Jump to content

sama niewiem! trudny dośc skomplikowany


Wiolka1328
 Share

Recommended Posts

śniły mi sie 2 sny tak jakby..w z nich był o tym iż siedziałam z grupa dzieci była moja babcia i mama dzieci sie bawiły..nagle zaczeły dziac sie dziwne nie wyjaśnione zjawiska,babcia z mama zaczeły sie modlić twierdzac ze to mój zmarły dziadek sie odzywa prosiły go żeby przestał dał spokój,,dzieci sie lekko bały,ja bardzo byłam przerażona,,pamietam ze jakis przedmiot mój tak jakby oszalał chyba był to tel ale nie pamietam..dosyc nietypowy,,balam sie strasznie..była tam jeszcze jakby drugi sen 2 opcja ze byłam pod swoja stara szkoła podstawowa,byli tam nauczyciele,przed głownym wejsciem była woda jakby basen ale nie było zadnego miejsca na ten basen po prostu woda byłam w stroju kapielowym kapalismy sie droga obok jeździły samochody,1 z nich potracił kogos nie pamietam kogo!pomagałam poszkodowanemu..później nagle była mnie obok stara przyjaciółka,gadałyśmy..duzo znajomych nagle tez zaczelam pływac po materacu..

2 sen co mi sie snił tez tego samego razu to był ze siedziałam sama w domu,spałam nagle właczył sie telewizor uświadomiłam sobie ze był wylączony obudziałam sie gwałtownie i wystraszyłam chciałam go wylączyc pilotem lecz nie mogłam wyjełam wtyczke z gniazdka..nagle właczyl sie 2 w innym pokoju nie mogłam go wylączyc równiez..bardzo sie bałam..znowu sie modliłam myślałam ze to mój zmarły dziadek byłam sama..w kuchni usłyszałam ze cos skwierczy pobiegłam,kuchenka gazowa była właczona stały na niej patelnie z resztkami jedzenie i był włączony płomien,paliły sie te resztki,kupa dymu,wyłaczyłam gaz lecz znowu nie mogłam zapanowac nad tym przedmiotem chciałam zakrecic dopływ gazu z butli lecz gdy próbowałam jakas niewidzialna siła odkrecała go na moich oczach.i znowu to samo..zestawiłam wszystko z kuchni zeby nie wywołac pożaru..wyjełam tel i dzwoniłam do mamy! w tym samym czasie chciałam uciec z mieszkania wszystko tu wariowało..wołałam do mamy pomocy! otworzyłam drzwi i na klatce schodowej zobaczyłam zjawe(trupa,nieboszczyka coś w stylu zoombie) idaca w moim kierunku i chyba coś mówiąca przeskoczyłam ja i zbiegałam schodami w dół w strone dworu i znowu inna postac tym razem mężczyzny też wyglądał jak zoombie szedł z moim kierunku coś mówił,,ja cały czas krzyczałam pomocy do tel głosem ledwo słyszalnym i znowu uciekłam mu przeskakujac omijajac i sie obudziłam...nie wiem co dalej..

Edited by Wiolka1328
Link to comment
Share on other sites

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.
Note: Your post will require moderator approval before it will be visible.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.

 Share

×
×
  • Create New...