Jump to content

Pinezka?


Aneta
 Share

Recommended Posts

Zawsze jakos sobie radzilam z interpretacja snow, koślawie, bo koślawie, ale sobie radziłam. Ten sen jednak to był konkterny nokaut.

Snilo mi się, że z koleżanką. która kiedyś była mi bliska a teraz jest mi tak obojetna jak nigdy, ba, nienawidze jej, uciekalam przed tlumem ludzi. Uciekałam skacząc na czyms, co w snach nazwałąm "pinezką" :grin:

Nagle byłam juz sama, raczej z moją siostrą (9lat) wśród jakichś traw. Wiem, że się chowałyśmy przed rodzicami, już nie przed tamtymi ludźmi.

Znaleźli nas a ja (nie wiem czy to był sms, list na kartce czy co) dostałam smsa od mamy. "Czy znow mozemy byc przyjaciolmi?". Dodam, że z mamą mam dobre kontakty.

Nagle, ni stad ni z owąd, przez sen... zaczełam ten wyżej tłumaczyć :???:

Szukałam odpowiedzi co on znaczył (podczas tej sennej interpretacji dowiedziałam się na przykład, że to naczym skakałam to była pinezka :grin: ) Był tutaj także motyw, że idąc do kogoś, nie pamietam do kogo, otarłam się celowo o jakiegoś chłopaka. Stali oni w trzech. O, Może jeszcze to, że znalazłam telefon i mowilam mojej mamie, że to roboczy/sluzbowy... :???:

Na wszelkie pytania odpowiem z rozpisem i rozmachem, hehh. :grin:

Z góry dzięki

Link to comment
Share on other sites

Guest Vanilia22

Anetko :P co prawda nie znam się tak dobrze na snach i ich interpretacji ale pare mi się skojarzeń nasuneło. Ostanio dużo na ten temat czytam i zaczynam rozumieć pewne rzeczy.

Snilo mi się, że z koleżanką. która kiedyś była mi bliska a teraz jest mi tak obojetna jak nigdy, ba, nienawidze jej, uciekalam przed tlumem ludzi. Uciekałam skacząc na czyms, co w snach nazwałąm "pinezką"

Czy nie chciałas czasem przeskoczyc tego problemu z ta koleznaką? Wiesz na zasadzie uciec od tego wszystkiego? Chyba masz uczucie, że to trochę wymknęło się zpod kontroli?

Nagle byłam juz sama, raczej z moją siostrą (9lat) wśród jakichś traw. Wiem, że się chowałyśmy przed rodzicami, już nie przed tamtymi ludźmi.

Hmm przed rodzicami? Może troche grasz przed sobą, że nie zalezy ci na tym tak bardzo?

Znaleźli nas a ja (nie wiem czy to był sms, list na kartce czy co) dostałam smsa od mamy. "Czy znow mozemy byc przyjaciolmi?". Dodam, że z mamą mam dobre kontakty.

 

Jakie masz skojarzenie odnośnie mamy? bo mama to poczucie bezpieczeństwa taka ostoja. Więc skoro śni ci sie ze ona pisze czy zostaniemy przyjaciólmi to może oznaczać że pragniesz tego poczucia.

 

Takie mam skojarzenia :razz:

Mam nadzieje nie palnelam glupot:D

Link to comment
Share on other sites

Czy nie chciałas czasem przeskoczyc tego problemu z ta koleznaką? Wiesz na zasadzie uciec od tego wszystkiego? Chyba masz uczucie, że to trochę wymknęło się zpod kontroli?

Hm.. Nie sądzę. Jestem człowiekiem, który od problemów stara się nie uciekać. Poza tym Ona była w moim śnie tylko epizodem. Ale trafnie zauważylas, że trochę wymknęło się mi to spod kontroli. Plus minus.

Hmm przed rodzicami? Może troche grasz przed sobą, że nie zalezy ci na tym tak bardzo?

Możesz to przełożyć na mój prostacki język? Nie zrozumiałam :sad:

Jakie masz skojarzenie odnośnie mamy? bo mama to poczucie bezpieczeństwa taka ostoja. Więc skoro śni ci sie ze ona pisze czy zostaniemy przyjaciólmi to może oznaczać że pragniesz tego poczucia.

Hmm.. Moja mama.. Sądzę, że dwa słowa najlepiej określą - miłość i zrozumienie dla wybryków dziecka (moi :grin: ). Taka jest moja mama.

Czy to coś zmienia w Twojej interpretacji?

 

[ Dodano: 2007-10-02, 13:55 ]

Ps. Należy Ci się wciśnięcie klawiszka "pomogła". To takie podziękowanie z mojej strony. Ale na odpowiedz czekam nadal.

Link to comment
Share on other sites

Guest Vanilia22
Vanilia22 napisał/a:

Hmm przed rodzicami? Może troche grasz przed sobą, że nie zalezy ci na tym tak bardzo?

 

Możesz to przełożyć na mój prostacki język? Nie zrozumiałam :sad:

 

Chodziło mi o to czy nie udajesz przed sobą, że olewasz tą sprawę z koleżanką. Że nie zależy ci na niej.

Hmm.. Moja mama.. Sądzę, że dwa słowa najlepiej określą - miłość i zrozumienie dla wybryków dziecka (moi :grin: ). Taka jest moja mama.

 

Nie chyba nie zmienia :wink:

uczę się dopiero ale chyba podświadomie pragniesz aby ten konflikt zakończył się pozytywnie:) :wink:

W każdym razie życze powodzenia:)

 

:wink: Dzieki za "pomogła" mam nadzieje ze kiedys w pełni zasłużę ;-)

Link to comment
Share on other sites

Guest
This topic is now closed to further replies.
 Share

×
×
  • Create New...