Jump to content

Pociąg, nieznane miasteczko...


Behemota
 Share

Recommended Posts

Witam,

Jestem tutaj po raz pierwszy, a trafiłam dzięki dręczącemu mnie od rana wspomnieniu snu, który pamiętam tak wyraźnie, jak to mi się jeszcze nigdy nie zdarzyło...

 

Wszystko zaczynało się w pociągu, nie wydaje mi się, żeby pędził, ale nie wlókł się też. Spotkałam w nim kogoś znajomego, ale nie pamiętam konkretnej twarzy. W śnie byłam świadoma tego, że wracam już tą trasą któryś raz i za każdym razem nie mam biletu, co trochę mnie stresuje, więc idę na tyły. Wszystko dzieje się w nocy, leży śnieg, ale nie jest mi zimno, na plecach mam cięzki plecak. Wysiadam na nieznanej mi stacji i zdaję sobie sprawę z tego, że jest to zupełnie nieznane mi miejsce. Był ktoś ze mną, ale i tak mam dziwne poczucie osamotnienia w tym opustoszałym miejscu. Spotykam kobietę, młodą i piękną, która mówi coś o swoim małym dziecku, niemowlęciu. Chcę jej pomóc, więc idę - ale bez niej - do szpitala, który trudno znaleźć. Od czasu do czasu spotykam pojedynczych ludzi, których wskazówki w końcu doprowadzają mnie do niego. Budynek wygląda jak piękna, monumentalna budowla po trzęsieniu ziemii. Nie mogę przejść po schodach, bo tę się zawaliły, próbuję wejść dalej przez jakąś drewnianą platformę, ale wymaga to ode mnie sprytu i zręczności, jest mi ciężko, ale w końcu ląduję na właściwym piętrze... W tym miejscu moje wspomnienie się urywa.

 

Byłabym bardzo wdzięczna za jakieś wskazówki do interpretacji tego, co przydarzyło mi się we śnie,

Pozdrawiam,

Behemota

Link to comment
Share on other sites

Guest Varyvein

Sen jest dosyć trudny ze względu na rodzaj (sen symboliczny).

Pociąg oznacza po prostu życie i Twoje w nim miejsce. Nie czujesz się w pełni w rzeczywistości usprawiedliwiona, jeśli chodzi o Twoją obecność na ziemi. Czujesz się jak bez biletu, może na niewłaściwym miejscu, może pragnęłabyś urodzić się kiedy indziej, w innych czasach? Piszesz że "wracasz", Ty tymczasem w rzeczywistości nie realizujesz niczego nowego, co dałoby Ci satysfakcję, stąd uczucie monotonii i powrotu pociągiem. Plecak oznacza bagaż trudnych doświadczeń, które nie przygniatają Cię, a więc nie poddałaś się jeszcze, są ciężkie, ale nosisz je, a zarazem wskazują na to, że masz silny charakter. Nieznane miejsce i samotność to symbol istotnego braku czegoś w Twoim życiu. Podejrzewam konflikt mały/wielki człowiek. Z jednej strony chciałabyś się spełnić, dokonując wielkiego czynu, a z drugiej strony w naszej rzeczywistości raczej nie jest nam dane pokazać swoje poświęcenie dla czegoś wielkiego. Tak też się ma z kobietą i jej dzieckiem. Dążysz do jakiegoś dowartościowania siebie, wiesz, że jesteś skłonna do największych poświęceń dla ważnej sprawy, ale z drugiej strony piętrzą się problemy rozdarcia siebie i umiejscowienia w dosyć nudnej, szarej codzienności. Budynek jakby po trzęsieniu ziemi oznacza deformujący kształt budowli w rzeczywistości, czyli szare wielkie bloki i brak kolorów muszą Cię przygniatać, dlatego nadświadomośc tworzy krainy, w których panuje urozmaicenie, właśnie wtedy się pojawiają, gdy dążysz do określonego celu. Wskazuje to na cechę charakteru - iż ubarwiasz rzeczywistość swoją wyobraźnią by osiągnąć swoje zamiary.

Link to comment
Share on other sites

Bardzo dziękuję za tę szybką odpowiedź, jest mi niezmiernie miło ;)... A sen zgadza się aż za bardzo z moim życiem i własnymi odczuciami. Bardzo, bardzo dziękuję!

Link to comment
Share on other sites

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.
Note: Your post will require moderator approval before it will be visible.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.

 Share

×
×
  • Create New...