Jump to content

PRZEBUDZENIE SMOKA


Nora
 Share

Recommended Posts

Od rana męczę się z interpretacją jednego snu, który zostawił po sobie niezatarte wrażenie.

 

Stoję na dziedzińcu pałacu. Pałac widać z oddali. Wiem po co tu jestem, zaraz coś ma się wydarzyć.

Nagle zaczyna drżeć ziemia, środek dziedzińca zapada się, wyłania się wielka jama a z niej wynurza sie ogromna paszcza smoka, który donośnym rykiem oznajmia swoje przebudzenie. jest wielki, szary, bije od niego ogromna moc, siła, spokój.

Kątem oka dostrzegam podziemia pałacu, teraz są odkryte.

 

Pamiętam, że zaczęłąm się zastanawiać skąd jest ten smok, widziałam, że ktoś go kiedyś już pokonał, skazał na sen w podziemiach.

Nie bałam sie go. raczej pomyślałam sobie, ze to inni teraz będą mieli sie czego obawiać.

 

Nie był zły, był siłą, a swym rykiem oznajmił swoje ponowne narodziny.

 

ps szukałam na forum znaczenia symbolu smoka, ale nie znalazłam nic odpowiedniego; może ktoś by się pokusił pomóc mi w interpretacji;

 

Nora

Link to comment
Share on other sites

Tak po cichu liczyłam, ze może zajrzysz tu jeszcze dzisiaj ;), nie wytrzymałam do poniedziałku.

 

Jeśli chodzi o skrzydła to ich nie widziałam, ale nie wyobrażam sobie smoka bez skrzydeł.

 

Ciekawe co się z tego urodzi. Tak na marginesie to wczoraj miałam owocną noc bo wcześniej w śnie pojawił się między innymi koń, żaba, winda i duchy (też w lustrze), mam więc nad czym pracować, sen o smoku był ostatni

 

Aguś bardzo Ci dziękuję :)

Link to comment
Share on other sites

Guest
This topic is now closed to further replies.
 Share

×
×
  • Create New...