Rytus Napisano 30 Kwietnia 2010 Napisano 30 Kwietnia 2010 Jak byłem mały (6-8 lat) dosyć często miałem dziwny sen. Wiem, to było kiedyś, ale zawsze byłem ciekawy jego znaczenia. Śniło mi się, że podchodzę do małej szuflady w kuchni (już tej szuflady tam nie ma) otwieram i bucha prosto na mnie wielki płomień ognia. Zaczynam się palić. Wtedy miałem ogromną ochotę się obudzić, ale nie mogłem. Ostatecznie wracałem do świata rzeczywistego, jednak zawsze miałem dziwne uczucie po tym. Do dzisiaj mnie ciągle nęka myśl o tamtych snach i pamiętam je najbardziej ze wszystkich, jakie miałem. Prosiłbym znawców tematu o interpretację. Cytuj
Pysiaczek Napisano 1 Maja 2010 Napisano 1 Maja 2010 Pamiętasz może jaki miałeś kontakt z rodzicami, z kolegami w tym czasie ? Cytuj
Rytus Napisano 1 Maja 2010 Autor Napisano 1 Maja 2010 Z rodzicami często się spierałem, byłem małym egoistą A z kolegami to nie pamiętam... Cytuj
Pysiaczek Napisano 1 Maja 2010 Napisano 1 Maja 2010 Wprawdzie mogę się mylić, ale moja pierwsza myśl była taka, że swoją ciekawością, "natręctwem" i ukrywaniem swoich dziecięcych błędów wywoływałeś w rodzicach negatywne emocje takie jak złość, gniew, czy nawet agresje. Cytuj
Rekomendowane odpowiedzi
Dołącz do dyskusji
Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.
Uwaga: Twój wpis zanim będzie widoczny, będzie wymagał zatwierdzenia moderatora.