Jump to content

Pająk... rozstanie...


logosik
 Share

Recommended Posts

ostatnio cos mnie zmartwilo.. sytuacja z moim chlopakiem byla niezaciekawa... a wczoraj sie z nim rozstalam:( oby dwie strony mialy wine.. tzn.ja to zakonczylam.. mozna tak powiedziec..

a teraz sny...

4 dni temu snilo mi sie ze pajak mojego chlopaka(czarny ptasznik) byl u mnie w domu. otworzylam akwarium a ten rzucil sie na moja reke, chwycil sie wskazujacego palca swoimi szczekami. chcialam go zrzucic, ale ten chwycil sie troche nizej, i tam mnie ugryzl. razem z mama, tata i moim chlopakiem szlismy NA PIESZO do lekaza. do dzisiaj czuje ten bol... reka zaczela mi puchnac, sztywniec, czulam tak jakby miala mi eksplodowac... i obudzilam sie.

przed ostatniej nocy tez mialam sen z pajakiem i moim chlopakiem...

bylam u Michala. jego pajak wyszedl jakos z akwarium i byl bodajze na firanie, albo na biurku(tego akurat nie pamietam). michal zlapal go za odwlok i chcial wlozyc go spowrotem do akwarium, ale pajak skoczyl na mnie. prubowalm go zrzucic. spadl mi na nogawke spodni.. tym razem nie chcial ugryzc ani mnie, ani mojego chlopaka (bylego :( )

pomozcie...

 

[ Dodano: 2007-06-02, 14:29 ]

prosze was o probe zinterpretowania tych snow i tego co sie stalo.

 

czy to bylo ze soba powiazane??

sny o jego pajaku.. a potem rozstanie...

Link to comment
Share on other sites

tym problemem ktory mnie gryzie moze byc moja nieszczerosc, klamstwa.

to byl glowny powod tego co sie dzialo.

pozwolilam na kolejna szanse. oby tym razem zaden "pająk" nam nie przeszkodzil..

dziekuje za pomoc i slowa otuchy

Link to comment
Share on other sites

tez mam taka nadzieje. to jest moj cel.

zwlaszcza ze zrobilam cos gdy wyjechalam w zeszle wakacje, a jutro jade na wycieczke...

mam nadzieje ze naprawde doroslam, pod wzgledem zachowania, i ze nie popelnie starego bledu.

pozdrawiam :wink:

Link to comment
Share on other sites

Guest
This topic is now closed to further replies.
 Share

×
×
  • Create New...