Skocz do zawartości

Rekomendowane odpowiedzi

Napisano

Ostatnio czytam dużo o różnych kapsułkach wspomagających opalanie.Jest ich bardzo dużo i nie wiem,które wybrać.Może ktoś z Was może już jakieś polecić?Będę wdzięczna za pomoc:)

Napisano

uzywałam Capivit i sobie chwale. Stosowane naprzemiennie z wersja nawilzajaca daje cudowne rezultaty.

Napisano

po co kapsułki na opalanie :shock: wystarczy wyjsc troche na słonce a mozna wrocic z naprawde bardzo opalonym ciałkiem :wink:

Napisano

zmartwiona - nie ma kapsułek na opalanie - są kapsułki ułatwiające opalanie i jednoczesnie uniemożliwiające od wewnątrz wysuszenie skóry.

Mam jasną karnację i niewiele mi trzeba aby się spiec (niekoniecznie na solarium) - co bywa bolesne. Regularnie stosując kapsułki nawilżające i ułatwiające opalanie unikam niepotrzebnego przypieczenia i jednocześnie dbam o skóre nie tylko od zewnatrz (balsamy), ale i od wewnątrz.

Napisano

Dokładnie. Chodzi mi o zabezpieczenie skóry i ochronę przed działaniem słońca oprócz kremów z filtrem. Ma wrażliwą skórę i chciałabym nie spiec się znów jak rak :)

Napisano

A właśnie. Ostatnio myślałam o Capivicie na słońce. Stosuję Capivit nawilżający i podobnie jak Ty boa chwalę sobie. Są efekty. Skóra wygląda lepiej. Faktycznie jest nawilżana od wewnątrz. Myślę więc, ( i skoro zresztą tak mówisz boa :grin: ) że i ten na słońce będzie również fajną ochroną i skóra nie będzie tak zmolestowana promieniami.

Napisano

No właśnie i mi o to chodzi. O tą "pomoc skórze" :smile: Więc chyba przed wyjazdem nad morze na jakiś (daj Boże) wolny weekend zafunduję sobie te kapsułki :grin:

Napisano

No właśnie chodzi mi o taką kurację wzmacniającą dla skóry od wewnątrz.

Chciałabym,żeby skóra była bardziej odporna na działanie promieni UV,a nie jestem zwolenniczką solarium...Szukam dalej :)

Napisano

Ale czytałam,że te kapsułki tylko poprawiają kolor opalenizny a ja szukam takich,które zapewniałyby ochronę mojej wrażliwej skórze i szybciej ją regenerowały :) Jeju... tych "wspomagaczy" jest tyle,że trudno wybrać te odpowiednie... :)

Napisano

Hm... Dzięki :)

Dziś rozmawiałam z koleżanką,która poleciła mi Inneov słońce?Słyszałyście coś o tych kapsułkach?

Napisano

wychodzę na słoneczko często:) ale nie jestem zadowolony ze swojej opalenizny. Cóż wakacje dopiero się zaczeły :]

Napisano

Dobra,już wiem:) Dorwałam ulotkę tych kapsułek Inneov słońce:) a więc zawierają one Skin-Probiotic,który przygotowuje skórę na działanie słońca i wzmacnia mechanizm obrony komórkowej.

To jest to o co mi chodziło!Inwestuję w tę przyjemność ;)

Napisano

No, ze słońcem nie ma żartów! W niedzielę byliśmy nad oceanem. Czas miło upływał, a słoneczko smaliło i ni z tego ni z owego uskwarzylismy się wszyscy na raki. Wiedzieliśmy, że się przypiekliśmy, ale tak naprawdę wieczorem w domu wszystko wyszło. A o następnym dniu to juz nie wspomnę. Piekło, swędziało- koszmar! Skóra mi schodzi do dziś, ale na szczęście już nic nie piecze. Tak więc dobrze jest się zabezpieczyć.

Napisano

Wiem,że ze słońcem nie ma żartów dlatego polecam zadbać o skórę wcześniej:)

Dziś 1 kapsułka Inneov słońce :) Hm...przeczytałam jeszcze,że zwalcza przyczyny przedwczesnego starzenia... :) Coraz bardziej mi się to podoba,a za miesiąc wyjazd! ;)

Napisano

Ja jakoś nie dbam o opaleniznę... zawsze sama przychodzi :). A poza tym co roku jeździmy z rodzicami nad Bałtyk a stamtąd zawsze wracam jak czekolada :)... A na przykład nie mogę znieść jak słyszę od jakiś znajomych(kolegów), że na solarkę chodzą... To mnie niszczy... Nie wiem czemu z resztą...

Napisano

Szczerze mówiąc uwielbiam góry ale jak rodzice płacą to czemu nie :)...

Napisano

kurczę, ja uuuuwielbiam morze... a w tę środę, tzn nie jutro tylko w następną jadę tylko do Szczecina... i tylko na 2 dni :(

Ale potem...Sielpia :mrgreen:

Napisano

boadicea, czy tę wypowiedź przenieść do działu "Poezja"? Niepięknie sie wyrażasz o moim morzu, za to niebywale pięknie dzielisz swe niepochlebne zdanie na wersety :mrgreen: :mrgreen: :mrgreen: :mrgreen: :mrgreen:

Napisano

Ja wole morze i uwielbiam sie wylegiwac godzinami na sloncu i cierpiec potem z powodu"przedawkowania" promienii slonecznych;).

Napisano

No wiesz, ja też nie żałuję, bo było świetnie :grin: Ale jednak trzeba dbać o zdrowie, bo to też się z tym wiąże.

Napisano

Oczywiscie ze trzeba dbac o zdrowie:) . Jak najbardziej. Nakrycie glowy jakies i wsio;)CZesto tak mam ze zasypiam na sloncu a potem budze sie juz jako "murzynka" hehhe;)

Napisano

Ja sie opalam na brazowo:) I skore mam przyzwyczajona do slonca:)A ndmorska opalenizna jest piekna:) Taka inna niz jak sie opalisz w gorach czy u siebie na dzialce;)

Napisano

Nie no bez przesadyzmu,na czarno to ja sie nie opalam :lol: Poprostu brazowieje mi skora lekko,a nadmorska opalenizna jest piekna:)

Napisano

Witam

 

Dzewczyny muszę się wtrącić, przeczytałam całość, najbardziej zaszokowały mnie wypowiedzi na temat solarium, niewielu ludzi wie, że w solarium są lampy, które emitują promieniowanie UVA (w niektórych, co zdarza się jak spadająca gwiazda, są lampy z UVB), chodzenie na solarium wcale nie zmniejsza ryzyka poparzenia się promieniowaniem słonecznym. Promieniowanie, które wywołuje oparzenie to UVB, działa tylko na naskórek , nie wnika bezpośrednio w skórę właściwą. Jedynym zabezpieczeniem są filtry naturalne (np, cynk), które w jakimś stopniu odbijają pr. sł. w zależności od wysokości SPF.

 

Więc dobrze radzę, smarować się, smarować i jeszcze raz smarować :)

 

Pozdrawiam

 

[ Dodano: 2007-06-26, 14:45 ]

P.S. Przed Pr. UVA nie ma zabezpieczenia :)

Napisano

Ja uwielbiam się opalać ale tylko na naturalnym słoneczku.W tym roku jade w góry więc może troche sie opalę.Do solarium nie chodze bo nie lubie sztucznosci.Opalajac się pochłaniam energię słoneczna całą sobą bo jest mi ona niezbedna do życia a nie tylko żeby zbrązowieć.Moja opalenizna jest lekko brązowa nigdy nie opalam sie na czekoladke bo mam dosc jasna karnację.I oczywiscie smaruje sie kremami z filtrami.

Tak jak Boadicea napisała na cos trzeba umrzeć więc nie unikam słońca.

  • 1 miesiąc temu...
Napisano

opalamy sie opalamy....

 

a na starość rak skóry i wszystkie swinstwa ;P

 

jak już wiadomo nadmierne opalanie jest niezdrowe...a co do solarium...dla mnei to bezsens owszem czasem isc po wakacjach zeby utrwalic...ale przeciez to widac czy ktos ise opalal na slonku czy to za pomocą "sztucznosci" i dla mnei np . wole patrzec na kobitki nieopalone niz na te "spalone" po solarium :)

 

ja musze wlasnie na dniach skorzystac ze slonka poki sie pokazalo :D

 

wiec dziewczynki zycze ladnej-nieprzesadzonej i naturalnej opalenizny :)

Napisano

A po mnie nie widać.. Musze poleżeć na słonku 7-8 godzin, wtedy dopiero mnie opali na brązowo. A tak to mnie mało co opala. Ale od początku wakacji mam taki fajny biały paseczek po japonkach:) Moja nauczycielka od biologii, która co wakacje się opala za granicą, gdzieś nad morzem, ma tak zniszczoną skórę i tak szorstką (macałam, jak mi podawała długopis, takz ciekawości:P) że masakra. A najgorsze jest to, że nie ma nawet czterdziestki i ma zajebista figure... Ufff.. ja NIE chce tak wyglądać..

  • 1 rok później...
Napisano

capivit są dobre, ale najlepiej zapytać w aptece. ja ostatnio odkryłam mleczko nawilżające dardia. stosuje go po opalaniu i zauważyłam niesamowitą różnicę...skóra nie schodzi nawet po oparzeniach (słonecznych), jest nawilżona, miękka i jednolicie opalona.. przyznam, że nie stosowałam w tym roku kremów z filterm (wydaje mi się, że słabiej mnie wtedy opala, ale nie polecam tak robić, bo kto wie jakie będą tego konsekwencje na dłuższą metę)..w każdym razie polecam to mleczko dardia, można je kupić tylko w aptece.

  • 2 lata później...
Napisano

Picie dużej ilości soku z marchwi zabezpiecza skórę przed słońcem ( beta karoten) i poprawia koloryt skóry :)

Napisano

ja słyszałem anegdotkę o kimś kto dla przyśpieszenia opalania na słońcu posmarował się ropą :D pomysł fajny nie? :P

Napisano

no to tam ponoć skończyło się "uroczym brązem" i strasznie bolesnymi pęcherzami :D

czasem można przekombinować :P

Napisano
ja słyszałem anegdotkę o kimś kto dla przyśpieszenia opalania na słońcu posmarował się ropą :D pomysł fajny nie? :P

 

czyżbyś znał moją ciotkę? :chytry:

Napisano
czyżbyś znał moją ciotkę?

 

a przeszła operację zmiany płci i mówisz teraz do niej "wujek"? :P

Napisano
a przeszła operację zmiany płci i mówisz teraz do niej "wujek"? :P

 

o kuuurczę, Ty ją/ jego znasz! xD

Napisano
no to tam ponoć skończyło się "uroczym brązem" i strasznie bolesnymi pęcherzami :D

czasem można przekombinować :P

weszłam na ten wątek, bo liczyłam na to, że Budda będzie propagował opalanie na stosie.;)

a tu tylko ostrzeżenia..:)

Dołącz do dyskusji

Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.
Uwaga: Twój wpis zanim będzie widoczny, będzie wymagał zatwierdzenia moderatora.

Gość
Dodaj odpowiedź do tematu...

×   Wklejono zawartość z formatowaniem.   Usuń formatowanie

  Dozwolonych jest tylko 75 emoji.

×   Odnośnik został automatycznie osadzony.   Przywróć wyświetlanie jako odnośnik

×   Przywrócono poprzednią zawartość.   Wyczyść edytor

×   Nie możesz bezpośrednio wkleić grafiki. Dodaj lub załącz grafiki z adresu URL.

×
×
  • Dodaj nową pozycję...