzeba je dobrze obserwować i wyjść im naprzeciw poprzez napisanie na samy końcu jednej silnej pozytywnej afirmacji będąca przeciwieństwem tych negatywnych myśli które się w nas pojawiły, o czym napisałam wcześniej. Po kilku dniach powinno być tych wpisów z prawej strony mniej aż całkiem znikną.

 

Każda afirmacja powinna być pisania minimum 5 razy w każdej osobie , a ile dni powinniśmy pisać?... jest już sprawa indywidualną ,na ten temat są różne zdania jedni wspominają że po 21 lub 26 dniach powinna być już odczuwalna różnica czy poprawa –jeśli nie działa to znaczy że trzeba sięgnąć bardziej w głąb naszej własnej skorupy .Ja osobiście uważam że im dłużej tym lepiej, zwłaszcza jak działa ,to nie popadać w zbytnia euforie i nie rzucać wszystkiego , dalej pracować do głębokiego utrwalenia.

 

Pisze tu o afirmacjach pisanych np. zeszycie ,a dlaczego?... bo pisząc angażujemy w to ciało i jednocześnie musimy myśleć o tym co piszemy , powinniśmy pisać wyraźnie i nie byle jak byle by napisać i mieć z głowy.

Dodatkowo dobrze jest powtarzać sobie w ciągu dnia kilka razy , słuchać nagrań z afirmacjami lub nawet gadać do lustra w zależności co jest potrzebne.

Pierwszy raz gdy się spotkałam z afirmacjami w pewnej książce było tam podane zadanie na początek –stanąć przed lustrem i patrząc sobie w oczy powiedzieć sobie że „ Ja…. Kocham i akceptuje siebie” ,"Ja .... jestem cudowna"- nie jest to łatwe wbrew pozorom i budzi dziwne odczucia .Nie mylmy tego z egoizmem lub czymś innym w rodzaju samo-zapatrzenia w samego siebie , bo nie o to chodzi .Nie jest łatwo kochać innych ludzi jeśli samych siebie nie kochamy, czy nie akceptujemy samych siebie takimi jakimi jesteśmy.

Ok. To tyle chyba wystarczy.

 

Więc zapraszam do opisywania tu swoich sukcesów i ewentualnie metody jaka obraliście.

Ja zaczynam :

Dziś mija 29 dzień moich tylko pisanych afirmacji , zbierałam się do nich dość długo i nie żałuje , afirmacje miały tematykę zdrowotną . Jestem w 1/3 sukcesu, bo jeszcze dojść do mety i utrwalić, widzę że działa i to bardzo wyraźnie.

Po 21 dniu czułam już wyraźne zmiany ,ale afirmować nie przestaje .

Pisałam 3 afirmacje o podobnej tematyce , pisałam po 10 razy do 21 dni ,kolejne dni zredukowałam do 5 razy .

Momentami miałam opory ale nie poszłam spać póki nie napisałam , łapałam się momentami ze że moje myśli odbiegają daleko od treści ale zauważałam to i szybko wracałam .Mniej więcej miedzy 12 a 16 dniem miałam największy kryzys , miałam wrażenie i czułam to każdą komórka ciała że dzieje się odwrotność tego do czego zmierzam , że zamiast poprawy jest pogorszenie - nie dałam się temu odczuciu bo to moja podświadomość płatała mi figla , broniła się przed nowym wzorcem -taka reakcja jest w pełni normalna i może się przytrafić każdemu -nie dajcie się zwieść pozorom.

 

Powodzenia i pozdrawiam :usmiech:

 

Ps. Czekam na wasze sukcesy , nie musicie pisać jaki był wasz cel bo to jest każdego osobista sprawa , jedynie ciekawi mnie ( i pewnie nie tylko mnie) skuteczność afirmacji u innych osób oraz wasze odczucia wewnętrzne zanim się wam udało :)

Share this post


Link to post
Share on other sites
Guest Patryk8

Dominiko, ach jak zacząłem żałować, że jeszcze nie pisałem żadnej afirmacji, ale jestem młody i głupi. Zachęciłaś mnie aby spróbować, jeśli wytrwam to na pewno podzielę się z Wami moimi przemyśleniami.

Dziękuję Ci za te wszystkie informacje o afirmacjach.

 

Ps. Czy można stosować afirmacje do... poprawy śpiewu? Troszkę to głupie, ale...

Share this post


Link to post
Share on other sites
_Domi_
Ps. Czy można stosować afirmacje do... poprawy śpiewu? Troszkę to głupie, ale...

Nie potrafię Ci na to pytanie odpowiedzieć , może warto sprawdzić .

:usmiech:

Share this post


Link to post
Share on other sites
karolinna

Pisałam afirmacje (oczywiście robiłam to w sposób, jaki wyżej opisałaś Dominiko) przez blisko 20 dni. To było zaraz po rozpoczęciu klasy maturalnej. Oczywiście nauczyciele przedstawiali nam straszne widmo matury. Opowiadali jak to się odbywa. Już to, co słyszałam wywoływało u mnie stres. Zastanawiałam się, co będzie przed samymi egzaminami. Postanowiłam więc wspomóc się siłą afirmacji. I ku mojemu zaskoczeniu stres się zmniejszył. Nauczyciele ciągle opowiadali, a ja już nie czułam strachu przed tą nieszczęsną koniecznością :) Stres ustąpił świadomości, że sobie poradzę.

Share this post


Link to post
Share on other sites
draakhul

Moim zdaniem afirmacje szczególnie dobrze wpływają na problemy tkwiące w psychice. Mnie pozwoliły oswoić złe myśli, związane z zeszłorocznym kryzysem małżeńskim.

Share this post


Link to post
Share on other sites
bolleek

Ja mam takie pytanie, bo nie bardzo wiem, co to jest Afirmacja.. ; p

 

Dominiko, czyli mam rozumieć to tak, że - codziennie siadałaś, wyciągałaś kartę/zeszyt, i pisałaś prośmy, kierując ją na swoje zdrowie? Tzn. pisałaś "proszę o uzdrowienie..." itp.?

Share this post


Link to post
Share on other sites
karolinna

Afirmacja oznacza wyrażenie zgody, uznanie czegoś za fakt, prawdę.

Afirmacja to pozytywne zdanie dotyczące wszystkiego, co uważamy za ważne i co chcielibyśmy zmienić.

 

Takie książkowe bardziej, ale mam nadzieję, że trafi :D

Share this post


Link to post
Share on other sites
bolleek

Jeśli tak, to rozumiem, że Dominika zapisywała to, co uważała za ważne i chciałaby mieć, tak? (tzn. zdrowie w jej przypadku).

 

Więc ja Wam powiem o sobie:

Mam taki zeszyt.

Podzielony jest przez swój środek na dwie części:

PIERWSZA część, służy mi do tego, co robiła Dominika - zapisuje swoje prośby, które chciałbym, żeby się spełniły oraz w które mocno wierze.

Dzisiaj wieczorem (bo zawsze na wieczór zapisuję) mija 51 pierwszy raz (codziennie pisałem jeden, czyli 51 dzień) odkąd założyłem zeszyt.

Głównym celem tych moich próśb (afirmacji) było dobrze napisanie testów gimnazjalnych (które są jutro, w środę i czwartek) oraz dostania się do wybranej szkoły.

Czy wszystko się sprawdzi, okaże się już w czerwcu, bo wtedy dostaniemy wyniki. :)

Oczywiście, nie składałem próśb tylko dotyczących testów, ale np. żebym miał więcej znajomych czy np. żebym lepiej dogadywał się z mamą.

Muszę Wam powiedzieć, że ostatnio moja mama praktycznie W OGÓLE nie pije alkoholu, przez co ja chętniej jej pomagam i między Nami są lepsze stosunki.

Odkąd zacząłem prosić o znajomych, żeby mnie akceptowali, bardziej lubili itp., zauważyłem znaczną poprawę w 'mojej randze' wśród rówieśników. :)

DRUGA część, służyła mi do dziękowania.

Dziękowania za wszystko, co w danym dniu mi się przydarzyło, co uważam za ważne i chcę za to podziękować. :)

 

Także mówię, że AFIRMACJA DZIAŁA! :)

Share this post


Link to post
Share on other sites
karolinna

Nie wiem dokładnie jak Ty to zapisujesz, ale Dominika przedstawiła technikę, sposób w jaki powinno się to pisać, by w najlepszy sposób trafiały do naszej podświadomości.

Co do treści afirmacji, nie traktuj tego jako 'chciałbym mieć więcej przyjaciół' tylko skup się na sobie- siebie najłatwiej zmienić. Jeżeli to Ci się uda, to otoczenie w którym funkcjonujesz również zacznie się zmieniać :oczko2: Czyli np. 'każdego dnia staję się coraz bardziej blablabla' i dzięki temu wprowadzasz zmiany w sobie, no a potem to wiadomo:slonko: Chodzi mi o sam sens, to tylko przykład.

Oczywiście, jeżeli odczuwasz zmiany, to bardzo dobrze :_haha:

Ja tu się mundruję, ale działaj tak, by Tobie pasowało :icon_razz:

Share this post


Link to post
Share on other sites
_Domi_

Tak , Patryk tam jest studnia niemal że bez dna ,tu podaje pełny wykaz z kategoriami Wszystkie , trochę bazowałam na nich , jednak i tak modyfikowałam by było w 3 osobach i znalazłam kilka takich co mi się kłóciły( ale to tylko moja opinia) , źle je odbierałam .

Warto też samemu spróbować własnych sił , lub nawet tak jak ja to np. zrobiłam- pierwszego dnia zaczęłam od jednej afirmacji, a 2 pozostałe włączyłam na drugi dzień , powstały one na wskutek negatywnych myśli które mi się pojawiały przy tej pierwszej afirmacji i były zapisywane na prawej strony kartki ,stworzyłam ich przeciwieństwo w pełni pozytywne.

 

Bolleek no tak napisałam że chodzi o zdrowie - bardziej powinnam napisać " poprawienie , korekta , usprawnienie " ale niewątpliwie ma to związek ze zdrowiem

 

Kolejny mój krok zrobię na pewno już w innym kierunku ,mniej namacalnym -hihi , ale to dopiero za jakieś 2 tygodnie zacznę, bo nie chce za bardzo mieszać.

 

 

Pozdrawiam :usmiech:

Share this post


Link to post
Share on other sites
Guest Patryk8

Hmmm.... to była pierwsza afirmacja w moim życiu i nie wyszło niestety. Kurczaki brakuje mi wytrwałości, chęci i pamięci : / Spróbuję jeszcze raz.

Share this post


Link to post
Share on other sites
Guest User2

Ja raz potrzebowałem kasy to robiłem dekret/afirmację na uzyskanie kasiory to po paru godzinach jak zaszedłem do babci to dostałem od niej pare groszy. Innym razem stosując ten sam dekret po paru dniach okazało się, że w pracy mojej mamy jest roznoszenie korenspondecji czego skutkiem bło, że zarobiłem trochę grosza. :)

Share this post


Link to post
Share on other sites
Guest Patryk8

AoiMizu czyli niebawem zobaczymy Cię na liście najbogatszych Polaków :)

Share this post


Link to post
Share on other sites

Create an account or sign in to comment

You need to be a member in order to leave a comment

Create an account

Sign up for a new account in our community. It's easy!

Register a new account

Sign in

Already have an account? Sign in here.

Sign In Now

×
×
  • Create New...