Noire Napisano 20 Maja 2010 Napisano 20 Maja 2010 W tym moim śnie miałam wielką księgę. Starą, bardzo ciężką, z dziwnym, żłobionym symbolem na miedzianej okładce. Przyzywałam demona, choć bardzo nie chciałam. Płakałam, wiedziałam, że jak to zrobię, to zginę, ale nie byłam w stanie przestać. W księdze było zdjęcie. Nieznajomej mi osoby ubranej na czarno. Mówiłam do niej, zabraniałam robić tego, co w tej chwili robię ja. Kazałam też księgę spalić. Później pamiętam tylko dywan na suficie, nic poza. Proszę uprzejmie o zinterpretowanie mojego snu. I dziękuję :3 Cytuj
Pysiaczek Napisano 20 Maja 2010 Napisano 20 Maja 2010 Taki sen najczęściej jest związany z naszym umysłem. Może on odzwierciedlać przeszłość, uczucia i pragnienia, które są przez Ciebie nieakceptowane lub które zostały wyparte ze świadomości. Chciałabyś się pozbyć tego co Cię dręczy... Ciekawi mnie ten dywan na suficie; nie jestem pewna, ale moja pierwsza myśl była taka, że to, co powinno być poukładane w Twoim życiu jest wywrócone "do góry nogami". Cytuj
Noire Napisano 20 Maja 2010 Autor Napisano 20 Maja 2010 Ja myślę, że to możliwe. Każdy chyba ma coś, z czym nie potrafi sobie poradzić. Bardzo dziękuję. Cytuj
Rekomendowane odpowiedzi
Dołącz do dyskusji
Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.
Uwaga: Twój wpis zanim będzie widoczny, będzie wymagał zatwierdzenia moderatora.