Jump to content

dziewczyna która wypada z okna


e_lizaczek
 Share

Recommended Posts

witam wszystkich

dzisiaj w nocy przysnił mi się sen o którym nie mogę przestać myśleć. jeśli ktokolwiek może domyślać się co on oznacza będę bardzo bardzo wdzięczna

 

Zaczyna się od tego że chodzę w okolicach kamienicy w której mieszkam. W rzeczywistości jest tak, że moją kamienicę otaczają także inne. Tak też jest we śnie. Ogólna patologia mieszkająca dookoła i ja która chodzę i zastanawiam się dlaczego jest tak a nie inaczej. W pewnym momencie stoję przed jedną z bram i rozmawiam z grupą dziewczyn średnio znajomych. Obok stoi grupa młodzieży głównie chłopców z rodzin raczej patologicznych i biednych i wszyscy coś zagadują i krzyczą. W pewnym momencie jedno z okien nad bramą się otwiera i widzę dziewczynę (chyba już gdzieś kiedyś ją widziałam) ubrana jest w sukienkę z długim rękawem czerwoną we wzorki chyba flanelową. Dzieczyna ta krzyczy do wszystkich uśmiechnięta: cześć wam!! po czym nagle wylatuje z okna!! pojawiają się głosy że ktoś ją wypchnął ale wyglądało to tak jakby sama niechcący wypadła. Biegne do niej, aby udzielić jej pierwszej pomocy. W tym czasie podbiega już jedna z dziewczyn z którą wcześniej rozmawiałam. Dziewczyna która wypadła z okna leży tym razem ubrana w dżinsy i białą bluzkę twarzą do ziemii. Ta która do niej podbiegła najpierw sprawdza puls a następnie próbuje obrócić ją na plecy szarpiąc za rękę. Ja znam się bardzo dobrze na udzielaniu pierwszej pomocy więc krzyczę na nią, że tym szarpaniem może wyrządzić jej więcej krzywdy niż pożytku, po czym po chwilowej kłótni daje ona spokój. Z wolnym polem manewru staram się pomóc dziewczynie która wypadła z okna, ale w momencie kiedy chcę rozpocząć reanimację widzę, że nie ma ona głowy! Rozglądam się i widzę jak dziewczyna która wcześniej do niej podbiegła klecząc trzyma tą głowę na kolanach i płacze nad nią. co najdziwniejsze nie jestem ani trochę zdenerwowana ani przestraszona.

 

Bardzo proszę o odpowiedź, jest to dla mnie ważne bo ciągle zastanawiam się nad znaczeniem tego snu

Link to comment
Share on other sites

faktycznie nie zbyt przyjemny sen...

nie wiem...czy ja to dobrze interpretuje ale tak mi sie wydaje ze np bedzie jakas sytuacja w ktorej bedziesz bezradna nie bedziesz miec na nia wplywu. i moze konsekwencja tego beda jakeis zmiany w Twoim zyciu.

 

ale moze niech ktos inny to zinterpretuje ;P

Link to comment
Share on other sites

To, że dziewczyna ta była uśmiechnięta może oznaczać po prostu Twoje szczęście. Wszyscy dookoła pragną abyś była szczęśliwa, a tutaj może się okazać, że Twoje szczęście chwilowo przepadnie. Ludzie tłumaczą, że to ktoś ją wypchnął, a w rzeczywistości to ona sama wyskoczyła. Jeśli przyjdzie taki czas, że będzie Ci okropnie smutno i złapiesz "dołka", nie oskarżaj nigdy swoich znajomych, bliskich. Poszukaj winy za to, co się stało w samej sobie i spróbuj to z siebie wykorzenić. Osoby próbujące bezradnie ratować tą dziewczynę oznaczają w Twoim rzeczywistym życiu ludzi, którzy są dla Ciebie nadgorliwi i przesadnie się troszczą. Jak widzisz, powinnaś tych ludzi odepchnąć i sama ratować to, co zostało. Nawet jeśli znaczącą część Twojej radości (głowa tej dziewczyny) obierze ktoś, kto nie potrafi Cię uszczęśliwić, a wręcz przeciwnie - przeszkadza. Tak. Nie jestes przestaszona ani przerażona, bo chodzi o nic innego jak o Twoją radość. Antonim szczęścia to smutek. Smutku nie można się bać.

 

 

Pozdrawiam Cię i mam nadzieję, że moja interpretacja pasuje:)

Link to comment
Share on other sites

bardzo dziekuje za interpretacje. faktycznie moze cos byc z tym szczesciem ale mam nadzieje ze wszystko bedzie ok :)

Link to comment
Share on other sites

Guest
This topic is now closed to further replies.
 Share

×
×
  • Create New...