Skocz do zawartości

strzelnica, pogrzeb, wycieczka, smierc, pociag


Rekomendowane odpowiedzi

Napisano

bylam na strzelnicy (trenowalam kiedys strzelectwo sportowe) , czesc zawodnikow szykowala sie na jakis wyjazd. niewiem czemu ale pojechalam z nimi gdzies gdzie dowiedzialam sie ze nie zyje moj wykladowca angielskiego, bylam na jego pogrzebie. a potem nagle tak jakbym cofnela sie w czasie do 2 wojny swiatowej, bylam mala dziewczynka ( ale umysl mialam dzisiejszy wiedzialam ze cofnelam sie w czasie), jechalam autokarem z innymi dzieciakami na jakas wycieczke, powiedziano nam ze zatrzymamy sie w jeszcze jednym miejscu pozwiedzac a pozniej pojedziemy gdzies gdzie wszyscy wezmiemy prysznic (wiedzialam ze to oznacza tylko jedno - chca nas zabrac do komory gazowej i usmiercic). [tutaj nagle z przerazeniem sie obudzilam, probowalam rozmyslac o czyms milym o wyjezdzie na wekend pod namioty na woodstock z chlopakiem ktory mi sie podoba ze idziemy pod scene tanczymy i takie tam ale tamto i tak wrocilo] siedzialam na laweczce z kolega (dalej bylam w przeszlosci) i czekalismy na autokar jak podjechal do chcemy do niego wsiasc ale w nim sa juz jakies dzieci ktore siedza takie smutne przygaszone (juz wiedzialy dokad jada) na ostatnim przystanku przed tym "prysznicem" bylismy w jakims domu i nagle nasza opiekunka powiedziala do jednej dziewczynki ze ja ukryje, bylam blisko niej wiec obydwie nas wsadzila szybko w jakies drzwi, okazalo sie ze prowadza do jakiegos przedsionka. nagle jakis facet zaczal krzyczec ze brakuje dzieci i ze za kazde brakujace zginie kilkanascie innych.

 

nalge prawie wszystko sie zmienia ale dalej jestem mala dziewczynka w okolicach tego samego domu tylko ze juz nie chca mnie nigdzie zabierac siedze w tym domu z jakims facetem, nagle cos sie zaczyna palic, dom splonal, przyjechali jacys wojskowi i chca mnie zabrac do gazowni bo mialam ukryte pieniadze ktore dostalam skads a oni twierdza ze jestem zlodziejka i okradlam tego wojskowego u ktorego bylam. i nagle juz jestem dorosla i wpychaja mnie do wagonow razem z innymi dziewczynami ktore nie zabardzo wiedza co sie dzieje bo wszystko juz jest wspolczesne, po dlugiej podrozy ktora jakbym przespala we wlasnym snie dojechalismy do jakiejs stacji i tam nas dalej rozdzielano, kazano mi isc do pierwszego wagony, weszlam do niego ale zaraz za inna dziewczyna wyszlam i weszlam do drugiego, nagle pociag ruszyl drzwi sie pozamykaly a ja patrze a w tym wagnonie siedzialo paru murzynow i azjatow ktorzy mowia do mnie "to sobie nie postudiowalismy" (czy jakos tak ale wspomnieli cos o studiach) i wiedzialam ze zle zrobilam wsiadajac do tego wagonu ze to juz moj koniec. i tak ostatecznie sie obudzialm.

 

wiem ze to troche pogmatwane ale zadko pamietam dokladnie swoje sny, choc ten pamietam az za dokladnie, nie moge tego wszystkiego wyrzucic z glowy, boje sie znowu zasnac zeby znowu mi sie to nie snilo, boje sie ze takie cos moze kiedys mnie naprawde spotkac.

Dołącz do dyskusji

Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.
Uwaga: Twój wpis zanim będzie widoczny, będzie wymagał zatwierdzenia moderatora.

Gość
Dodaj odpowiedź do tematu...

×   Wklejono zawartość z formatowaniem.   Usuń formatowanie

  Dozwolonych jest tylko 75 emoji.

×   Odnośnik został automatycznie osadzony.   Przywróć wyświetlanie jako odnośnik

×   Przywrócono poprzednią zawartość.   Wyczyść edytor

×   Nie możesz bezpośrednio wkleić grafiki. Dodaj lub załącz grafiki z adresu URL.

×
×
  • Dodaj nową pozycję...