biedrona83 Napisano 4 Maja 2010 Napisano 4 Maja 2010 miałam bardzo dziwny sen. śniło mi się,że jestem męzczyzną- policjantem. ale nie takim w mundurze. miałam chyba jakieś rozdwoje nie jaźni jako policjant,bo kiedy w czasie snu spałam, to zabiłam jakiegoś człowieka. mało tego... kiedy po raz kolejny spałam, z tego samego człowieka wypiłam krew. zbeszczesciłam zwłoki :/. potem pojawił się mój przełożony policjant i powiedział ,że mam jechać do domu. Wsiadłam więc do samochodu, wciąż jako mężczyzna. Jadąc do domu czułam,że coś mnie śledzi,jakaś dziwna niewidzialna siła. a nikogo ze mną nie było. Podjechałam pod mój własny dom i wysiadłam z samochodu już jako JA. na schodach czekała na mnie mama i nie wiem czemu dałam jej do ręki moje pierścionki, które rzeczywiście istnieją. Pamiętam jeszcze ze snu to,że samochód był z kierownicą po lewej stronie,ale skrzynia biegów była jakby w drzwiach. Może to mało istotne,ale mieszkam obecnie w uk i chyba to dlatego. nie potrafię inaczej opisać tego snu. ale straszny dla mnie był i odkąd sie obudziłam przed 3 rano wciąż o nim myślę. Z góry dziękuję za jakąś pomoc w zrozumieniu Cytuj
TransHuman Napisano 5 Maja 2010 Napisano 5 Maja 2010 Bardzo ciekawie nałożyła Ci się senna opowieść o byciu policjantem na zjawiska ze świata astralnego. Ciekawie o tyle, że zwykle zjawiska astralne sugerują treść snów, a u Ciebie treść nie była wynikiem zachodzących zjawisk. Dopiero poczucie śledzenia przez niewidzialną siłę miało związek z opowieścią - działo się to równocześnie, kiedy w swoim śnie jechałaś do domu, zresztą następnie stałaś się sobą, czyli wszystko zaczęło się wiązać i wracać do normy. Lustrzane odbicie skrzyni biegów też uważam za charakterystyczne. Bardzo ciekawy sen! Cytuj
Rekomendowane odpowiedzi
Dołącz do dyskusji
Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.
Uwaga: Twój wpis zanim będzie widoczny, będzie wymagał zatwierdzenia moderatora.