Senderuska Napisano 20 Maja 2010 Napisano 20 Maja 2010 Witam. Ostatnimi dniami snią mi się jakieś dziwne rzeczy. We wtorekk sniło mi się, że dostałam kulą w serce (ktoś mnie postrzelił), a mimo to nadal zylam. Wkoło pełno krwi. Doktor przygotowywał mnie do zabiegu w celu wyjęcia kuli, chciał mnie uśpic, ale mój organizm, ciało sie nie dawało. Napisałam do najwazniejszej dla mnie osoby, ze leze w szpitalu, na co ta po prostu mnie olała. Sroda Po zakończeniu roku, klasową grupką wybraliśmy się na "przelgrzymke"? nie wiem , jak to nazwać. Były jakieś łzy, chyba nawet ja plakalam, nie wiem z jakiego powodu. Były tory kolejowe, dużo, ale to nie była zadna stacja kolejowa. bylo ciemno, nagle skąs sie pojawil szybko nadjezdzajacy pociąg i zabił jednego z naszych kolegów. tego samego dnia smił mi się koscioł, ale nie pamietam dokładnie o co chodziło. Czwartek : Jest domówka, wszyscy znajdujemy sie w moim domu, jesy były chłopak (w rzeczywistosci, nie pije, nie pali, nie cpa. żadnych uzywek, choc nie wiem jak jest teraz) jego koledzy, są moje koleżanki. Chłopaki w drugim pokoju strasznie napijają, a ja jestem w strasznym szoku, bo to dla mnie nie dopomyslenia, że były chłopak tak sobie pozwala. Snił mi się jeszcze młodszy brat, i dwóch jakis kolegów. jestesmy w szkole, przed czyms uciekamy, brat jest nagi. z góry dziękuje za interpretację snu. Cytuj
Rekomendowane odpowiedzi
Dołącz do dyskusji
Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.
Uwaga: Twój wpis zanim będzie widoczny, będzie wymagał zatwierdzenia moderatora.