Jump to content

SCHODY... LICZBY, KOLORY


A. M. J.
 Share

Recommended Posts

Czy jest na tym forum ktoś kto mi ten sen przetłumaczy?

 

Śni mi się, że kolega z pracy niesie ze sobą dokumenty aplikacyjne 5 sztuk. i idzie z nimi na górę po schodach na 3 piętro(na samą górę); ma na sobie krótką brązową skórzana kurtkę.

Jednak po chwili schodzi i ze zdziwieniem mi się przygląda dlaczego nie idę do domu tylko tak stoję, skoro skończyłam już pracę o 14:00. On zaś zostaje, bo musi odrobić.

Wracam się jeszcze na chwile do łazienki, ale tam b. duża kolejka, więc nie czekam.

W końcu idę, jest 15:00- zmarnowałam 1 godz.

Wyglądam niechlujnie, mam niedopiętą kurtkę, ale postanowiłam nie tracić więcej czasu.

Otwieram drzwi i przenoszę się na klatkę schodową do mojej babci, a tam dziennikarze robą wywiad z sąsiadem, który wygrał sportowy żółty samochód.

Proszą mnie że bym mu pogratulowała. Ja podaję mu rękę, lecz nie ściągam czarnej skórzanej rękawiczki. Nie znam go, choć z wyglądu mógłby przypominać innego kolegę z pracy. On mi się tylko przygląda, po czy schodzę schodami na dół.

 

 

Jeśli ktos wie co może oznaczać mój sen proszę o interpretację. :neutral:

Link to comment
Share on other sites

Nie potrafię w sumie zinterpretować tego snu, ale sam temat skojarzył mi się z OOBE. Przeczytaj sobie Traktat o Projekcji Astralnej na tej stronie. Schody(Bądź drabina, lub spadanie) to tak jakby droga do innego stanu świadomości, uzyskania transu. Liczenie w dużym stopniu pozbawia Cię powierzchownych myśli i dzięki temu łatwije się relaksujesz. Zauważyłem tu duży ruch ludzi między piętrami. Ja interpetuję to jako stany świadomości. Kolory... kolory kojarzą mi się tylko i wyłącznie z wymiarem buddycznym. Będąc w nim nie rozumie się go, tylko próbuje uspokoić duszę. Jest on pełny kolorów.

Interesujesz się może osiąganiem projekcji astralnej? Te kolory jak czytałem kiedyś i co potwierdziło się w moich snach mówią, że Twoja dusza wymaga większego uspokojenia. W moim przypadku widziałem tęczę. Po takim śnie byłem dość wypoczęty, ale dzień i tak porządnie mnie wykańczał. Po tym jak zacząłem się relaksować sen ten się nie powtórzył, a ja trochę się wyciszyłem. Tak jak mówię... to w 100% moja interpretacja i na moich przykładach. Jeszcze schody... raz miałem sen, że zszedłem po schodach na dwór i w myślach we śnie powiedziałem, że chcę już skończyć świadomie śnić, następnie usłyszałem wentylator komputera, obraz powoli zanikał, a ja się wybudziłem. Liczby tylko pomagają mi w relaksacji. Może spróbuj tego.

W jednym zdaniu. W moim przypadku takie sny oznaczały, że jestem zbyt wykończony, czas na wyciszenie. Więc polecam spróbowania relaksacji, medytacji. :grin:

Link to comment
Share on other sites

Dzięki za pomoc :)

 

Ale jeszcze nigdy nie byłam bardziej spokojna niż teraz.

Co nie znaczy, że nie mam się czy martwić, wręcz przeciwnie.

Moja podświadomość próbuje mi podpowiedzieć, jak powinnam w tej sytuacji postąpić, ale jej niestety nie rozumiem, dlatego jeszcze raz wielkie Please o pomoc w interpretacji mojego snu.

 

pozdrawiam

A

 

[ Dodano: 2007-11-08, 21:39 ]

Sen sie sprawdził, jak każdy mój sen ;p

 

Co się wydarzyło:

 

Śni mi się, że kolega z pracy niesie ze sobą dokumenty aplikacyjne 5 sztuk.

I idzie z nimi na górę po schodach na 3 piętro(na samą górę); ma na sobie krótką brązową skórzana kurtkę.

 

Otóż ten kolega rzeczywiście składał dokumenty aplikacyjne 05.11, z tym że stanowisko o które się ubiegał wymaga ogromnej wiedzy [kolor brązowy- symbolizuje wiedzę].

Wniosek prawdopodobnie będzie rozpatrywany 08.11, bo to już 1 dzień po terminie.

 

Jednak po chwili schodzi i ze zdziwieniem mi się przygląda dlaczego nie idę do domu tylko tak stoję, skoro skończyłam już pracę o 14:00. On zaś zostaje, bo musi odrobić.

Wracam się jeszcze na chwile do łazienki, ale tam b. duża kolejka, więc nie czekam.

W końcu idę, jest 15:00- zmarnowałam 1 godz.

Wyglądam niechlujnie, mam niedopiętą kurtkę, ale postanowiłam nie tracić więcej czasu.

 

Koleżanki składały wcześnie podania o przeniesienie, ale żadna nie dostała odpowiedzi.

Ta która składała pierwsza w tej kolejce stała jako ostatnia.

Wygląda na to, że mnie przeniosą na inne stanowisko i to ma nastąpić 14.11(środa)....

 

I jak tu nie wierzyć w sny!

pozdrawiam

A.M.J.

Link to comment
Share on other sites

Guest
This topic is now closed to further replies.
 Share

×
×
  • Create New...