Jump to content

Ewangelia Tomasza


Fay.Attlee
 Share

Recommended Posts

Cóż, obejrzenie "Stygmatów" skłoniło mnie do otworzenia nowego tematu... Chyba jeszcze się taki nie pojawił.

 

Czy zetknęliście się kiedyś z Ewangelią Tomasza? Szczerze mówiąc pojęcie to mnie zaintrygowało, zastanawiam się, czy na prawdę może zawierać w sobie więcej prawdy, niż inne Ewangelie. Oczywiście Kościół raczej jej nie uznaje, burzy ona spokój chrześcijaństwa. Ewangelia ta zawiera cytaty, słowa Pana Jezusa, nie opisuje jego życia, męki którą poniósł za ludzkie grzechy. Te tzw. logie są dość tajemnicze, trudne do zrozumienia... Co o tym sądzicie?

Link to comment
Share on other sites

Można na przykład przeczytać ją w całości w pierwszym tomie wydanych przez KUL "Apokryfów Nowego Testamentu" pod redakcją M. Starowiejskiego. Warto to zresztą zrobić, choćby po to by przekonać się osobiście czy faktycznie zawiera ona tajemnice groźne dla podstaw chrześcijaństwa.

 

W filmie pojawia się często znany fragment z Ewangelii Tomasza (77):

 

"Ja jestem światłością, która jest ponad wszystkimi. Ja jestem Pełnią, Pełnia wyszła ze mnie, Pełnia doszła do mnie. Rozłupcie drzewo, ja tam jestem. Podnieście kamień, a znajdziecie mnie tam."

 

Ale w tej samej Ewangelii czytamy również (141):

 

"Rzekł Jezus: Oto poprowadzę ją, aby uczynić ją mężczyzną, aby stała się sama duchem żywym, podobnym do was, mężczyzn. Każda kobieta, która uczyni siebie mężczyzną, wejdzie do królestwa niebios."

 

?w. Tomasz

 

 

ewangelia przypisywana Tomasza

Ewangelia według Tomasza.

 

Ewangelia Tomasza ? Wikipedia, wolna encyklopedia

Link to comment
Share on other sites

Co oznaczaja te cytaty?

55 Rzekł Jezus: "Kto nie znienawidził swego ojca i swej matki, nie będzie moim uczniem; i kto nie znienawidził swych braci i swych sióstr, nie dźwiga swego krzyża tak, jak ja, nie będzie mnie godnym".

 

96 Rzekł Jezus: "Królestwo Ojca podobne jest do kobiety, która wzięła trochę kwasu, wlała do mąki i zrobiła, z niego wiele chlebów. Kto ma uszy, niech słucha".

97 Rzekł Jezus: "Królestwo Ojca podobne jest do kobiety niosącej dzban pełen mąki. Gdy szła daleką drogą, ucho dzbana oderwało się i mąka sypała się za nią na drogę. Nie wiedziała ani nie poznała straty. Gdy wróciła do domu, postawiła dzban na ziemi i stwierdziła, że jest pusty".

98 Rzekł Jezus: "Królestwo Ojca podobne jest do człowieka pragnącego zabić możnego pana. Wydobył miecz w swym domu i wbił go w ścianę, aby poznać, czy jego ręka będzie silna. Wówczas zabił możnego pana".

 

114 Rzekł im Szymon Piotr: "Niech Mariham odejdzie od nas. Kobiety nie są godne życia". Rzekł Jezus: "Oto poprowadzę ją, aby uczynić ją mężczyzną, aby stała się sama duchem żywym, podobnym do was, mężczyzn. Każda kobieta, która uczyni siebie mężczyzną, wejdzie do królestwa niebios".
Link to comment
Share on other sites

O ile pierwszy z nich jest dość podobny do zawartych w ewangeliach kanonicznych i można go przedstawić w następujący sposób:

z biblijnego na nasz: kto nie oderwie się od przywiązania do rzeczy ziemskich, w tym od przywiązania do ludzi tu spotkanych, kto nie podejmie się trudu zmagania z własnymi słabościami i napotkanymi trudnościami, ten nie rozwinie się, nie wzrośnie duchowo i nie zbliży się do Boga.

 

Drugi można jeszcze próbować interpretować zgodnie z kierunkiem ewangelii objawionych, na zasadzie porównania np. do przypowieści o siewcy:

Bóg posłał swoje słowo do ludzi, uczynił z niego zaczyn, z którego wzrosło w wierze wielu ludzi.

 

O tyle następne są dość polemiczne.

Szczególnie ostatnie dwa, z których w pierwszym Jezus podobno porównał Królestwo Boże, do człowieka planującego zbrodnię, natomiast w drugim sugeruje się jakoby Apostoł odmawiał kobietom godności, co samo w sobie jest już niezgodne z naukami Jezusa.

 

Dlatego właśnie zalecana jest duża ostrożność w podejściu do treści pism apokryficznych, które już same w sobie zawierają często interpretację nauki Jezusa lub fantazje na jej temat, a przecież jako "Ewangelie" powinny zawierać jedynie jej przekaz.

Link to comment
Share on other sites

W Ewangeliach być może nie, ale jest np. w Liście św. Pawła Apostoła do Kolosan:

 

W Nim bowiem mieszka cała Pełnia: Bóstwo, na sposób ciała, bo zostaliście napełnieni w Nim, który jest Głową wszelkiej Zwierzchności i Władzy.

 

Objaśnienie znaczenia znajdziesz czytając List oraz przypisy:

Biblia Tysiąclecia

 

 

A jeżeli miałeś na myśli coś konkretnego, to najlepiej gdybyś wstawił cytat :)

Link to comment
Share on other sites

  • 1 month later...

Nie bardzo wiedziałam w którym temacie napisać, ale zdecydowałam się tu. Przeczytałam infedro Twoje posty w temacie "Lista lektur dla tych co poszukują" i strasznie mnie zainteresowała jedna kwestia. Zastanawiam się ostatnio nad procesem reinkarnacji, w który wcześniej nie wierzyłam, ale wydaje mi się on teraz coraz bardziej prawdopodobny. Dużo obcuję ze zwierzętami i wydaje mi się niemożliwe żeby nie miały duszy. Dlatego taka dusza musi mieć kiedyś przecież szansę stania się też człowiekiem, więc tu napotykam na termin reinkarnacji. Napisałeś w tamtym temacie :

 

oczywiście najwcześniejsze nauki Chrystusa w których była reinkarnacja…i nauki prachrześcijan.. gdzie reinkarnacja jest faktem…

 

Jestem chrześcijanką dlatego mnie to zainteresowało. Jeśli to nie problem, to mógłbyś mi podać jakiś przykład? Jest coś na temat reinkarnacji chociażby w ewangelii Tomasza? Czytałam ją, ale może coś przegapiłam...

Link to comment
Share on other sites

hehe ja znalazłem taką kopie:

 

Ewangelia według Tomasza.

Tłumaczenie powstało w Zakładzie Egiptologii Uniwersytetu Warszawskiego z koptyjskiego oryginału: Evangelium nach Thomas. Wyd. A.Guillaumont' date=' H.Ch.Puech, G.Quispel, W.Till, Yassah abd al. Masih. Leiden 1959. Publikowane w: Apokryfy Nowego Testamentu t.1 red. M.Starowiejski. TN KUL Lublin 1986. Str.123-133

 

To są tajemne słowa, które wypowiedział Jezus żywy, a zapisał je Didymus Juda Tomasz.

1 I rzekł: "Kto odnajdzie znaczenie tych słów, nie zakosztuje śmierci".

2 Rzekł Jezus: "Niech ten, który szuka, nie ustaje w poszukiwaniu aż znajdzie. I gdy znajdzie, zadrży, a jeśli zadrży, będzie się dziwił i będzie panował nad Pełnią".

3 Rzekł Jezus: "Gdy wasi przywódcy powiedzą wam: 'to królestwo jest w niebie, wtedy ptaki niebieskie będą pierwsze przed wami'. Gdy powiedzą wam, że ono jest w morzu, wtedy ryby będą pierwsze przed wami. Ale królestwo jest tym, co jest w was i tym, co jest poza wami. Skoro poznacie samych siebie, wtedy będziecie poznani i będziecie wiedzieć, że jesteście synami Ojca żywego. Jeśli zaś nie poznacie siebie, wtedy istniejecie w nędzy i sami jesteście nędzą".

4 Rzekł Jezus: "Starzec w swych dniach nie będzie się wahał pytać małego, siedmiodniowego chłopca o miejsce życia i będzie żył. Wielu pierwszych będzie ostatnimi i staną się jednością".

5 Rzekł Jezus: "Poznaj to, co jest przed twoim obliczem, a to, co ukryte przed tobą, wyjawi się tobie. Nie ma bowiem niczego ukrytego, co nie zostanie odkryte".

6 Zapytali Go uczniowie Jego: "Czy chcesz, abyśmy pościli? W jaki sposób mamy modlić się, dawać jałmużnę i przestrzegać przepisów odnośnie do jedzenia?" Rzekł Jezus: "Nie kłamcie, nie czyńcie tego, czego nienawidzicie - wszystko jest jawne w obecności nieba. Nie ma bowiem niczego ukrytego, co nie zostanie odkryte i niczego tajnego, co nie może być ujawnione".

7 Rzekł Jezus: "Szczęśliwy lew, którego zje człowiek. I lew stanie się człowiekiem. Przeklęty człowiek, którego zje lew. I człowiek stanie się lwem".

8 I rzekł: "Człowiek jest podobny do rozumnego rybaka. Ten, gdy wrzucił swą sieć do morza, wyciągnął ją z morza pełną małych ryb. Wśród nich rozumny rybak znalazł dużą, ładną rybę. Wyrzucił wszystkie małe ryby do morza, a bez trudu wybrał dużą rybę. Kto ma uszy do słuchania, niech słucha":

9 Rzekł Jezus: "Oto wyszedł siewca, napełnił swą rękę i rzucił. Kilka (ziaren) padło na drogę, Przyleciały ptaki i zebrały je. Inne padły na skałę i nie wypuściły korzenia w głąb ziemi, nie wydały kłosów ku niebu. Inne padły między ciernie, a te przydusiły je i robak je zjadł. A inne padły na ziemię dobrą. I wydała ona piękny owoc ku niebu, przyniosła sześćdziesiąt miar i sto dwadzieścia miar".

10 Rzekł Jezus: "Przyniosłem ogień na świat i oto podtrzymuję go, aż zapłonie".

11 Rzekł Jezus: "Oto niebo przeminie i tamto, które jest nad nim przeminie i zmarli nie ożyją, a żywi nie będą umierać. W dniach, w których zjedliście coś śmiertelnego, uczynicie to żywym. Jeśli będziecie istnieć w światłości, co uczynicie? W dniu, w którym jesteście jednym, staliście się dwoma. Jeśli zaś staliście się dwoma, co uczynicie?"

12 Spytali uczniowie Jezusa: "Wiemy, że odejdziesz od nas; kto będzie naszym przełożonym?" Rzekł im Jezus: "Dokąd poszliście, pójdziecie do Jakuba Sprawiedliwego; niebo i ziemia powstały z jego powodu".

13 Rzekł Jezus uczniom swoim: "Porównajcie i powiedzcie mi, kogo przypominam?" Powiedział Mu Szymon Piotr: "Jesteś podobny do sprawiedliwego anioła". Powiedział Mu Mateusz: "Jesteś podobny do człowieka, który miłuje wiedzę i jest rozumny". Powiedział Mu Tomasz: "Nauczycielu, moje usta nie ujmą zupełnie tego, aby powiedzieć, do kogo jesteś podobny". Rzekł Jezus: "Ja nie jestem twoim nauczycielem, ponieważ wypiłeś i napoiłeś się ze źródła kipiącego, które ja odmierzyłem". I wziął go i odwrócił się, i powiedział mu trzy słowa. Gdy zaś Tomasz przyszedł do swych przyjaciół, zapytali go: "Co ci Jezus powiedział?" Rzekł im Tomasz: "Jeśli wam powiem jedno ze słów, które mi powiedział, podniesiecie kamienie, aby rzucić we mnie, a ogień wyjdzie z kamieni, aby was spalić".

14 Rzekł im Jezus: "Jeśli pościcie, tworzycie sobie grzechy, a jeśli się modlicie, będziecie skazani. Jeśli dajecie jałmużnę, wyrządzicie krzywdę swoim duchom. Jeśli wychodzicie do jakiejkolwiek prowincji, i jeśli wędrujecie po wioskach, i jeśli was przyjmują, to jedzcie, co przed wami położą, uzdrawiajcie chorych, którzy są wśród nich. Bowiem to, co wejdzie do waszych ust, nie zanieczyści was, ale to, co wychodzi z waszych ust, jest tym, co was zanieczyści".

15 Rzekł Jezus: "Jeśli ujrzycie takiego, którego nie zrodziła kobieta, padnijcie na wasze twarze, uczcijcie go - ten jest waszym ojcem".

16 Rzekł Jezus: "Ludzie może myślą, że przyszedłem, aby przynieść pokój na świat, a nie wiedzą, że przyszedłem, aby przynieść rozdarcia, ogień, miecz, walkę. Gdy bowiem pięciu będzie w domu, trzech powstanie przeciw dwom, a dwu przeciwko trzem, ojciec przeciw synowi, a syn przeciwko ojcu. I staną się wobec siebie samotni".

17 Rzekł Jezus: "Dam wam to, czego oko nie widziało i czego ucho nie słyszało, i czego ręka nie dotknęła, i co nie weszło do serca człowieka".

18 Rzekli uczniowie do Jezusa: "Powiedz nam, w jaki sposób nastanie nasz koniec?" Odrzekł Jezus: "Odkryliście już początek, aby poszukać końca; tam bowiem, gdzie jest początek, tam będzie i koniec. Błogosławiony, kto stanie na początku - pozna koniec i nie zakosztuje śmierci".

19 Rzekł Jezus: "Błogosławiony ten, który istniał zanim się stał. Gdy będziecie moimi uczniami i będziecie słuchać słów moich, te kamienie będą wam służyły. Pięć drzew bowiem macie w raju. Nie poruszają się latem ani zimą, a liście ich nie ******ą. Kto je pozna, ten nie zakosztuje śmierci".

20 Rzekli uczniowie do Jezusa: "Powiedz nam, do czego podobne jest królestwo niebieskie?" Rzekł im: "Podobne jest do ziarna gorczycy, najmniejszego ze wszystkich nasion. Jeśli padnie na ziemię, którą się uprawia, wydaje w górę ogromną gałąź, aby stać się osłoną dla ptaków niebieskich".

21a Rzekła Mariham do Jezusa: "Do kogo podobni są twoi uczniowie?" Odrzekł: "Podobni są do małych dzieci przebywających na polu, które do nich nie należy. Jeśli przyjdą właściciele tego pola, powiedzą: 'Zostawcie nam nasze pola!' Oni staną nadzy przed nimi, aby im je zostawili, aby dali swe pole".

21b "Dlatego mówię: "Jeśli pan domu wie, że przychodzi złodziej, będzie czuwał aż on przyjdzie i nie pozwoli mu, aby podkopał się do wnętrza jego domu, jego królestwa, aby zabrać jego rzeczy. Wy zaś czuwajcie od początku świata. Opaszcie się razem, silnie w biodrach, aby rozbójnicy nie znaleźli drogi, aby wejść do was, gdyż znajdą oni korzyść, której wy oczekujecie. Niech wśród was zjawi się rozumny człowiek, aby, gdy owoc dojrzeje, przyszedł szybko i mając sierp w ręku ściął go. Kto ma uszy do słuchania, niech słucha".

22 Jezus zobaczył malców pijących mleko. Rzekł do swych uczniów: "Te maleństwa pijące mleko podobne są do tych, którzy weszli do królestwa". Spytali Go: "Jeśli staniemy się małymi, wejdziemy do królestwa?" Odrzekł im Jezus: "Wejdziecie, jeśli macie zwyczaj czynić dwa jednością i stronę wewnętrzną czynić tak, jak stronę zewnętrzną, a stronę zewnętrzną tak, jak wewnętrzną, stronę górną jak stronę dolną, i jeśli macie zwyczaj czynić to, co męskie i żeńskie jednością, aby to, co jest męskie nie było męskim, a to, co jest żeńskie nie było żeńskim; jeśli będziecie mieli zwyczaj czynić oczy jednym okiem, a jedną rękę dacie w miejsce ręki i nogę w miejsce nogi, i obraz w miejsce obrazu - wtedy wejdziecie do królestwa".

23 Rzekł Jezus: "Wybiorę was jednego z tysiąca i dwu z dziesięciu tysięcy; pozostaną jedną jednością".

24 Rzekli Mu uczniowie Jego: "Poucz nas o miejscu, w którym ty jesteś, ponieważ trzeba nam, abyśmy go szukali". Rzekł im: "Kto ma uszy, niech słucha. Istnieje światłość w człowieku światłości - on oświetla cały świat. Gdy nie oświetla, jest ciemność".

25 Rzekł Jezus: "Kochaj swego brata jak swą duszę, strzeż go, jak źrenicę swego oka".

26 Rzekł Jezus: "Widzisz drzazgę, która jest w oku twego brata, zaś belki, która jest w twoim oku nie dostrzegasz. Jeśli wyrzucisz belkę z twego oka, wtedy przejrzysz, aby wyciągnąć drzazgę z oka twego brata".

27 Rzekł Jezus: "Jeśli nie będziecie pościć na świecie, nie znajdziecie się przed królestwem. Jeśli nie uczynicie szabatu szabatem, nie zobaczycie Ojca".

28 Rzekł Jezus: "Stanąłem w środku świata i objawiłem się im w ciele. Znalazłem ich wszystkich pijanych. Nie znalazłem nikogo wśród nich spragnionego, a dusza moja bolała nad synami ludzkimi, gdyż są ślepi w swych sercach i nie przejrzą, że puści przyszli na świat i starają się wyjść z tego świata puści. Teraz jednak są pijani. Gdy odrzucą swoje wino, wtedy będą pokutować".

29 Rzekł Jezus: "Jeśli ciało powstało z powodu ducha, to cud; jeśli duch dla ciała, to jest cud cudów. Ale dziwię się temu: jak tak wielkie bogactwo zamieszkało w tej nędzy".

30 Rzekł Jezus: "W miejscu, w którym jest trzech bogów, tam są bogowie. Miejsce, gdzie dwu lub jeden jest, ja jestem z nim".

31 Rzekł Jezus: "Nie bywa prorok uznany w swej własnej wiosce, lekarz zwykle nie leczy tych, którzy go znają".

32 Rzekł Jezus: "Miasto zbudowane na wysokiej górze jest umocnione. Nie może upaść, ani nie będzie się mogło ukryć".

33 Rzekł Jezus: "To, co słyszysz jednym uchem i drugim uchem, głoś na waszych dachach. Nikt bowiem nie zapala lampy i nie stawia jej pod korcem, ani nie stawia jej w miejscu ukrytym, lecz zwykle stawia ją na świeczniku, aby każdy wchodzący i wychodzący widział jej światło".

34 Rzekł Jezus: "Jeśli ślepiec prowadzi ślepego, zazwyczaj obaj wpadają do dołu".

35 Rzekł Jezus: "Niemożliwe, aby ktoś wszedł do domu siłacza, pochwycił go przemocą, jeśli wpierw nie zwiąże jego rąk. Wtedy wywróci jego dom".

36 Rzekł Jezus: "Nie troszczcie się od rana do wieczora i od wieczora do rana, co włożycie na siebie".

37 Spytali uczniowie Jego: "Którego dnia objawisz się nam i którego dnia ujrzymy ciebie?" Odrzekł Jezus: "Jeśli będziecie mieli zwyczaj ukazywać nie wstydząc się te części ciała, które godzi się zakrywać, i będziecie brać szaty wasze i rzucać je pod wasze stopy, jak małe dzieci, i będziecie je deptać, wówczas ujrzycie Syna żywego i nie będziecie się bać".

38 Rzekł Jezus: "Wielekroć pragnęliście usłyszeć te słowa, które wam mówię i nie macie nikogo, od kogo byście je słuchali. Nadejdą dni, kiedy szukać mnie będziecie, a nie znajdziecie mnie".

39 Rzekł Jezus: "Faryzeusze i uczeni w Piśmie wzięli klucze poznania i ukryli je; nie weszli do środka i nie pozwolili wejść tym, którzy chcieli. Wy zaś stańcie się przebiegłymi, jak węże i czystymi, jak gołębie".

40 Rzekł Jezus: "Krzew winny zasadzono poza Ojcem, a ponieważ nie jest mocny, wyrwą go z korzeniami i zniszczeje".

41 Rzekł Jezus: "Temu, który coś ma w ręku, dodadzą, a temu, który nic nie posiada, i tę drobnostkę, którą ma, zabiorą".

42 Rzekł Jezus: "Bądźcie tymi, którzy przechodzą mimo!"

43 Rzekli Mu uczniowie Jego: "Kim jesteś, który nam to mówisz?" "W tym, co wam mówię, nie znajdujecie, kim jestem? Lecz staliście się jak Żydzi: lubią drzewo i nienawidzą jego owocu, i lubią owoc, a nienawidzą drzewa".

44 Rzekł Jezus: "Temu, kto bluźni przeciw Ojcu, będzie wybaczone, i temu, kto bluźni przeciw Synowi, będzie wybaczone. Temu zaś, kto bluźni przeciw Duchowi Świętemu, nie będzie wybaczone ani na ziemi, ani w niebie".

45 Rzekł Jezus: "Nie zbiera się winogron z cierni ani nie zbiera się fig z ostu. Nie dają one bowiem owocu. Dobry człowiek zwykle przynosi dobro ze swego skarbca, zły człowiek zwykle przynosi zło ze swego skarbca, który jest w jego sercu, i mówi zło, bowiem z obfitości serca przynosi zło"

46 Rzekł Jezus: "Od Adama aż do Jana Chrzciciela wśród zrodzonych z kobiet nie powstał wywyższony nad Jana Chrzciciela tak, aby jego oczy się nie łamały. Powiedziałem jednak: ten z was, który stanie się maluczkim, pozna królestwo i zostanie wywyższony nad Jana Chrzciciela".

47 Rzekł Jezus: "Niemożliwe, aby człowiek dosiadał dwu koni, aby napinał dwa łuki i niemożliwe, żeby sługa służył dwom panom: jednego będzie szanował, a drugiego będzie krzywdził. Człowiek zwykle nie pije starego wina i natychmiast nie pragnie pić wina młodego; zazwyczaj nie wlewa się młodego wina do starego bukłaka, by go nie zniszczyć. Nie przyszywa się starej łaty do nowej szaty, ponieważ powstanie rozdarcie".

48 Rzekł Jezus: "Jeśli dwaj zawrą pokój między sobą w tym samym domu, to powiedzą górze: 'Posuń się!', i ona się posunie".

49 Rzekł Jezus: "Błogosławieni samotni i wybrani - wy znajdziecie królestwo, ponieważ pochodząc z niego, ponownie tam wejdziecie".

50 Rzekł Jezus: "Jeśli pytają was, skąd jesteście, odpowiedzcie im: 'Przybyliśmy ze światłości, z miejsca, które jest światłością samą z siebie, która powstała i objawiła się w swych obrazach'. Jeśli będą wam mówili, kim jesteście, odpowiedzcie: 'Jesteśmy Jego synami i wybrańcami Ojca żywego'. Jeśli spytają was, jaki jest mak waszego Ojca w was, odpowiedzcie im: 'To jest ruch i odpocznienie'".

51 Spytali Go uczniowie Jego: "W którym dniu nastanie odpocznienie zmarłych i którego dnia nastanie nowy świat?" Odrzekł im: "To, czego wyczekujecie, nadeszło, ale wy tego nie wiecie".

52 Spytali Go uczniowie Jego: "Dwudziestu czterech proroków nauczało w Izraelu i wszyscy mówili o tobie". Odrzekł im: "Pozostawiliście tego, który żyje wśród was, a mówiliście o zmarłych".

53 Spytali Go uczniowie Jego: "Obrzezanie jest pożyteczne czy nie?" Odrzekł im: "Gdyby było potrzebne, ojcowie płodziliby obrzezanych w ich matkach, ale obrzezanie w Duchu znalazło prawdziwie pełny pożytek".

54 Rzekł Jezus : "Błogosławieni ubodzy, wasze jest królestwo niebieskie".

55 Rzekł Jezus: "Kto nie znienawidził swego ojca i swej matki, nie będzie moim uczniem; i kto nie znienawidził swych braci i swych sióstr, nie dźwiga swego krzyża tak, jak ja, nie będzie mnie godnym".

56 Rzekł Jezus: "Kto poznał świat, znalazł trupa, a kto znalazł trupa, świat nie jest go wart".

57 Rzekł Jezus: "Królestwo Ojca podobne jest do człowieka, który ma dobre ziarno. Nieprzyjaciel jego przyszedł nocą i wrzucił kąkol do dobrego ziarna. Człowiek nie pozwolił wyrwać kąkolu i powiedział im: 'Abyście przychodząc wyrwać kąkol, nie wyrwali z nim i pszenicy. W dniu bowiem żniw, gdy ukaże się kąkol, zbierze się go [i'] spali'".

58 Rzekł Jezus: "Błogosławiony człowiek, który cierpiał - znalazł życie".

59 Rzekł Jezus: "Przypatrzcie się temu, który żyje, dopóki żyjecie, abyście nie umarli, a nie starajcie się go widzieć nie mogąc się mu przypatrzeć".

60 O Samarytaninie, który niósł jagnię i szedł do Judei, rzekł do swych uczniów: "Ten z jagnięciem?" Odrzekli Mu: "Aby je zabić i zjeść". Rzekł im: "Jak długo ono żyje, on nie zje go, lecz jeśli je zabije, stanie się trupem". Powiedzieli Mu: "Inaczej tego nie może zrobić". Rzekł im: "Wy sami szukajcie dla siebie miejsca spokojnego, abyście nie stali się trupami i nie zjedzono was".

61 Rzekł Jezus: "Dwaj będą spoczywać na łożu: jeden umrze, drugi będzie żył". Rzekła Salome: "Ktoś ty, człowiecze? Czyjś? Wszedłeś na moje łoże i zjadłeś z mego stołu". Rzekł jej Jezus: "Ja jestem tym, który powstał z równego sobie: Dano mi to, co należy do mego Ojca". "Jestem twoją uczennicą". "Dlatego mówię: jeśli ktoś jest równy, wypełni się światłością, gdy się oddzieli, napełni się ciemnością".

62 Rzekł Jezus: "Tajemnice moje mówię godnym moich tajemnic. Co czyni twoja prawica, niech nie wie twoja lewica".

63 Rzekł Jezus: "Był człowiek zamożny, który miał wiele majętności. Powiedział: 'Będę używał moich majętności: siał, żął, sadził, napełniał swój skarbiec owocami, abym nie cierpiał niedostatku'. O tym właśnie myślał w swym sercu. I jednej nocy zmarł. Kto ma uszy, niech słucha".

64 Rzekł Jezus: "Pewien człowiek miał gości i gdy przygotował wieczerzę, posłał swego sługę, aby sprosił gości. Ten poszedł do pierwszego i powiedział mu: 'Pan mój zaprasza ciebie'. Odrzekł: 'Mam pieniądze u kupców, oni przyjdą do mnie wieczorem; pójdę, aby wydać im polecenia. Wymawiam się od wieczerzy'. Poszedł do drugiego i powiedział mu: 'Pan mój zaprosił ciebie'. Odrzekł mu: 'Kupiłem dom i proszą mnie na jeden dzień. Nie będę miał czasu'. Poszedł do innego i powiedział mu: 'Pan mój zaprasza ciebie'. Odrzekł mu: 'Mój przyjaciel będzie się żenił, a ja będę wydawał ucztę. Nie będę mógł przyjść. Usprawiedliwiam się od wieczerzy'. Poszedł do innego i powiedział mu: 'Pan mój zaprasza ciebie'. Odpowiedział mu: 'Kupiłem wieś, jestem w drodze, aby odebrać czynsz; nie będę mógł przyjść. Wymawiam się'. Sługa przyszedł, powiedział swemu panu: 'Ci, których zaprosiłeś na ucztę, wymówili się'. Rzekł pan do swego sługi: 'Wyjdź na drogi i tych, których znajdziesz, prowadź, aby wieczerzali; kupcy i handlarze nie wejdą do miejsca mego Ojca"".

65 Rzekł Jezus: "Pewien szlachetny człowiek miał winnicę i wynajął ją rolnikom, aby mu ją uprawiali i aby otrzymywał swój owoc od nich. Wysłał swego sługę, aby rolnicy dali mu owoc z winnicy. Oni pochwycili jego sługę, zbili go i o mało nie zabili. Sługa wrócił i powiedział to swemu panu. Rzekł pan: 'Może nie poznałeś ich'. Wysłał innego sługę do rolników winnicy. Zbili również tego drugiego. Wtedy pan wysłał swego syna i rzekł: 'Może będą mieli respekt dla mego syna'. Gdy rolnicy dowiedzieli się, że on jest dziedzicem winnicy, pochwycili go i zabili. Kto ma uszy, niech słucha".

66 Rzekł Jezus: "Pokażcie mi kamień, który odrzucili budujący. To jest kamień węgielny".

67 Rzekł Jezus: "Kto zna Pełnię będąc pozbawionym siebie, cierpi z braku Pełni".

68 Rzekł Jezus: "Błogosławieni jesteście, jeśli znienawidzą was i prześladują was, bo nie znajdą żadnego miejsca tam, gdzie was prześladowano".

69 Rzekł Jezus: "Błogosławieni, którzy znienawidzili siebie w swych sercach. Oni są tymi, którzy poznali Ojca w prawdzie. Błogosławieni głodni, aby nasycili żołądek tego, który pragnie".

70 Rzekł Jezus: "Gdy pozwolicie powstać tamtemu, co jest w was, wtedy to, co macie, uratuje was. Jeśli nie istnieje tamto, co jest w was, wtedy to, czego nie macie w sobie, uśmierci was".

71 Rzekł Jezus: "Zniszczę ten dom i nikt go nie odbuduje".

72 Rzekł jakiś człowiek do Niego: "Powiedz mym braciom, by podzielili się ze mną dobrami mego ojca". Odrzekł mu: "O człowiecze, kto mnie uczynił tym, który dzieli?" Zwrócił się do swych uczniów mówiąc im: "Czy jestem tym, który dzieli?"

73 Rzekł Jezus: "Oto obfite żniwo, robotników zaś niewielu. Proście Pana, aby wysłał robotników do żniwa".

74 Rzekł: "Panie, wielu jest wokół studni, a w studni nie ma nikogo".

75 Rzekł Jezus: "Wielu stoi przed drzwiami, ale nieliczni wejdą na gody".

76 Rzekł Jezus: "Królestwo mego Ojca podobne jest do kupca posiadającego towary, który znalazł perłę. Ów kupiec był mądry: sprzedał towary i kupił sobie za nie samą perłę. Wy sami szukajcie jego skarbca, który nie ustaje, który trwa; miejsca, do którego mól nie wpadnie ani robak go nie niszczy".

77 Rzekł Jezus: "Ja jestem światłością, która jest ponad wszystkimi. Ja jestem Pełnią, Pełnia wyszła ze mnie, Pełnia doszła do mnie. Rozłupcie drzewo, ja tam jestem. Podnieście kamień, a znajdziecie mnie tam".

78 Rzekł Jezus: "Dlaczego wyszliście na pole? Aby oglądać trzcinę kołyszącą się na wietrze i by oglądać człowieka ubranego w miękką szatę? Oto wasi królowie i wasi dostojnicy, ci są ubrani w miękkie szaty. A oni nie będą mogli poznać prawdy".

79 Rzekła Mu kobieta z tłumu: "Błogosławione łono, które cię nosiło i piersi, które cię karmiły". Odrzekł jej: "Błogosławieni ci, którzy usłyszeli słowa Ojca i zachowali je w prawdzie. Nadejdą bowiem takie dni, gdy powiecie: 'Błogosławione łono, które nie poczęło, i piersi, które nie karmiły'".

80 Rzekł Jezus: "Kto poznał świat, znalazł ciało. Kto zaś znalazł ciało, tego świat nie jest wart".

81 Rzekł Jezus: "Kto stał się bogatym, niech rządzi, a kto ma siłę, niech zaprzecza".

82 Rzekł Jezus: "Kto jest blisko mnie, blisko jest ognia, a kto jest daleko ode mnie, daleko jest od królestwa".

83 Rzekł Jezus: "Obrazy ukazują się człowiekowi, a światłość, która jest w nich, ukryta jest w obrazie światłości Ojca. On ujawni się, a jej obraz ukryty jest w Jego światłości".

84 Rzekł Jezus: "Gdy zobaczycie podobnego wam, zwykle cieszycie się. Jeśli jednak oglądacie wasze obrazy, które powstały przed wami, które nie umierają ani nie ukazują się - to jak wiele zniesiecie?"

85 Rzekł Jezus: "Choć Adam powstał z wielkiej siły i wielkiego bogactwa, jednak nie stał się godnym was, bo będąc godnym nie zakosztowałby śmierci".

86 Rzekł Jezus: "Lisy mają swoje nory i ptaki mają swoje gniazda, Syn Człowieczy zaś nie ma miejsca, aby skłonić głowę, odpocząć".

87 Rzekł Jezus: "Nieszczęsne jest ciało, które zależy od (innego) ciała i nieszczęsna dusza, która zależy od tych dwu".

88 Rzekł Jezus: "Aniołowie i prorocy przyszli do was i dadzą wam to, co wasze. A wy sami dacie im to, co jest w waszych rękach i powiecie sobie, którego dnia przyjdą i wezmą to, co jest ich?"

89 Rzekł Jezus: "Dlaczego myjecie zewnętrzną stronę czary i nie rozumiecie, że ten, który wykonał wnętrze czary, jest także twórcą strony zewnętrznej?"

90 Rzekł Jezus: "Przyjdźcie do mnie, dobre są moje ramiona i panowanie radosne, a znajdziecie odpocznienie dla siebie".

91 Rzekli Mu: "Powiedz nam, kim jesteś, abyśmy uwierzyli w ciebie". Odrzekł im: "Badacie oblicze nieba i ziemi, a tego przed wami nie poznaliście - to jest stosowny moment, którego nie potraficie zbadać",

92 Rzekł Jezus: "Szukajcie, a znajdziecie; ale tego, o co pytaliście w tych dniach, nie powiedziałem wam wtedy. Teraz chcę wam powiedzieć, a wy o to nie pytacie"

93 Nie dawajcie świętości psom, aby nie rzuciły jej na gnojowisko. Nie rzucajcie pereł świniom, aby nie pozostawiły ich [...].

94 Rzekł Jezus: "Kto szuka, znajdzie, a kto puka, otworzą mu".

95 Rzekł Jezus: "Jeśli macie miedziaki, nie dawajcie ich na lichwę, ale dajcie temu, który wam ich nie odda".

96 Rzekł Jezus: "Królestwo Ojca podobne jest do kobiety, która wzięła trochę kwasu, wlała do mąki i zrobiła, z niego wiele chlebów. Kto ma uszy, niech słucha".

97 Rzekł Jezus: "Królestwo Ojca podobne jest do kobiety niosącej dzban pełen mąki. Gdy szła daleką drogą, ucho dzbana oderwało się i mąka sypała się za nią na drogę. Nie wiedziała ani nie poznała straty. Gdy wróciła do domu, postawiła dzban na ziemi i stwierdziła, że jest pusty".

98 Rzekł Jezus: "Królestwo Ojca podobne jest do człowieka pragnącego zabić możnego pana. Wydobył miecz w swym domu i wbił go w ścianę, aby poznać, czy jego ręka będzie silna. Wówczas zabił możnego pana".

99 Powiedzieli Mu uczniowie: "twoi bracia i twoja matka stoją na zewnątrz". Rzekł im: "Ci oto, którzy wypełniają wolę mego Ojca, są moimi braćmi i moją matką. To oni wejdą do królestwa mego Ojca".

100 Pokazali Jezusowi [sztukę] złota, powiedzieli Mu: "Zwolennicy cesarza domagają się od nas podatków. Odrzekł im: "Dajcie cesarzowi, co cesarskie, dajcie Bogu, co jest boskie, a co jest moje, dajcie mi".

101 Ten, kto nie żywi nienawiści wobec swego ojca i swej matki, jak ja, nie będzie moim uczniem. I ten, kto nie kocha swego ojca i swej matki, jak ja, nie może być uczniem moim. Matka moja bowiem, która [...] zaś moja matka prawdziwa dała mi życie.

102 Rzekł Jezus: "Biada im, faryzeuszom, podobni są do psa leżącego w bydlęcym żłobie: ani nie je, ani bydłu jeść nie pozwala".

103 Rzekł Jezus: "Błogosławiony ten człowiek, który wie, skąd wejdzie złodziej, bo powstanie, zbierze swoją [...] i opasze się w biodrach, zanim on wejdzie".

104 powiedzieli Mu: "Chodź, módlmy się dzisiaj i pośćmy". Odrzekł Jezus: "Jaki grzech popełniłem lub w czym mnie pokonano? Lecz jeśli oblubieniec wejdzie do komnaty małżeńskiej, wtedy niech poszczą i modlą się".

105 Rzekł Jezus: "Kto pozna swego ojca i swoją matkę, tego nazwą synem rozpusty".

106 Rzekł Jezus: "Gdy macie zwyczaj czynić dwoje jednością, staniecie się synami człowieczymi i powiecie: 'Góro przesuń się', ona się przesunie".

107 Rzekł Jezus: "Królestwo podobne jest do pasterza posiadającego sto owiec. Jedna z nich, ta która była największa, zgubiła się. Pozostawił dziewięćdziesiąt dziewięć i szukał tej jednej, aż ją znalazł. Gdy zmęczył się, powiedział do owcy: 'Wolę ciebie niż tych dziewięćdziesiąt dziewięć'".

108 Rzekł Jezus: "Kto napił się z mych ust, stanie się takim, jak ja. Ja sam stanę się nim i tajemnice zostaną mu objawione".

109 Rzekł Jezus: "Królestwo podobne jest do człowieka, który ma na swym polu skarb, a nie wie o nim. Po śmierci pozostawił go swemu synowi. Syn nie wiedząc [o skarbie] wziął pole, sprzedał je, a ten, który je kupił, przyszedł i orząc [znalazł] skarb. Rozpoczął dawać pieniądze na procent tym, którzy je chcieli".

110 Rzekł Jezus: "Ten, kto znalazł świat stając się bogatym, niech sprzeciwi się światu".

111 Rzekł Jezus: "Niebo wywróci się i ziemia w waszej obecności, a żywy z Żywego nie ujrzy śmierci ani strachu, gdyż Jezus rzekł: "Kto znalazł samego siebie, tego świat nie jest wart".

112 Rzekł Jezus: "Biada temu ciału, które zależy od duszy. Biada tej duszy, która zależy od ciała".

113 Zapytali Go uczniowie Jego: "W jakim dniu nadejdzie królestwo?" "Ono nie nadejdzie wtedy, gdy go wyczekują. Nie będą mówić: 'Oto tutaj, albo oto tam', lecz królestwo Ojca rozszerza się na ziemi, a ludzie go nie widzą".

114 Rzekł im Szymon Piotr: "Niech Mariham odejdzie od nas. Kobiety nie są godne życia". Rzekł Jezus: "Oto poprowadzę ją, aby uczynić ją mężczyzną, aby stała się sama duchem żywym, podobnym do was, mężczyzn. Każda kobieta, która uczyni siebie mężczyzną, wejdzie do królestwa niebios".

 

, Poco tłumaczycie poszczegulne fragmenty jak nawet (pewnie) nierozumiecie początku :

 

To są tajemne słowa, które wypowiedział Jezus żywy, a zapisał je Didymus Juda Tomasz.

1 I rzekł: "Kto odnajdzie znaczenie tych słów, nie zakosztuje śmierci".

2 Rzekł Jezus: "Niech ten, który szuka, nie ustaje w poszukiwaniu aż znajdzie. I gdy znajdzie, zadrży, a jeśli zadrży, będzie się dziwił i będzie panował nad Pełnią".

 

w cytacie nr. 2 - Pełnia zostało użyte jako władanie nad światem a nie nad "pełnią księżyca" - tak mi się wydaje

Edited by I m
Link to comment
Share on other sites

Poco tłumaczycie poszczegulne fragmenty jak nawet (pewnie) nierozumiecie początku :

"To są tajemne słowa, które wypowiedział Jezus żywy,..."

 

Wydaje mi się, że na początek wystarczy zrozumieć znaczenie powyższego fragmentu.

Zacznijmy może od tego, że Jezus nie nauczał w ukryciu, swoje nauki głosił jawnie i jawnie też rozesłał swoich uczniów.

Tworzeniem otoczki tajemniczości wokół jego nauk zajęli się gnostycy, którzy w swojej filozofii oświecenie traktowali jak towar dla wybrańców, co już w swoich podstawach nie zgadza się z powszechnością nauczania Jezusa i może wprowadzać w błąd osoby próbujące interpretować poniższą Ewangelię.

Druga sprawa to fakt, iż wiele z logii w niej zacytowanych znajduje się również w Ewangeliach kanonicznych, co wskazuje na ich całkowicie jawny charakter.

Jest to o tyle dobre, że można zapoznać się z ich pełną wersją, a także z komentarzami i objaśnieniami, co znacznie ułatwia ich zrozumienie.

Problemem jest natomiast interpretacja tych logii, które nie mają swoich znaczeniowych odpowiedników w innych Ewangeliach choćby z powodu braku dowodów ich autentyczności, czyli braku potwierdzenia z innych źródeł, a także dlatego, że ich treść jest w swojej wymowie sprzeczna z innymi logiami.

 

Co do samego określenia "Pełnia" można by ją tłumaczyć raczej jako pełnia człowieczeństwa, albo pełnia bóstwa.

O ile zapanowanie nad pierwszym jest dla człowieka możliwe, o tyle próba osiągnięcia drugiego to wyprawa z motyką na słońce.

 

Hmmm, a pełnia jako panowanie nad światem...panowanie przez istotę, jako jednostkę, chyba raczej nie...

Może bardziej... zrozumienie zależności między człowiekiem i światem, i świadome w nich uczestniczenie....

Link to comment
Share on other sites

- Jestem chrześcijanką dlatego mnie to zainteresowało.

- Jeśli to nie problem, to mógłbyś mi podać jakiś przykład?

- Jest coś na temat reinkarnacji chociażby w ewangelii Tomasza?

- Czytałam ją, ale może coś przegapiłam...

 

Hmm… jest i w Biblii… choć nie ma lekko, bo wszelkie ślady zostały zatarte, a z tych co są, można się tylko domyślać… -

- w myśl powiedzenia… „Kto ma uszy… niechaj słucha…”

Nikt nie da Ci „prawdziwego” dowodu na reinkarnacje… gdyż i cała Biblia jest „apokryfem” który można interpretować na wiele znaczeń… bo wszystko zależy od interpretacji czyli „kto ma uszy… niechaj słucha”… czyli odczytuje TO co jest ukryte…

- dlatego podstawą naszych dociekań musi być „wiara”, choć są pewne przesłanki które mogą ja potwierdzać (np. regres hipnotyczny, śmierć kliniczna, objawienia itp… ) ale to wszystko obraca się w kręgu „uwierzysz” albo nie…

- w Biblii … „zamieszczono” oczywiście tylko to, co „wydawało” się słuszne tym którzy o tym decydowali…

- wiec można przypuszczać że w takim „wydaniu” jest w pewien sposób stronnicza, gdyż nie mówiąca o całej prawdzie… choćby w sposób „niezawiniony”… w wyniku nie zrozumienia tego, co odrzucono… :(

- dlatego musimy szukać… również i poza Biblią, a wiec i apokryfy które wnoszą coś nowego…

- choć mnie w tej Ewangelii wg.Tomasza…bardziej zaintrygował przepis na odnalezienie Boga w Sobie, a nie reinkarnacja…

- ale skoro przyjmiemy ze Bóg… jest tylko Jeden dla wszystkich ludzi (a ludzie tylko „ponazywali” sobie Go tak jak chcieli)… to również można i szukać w „innych” religiach, które tez mogą nieść w sobie choćby „cząstkę prawdy”… która może okazać sie właśnie tym „brakującym ogniwem”…

- i teraz pytanie czy to „brakujące ogniwo” występowało również w Naszej „wierze”… ?

- i okazuje się ze są przesłanki ku temu… że tak. :)

- i w ogóle okazuje się ze Wszystkie Religie Świata mają ze sobą więcej wspólnego niż różnic… :)

- różnice wynikają tylko z różnych interpretacji pewnych zdarzeń, bądź manipulacji… wiec sam człowiek spowodował, że przekaz Boga został podzielony na rozłamy, które spowodowały tylko „walkę”… a więc zamiast skupić się na JEDNOSCI, skupiono się na „niby” różnicach… które „de facto” tą Jedność zniszczyły…

- dlatego trzeba być „otwartym” na nową wiedzę i „nowe” doświadczenia… które w pewnym momencie mogą być dla Nas i „szokiem” ale tylko dlatego, że tkwimy w starych przekonaniach… w stereotypach, (które do pewnego „momentu” są może i dobre)… ale które w dalszej drodze tak naprawdę… tylko Nas zniewalają… bo nie jesteśmy w stanie „pójść dalej”…

- bo… aby iść do przodu to musimy również analizować i rozważać „inne” prawdy i stosownie do nich przyjmować (lub nie) inne punkty widzenia.

- i właśnie takim „niby” innym punktem widzenia dla Chrześcijan jest Reinkarnacja… a która jak się okazuje, była również nauczana do pewnego wieku…

- wiec okazuje się, że jesteśmy w pewien sposób „manipulowani” … choćby przez to, że nie mówi się całej „prawdy” do końca, a która przecież kiedyś była nauczana i dostępna… :)

- wiec, może nie będę dawał Tobie przykładów… a powiem, jakie książki skłoniły mnie do wiary w Reinkarnację… bo i sama reinkarnacja została w bardzo przystępny sposób pokazana…

- pierwszą na pewno jest „Spirytyzm” A. Kardec’a… gdzie są również przykłady z Biblii które mogą świadczyć również o Reinkarnacji…

- owszem „mogą” bo wszystko zależy od interpretacji… a jak wiesz, to co było niejako „czarno na białym” zostało uznane za „herezje”, bo albo ktoś nie był w stanie „wtedy tego pojąć”… albo z czystej premedytacji, aby trzymać ludzi w niewiedzy… i móc nimi manipulować… :(

 

- ale oczywiście … to jest mój „punkt widzenia”… a każdy ma prawo do Swojego wg. własnego uznania… :)

- namawiam wiec, do zapoznania się z Kardec’kiem… i jeśli temat dalej Cie zainteresuje …to zapraszam ponownie do mnie… :)

 

---Pozdrawiam ciepło… infe7 :)

Ps.

- sorrki… że tak długo czekałaś, ale brak czasu żeby wklepywać to wszystkooo… :P

Link to comment
Share on other sites

hehe ja znalazłem taką kopie:

- Ewangelia według Tomasza.

Tłumaczenie powstało w Zakładzie Egiptologii Uniwersytetu Warszawskiego z koptyjskiego oryginału: Evangelium nach Thomas. Wyd. A.Guillaumont, H.Ch.Puech, G.Quispel, W.Till, Yassah abd al. Masih. Leiden 1959. Publikowane w: Apokryfy Nowego Testamentu t.1 red. M.Starowiejski. TN KUL Lublin 1986. Str.123-133

 

To są tajemne słowa, które wypowiedział Jezus żywy, a zapisał je Didymus Juda Tomasz.

1 I rzekł: "Kto odnajdzie znaczenie tych słów, nie zakosztuje śmierci".

2 Rzekł Jezus: "Niech ten, który szuka, nie ustaje w poszukiwaniu aż znajdzie. I gdy znajdzie, zadrży, a jeśli zadrży, będzie się dziwił i będzie panował nad Pełnią".

..................................

 

- Poco tłumaczycie poszczególne fragmenty jak nawet (pewnie) nierozumienie początku :

 

.......w cytacie nr. 2 - Pełnia zostało użyte jako władanie nad światem a nie nad "pełnią księżyca" - tak mi się wydaje

 

hehe ja znalazłem taką kopie:

hehe... ? przecież link do tej stronki został podany już w poście nr 2... hehe :)

 

- Poco tłumaczycie poszczególne fragmenty jak nawet (pewnie) nierozumienie początku :

- dziwne... ? ze zakładasz że wszyscy "nie rozumieją"... a Ty tak...

w cytacie nr. 2 - Pełnia zostało użyte jako władanie nad światem a nie nad "pełnią księżyca" - tak mi się wydaje

 

- hmm... sadzisz, że Bóg chciałby (pozwoliłby) aby człowiek "władał nad światem"???... i to by było jEGO największym "przymiotem" ???

- ja uważam ze "pełnia" nie może być władzą... a na pewno nie nad światem...

- jeśli już... to tylko nad Sobą, bo jeśli będziesz miał (wypracujesz) władanie nad Sobą, ale nie w sensie despotycznym tylko że będziesz miał "w pełni kontrole nad Sobą" (Ego i Lepsze JA), to "wyzbędziesz się" (czyli opanujesz) dominacji świadomości EGO... która zniewala Cie swymi stereotypami...

- i dzięki temu... staniesz się w pełni świadom swej ISTOTY...

- wiec "pełnia" może odnosić się tylko do WOLNOŚCI (uwolnienie sie, czyli "opanowanie" EGO)... człowieka jako ISTOTY... :)

- bo tylko wtedy... będzie mogła się stać czymś więcej niż "człowiek" w potocznym odczuciu...

 

--- pozdrawiam... infe7 :)

Edited by infedro
Link to comment
Share on other sites

- sorrki… że tak długo czekałaś, ale brak czasu żeby wklepywać to wszystkooo… :P

 

nie ma sprawy :) dziękuję za odpowiedź :)

 

Właśnie mimo tego, że należę do Kościoła Katolickiego denerwuje mnie to, jak on ogłupia ludzi. Złapałam się tej Ewangelii Tomasza właśnie dlatego, że zawarte w niej jest to, aby nie zatrzymywać się i szukać aż się znajdzie. Jeśli chodzi o reinkarnację czytam właśnie Michaela Newtona i jego "Wędrówki dusz. Studium życia pomiędzy wcieleniami", a jak skończę, zabiorę się za "Spirytyzm" :)

Link to comment
Share on other sites

  • 3 months later...
Mówiąc krótko nie ma dowodów, że pierwsi chrześcijanie uznawali reinkarnację ;)

- aaa czyż można kierować się dowodami w sferze Wiary ?

- mnie wystarczą przesłanki... które mogą o tym świadczyć, a czy świadczą to pozostawiam już wyborowi mej Duszy bazującej na Sercu... ;)

- sam dobrze wiesz, że dzisiaj "trudno o dowody" z tak odległych czasów... bo mogły zostać nie tylko ukryte ale i zmanipulowane...

- jedynie sam Jezus Chrystus ... mógłby je potwierdzić lub nie, a skoro jest Synem Boga to i może mógłby "nam" tą prawdę objawić... przez kogoś.

- ale myślę, że nawet jakby objawił jakiejś "szacownej osobie"... to i tak uznałbyś(i inni) to za "schizzzy" tej osoby a nie "prawdę"... wiec raczej to nie nastąpi, bo i po co?

- wiec, o jakich dowodach chcesz tu mówić... ?

- wszystko co wiesz... to tylko "domysły" a nie dowody, dowodami mogą stać się dopiero wtedy, jak Sam je doświadczysz na Sobie... i to tylko dla siebie Samego, bo dla innych... i tak dowodem już nie będą... gdyż być nie mogą ;)

 

śmierć kliniczna nie potwierdza reinkarnacji niestety (albo stety zależy co kto woli).

- może i nie potwierdza , ale i nie zaprzecza... ;)

- to tylko zależy z jakiego punktu widzenia spojrzeć... bo przecież może być tylko jednym z "etapów" wędrówki Duszy, czyli Reinkarnacji... jako kolejnych danych nam "szans" w dotarciu do celu czyli Boga... :)

- tak myślisz bo "widzisz" tylko "ułamek prawdy"... a nie chcesz ogarnąć całości... ;)

- ale masz do tego oczywiście własne prawo WWWoli... tak samo jak i ja mam też, swoje własne... :)

 

 

--- pozdrawiam... infedro :)

Edited by infedro
Link to comment
Share on other sites

  • 4 weeks later...

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.
Note: Your post will require moderator approval before it will be visible.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.

 Share

×
×
  • Create New...