Jump to content

Walka- motyw przewijający się od jakiegos czasu w róznych postaciach


neeo
 Share

Recommended Posts

Witam

 

Od jakiegoś czasu (ciężko określić czy jest to kilka czy kilkanaście dni) w moich snach pojawia sie motyw walki.

Budząc sie mam poczucie ze to się mi już sniło. Pamiętam sny z wczorajszej nocy bardzo dobrze i tam zdecydowanie występowała walka. Snów ze wcześniejszych nocy niestety juz nie pamiętam ale nie wiem dlaczego mam głebokie wrażenie ze były dokładnie o tym samym.

 

Opowiem krótko 2 moje ostatnie sny. DZisiaj w nocy sniło mi się:

 

Walczyłem z kims była to na 99% kobieta chociaz twarzy nie widzialem, walka była o tyle niezwykla ze skłądala się z kilku etapów, który wydawało mi sie ze wygrywałem zabijając przeciwniczke (takie miałem poczucie bo krwi, anie innych opdobnych rzeczy nie wiedziałem), ale mimo ze jak wydawało mi się ją zabiłem to ona ciągle powracała nowa, pamiętam ponaddto motyw jakichś sztyletów który rzuciła we mnie i miałem poczucie ze jestem ranny w szyje, dodatkowo we śnie śniłem ze szybko biegne naprwadę szybko, chyba uciekam, jednak nikt mnie nie goni, a później ze staram się chyba zorganizować zasadzkę

 

I tak oprócz tego ze taki sen normalnie wydał by mi się głupi i ze musiałem coś ogladac albo o czymś myslec BARDZO istotny jest fakt ze juz od pewnego czasu śnią mi sie sny o bardzo podbnej tematyce, mianowicie:

 

WALKA KTÓRA MIMO ZE WYGRYWAM SIE NIE KONCZY I ZACZYNA OD NOWA, a gdy wydaje mi sie ze ma dojsc do ostatecznego starcia i ostateczne mam zwycieżyc wtedy się budze

 

bardzo prosze o interpretacje takich motywów sennych jezli oczywiscie sie da

pozdrawiam

Link to comment
Share on other sites

Guest Varyvein

Dwie możliwe interpretacje.

Pierwsza - mniej prawdopodobna - kobieta utożsamia zmagania Twoje z miłością, kochasz kogoś, z jednej strony chcesz z tą osobą być, a z drugiej strony masz wątpliwości i przeszkadzają Ci w tym czynniki zewnętrzne (np. odległość).

Druga - moim zdaniem prawdziwa - kobieta jest jak bumerang problemu, którego nie rozwiązałeś, a który nieustannie do Ciebie wraca (oczywiście to też może mieć związek z miłością, ale tu analizujemy jakiś konkretny problem). Może chodzić o poczucie winy, które powraca, może chodzić o jeszcze co innego, co pozostało niedomknięte, a co prześladuje Twoją duszę, jakbyś był jedyna osobą, która może ten problem rozwiązać. Gdybyś potrzebował więcej danych, to napisz szczegóły (kolorystyka snu, tempo?)

Link to comment
Share on other sites

Dzieki za odpowiedz :)

 

Więc jesli można to opowiem kolejny sen :) bo dalej w normlanych warunkach śnią mi się podobne motywy.

 

Sen zaczyna się zdecyodowanie w czarnych barwach, smutnych, deszczowych, w zamkniętym ciemnym magazynie czy cos takiego, w wyniku nieporozumienia dochodzi do jakiejs sprzeczki, nie wiem z kim ani dlaczego, nie mam poczucia zagrozenia ani strachu, mimo to po raz kolejny chyba uciekam samochodem, jednak nikt mnie nie goni i nie czuje zadnego zagrożenia, sen jest bardzo spokojny

Następnie zaczyna sie jakby kolejny rozdział, tutaj juz widze dużo jaśniejsze barwy (podobnie było we wcześniejszych snach ) śwat z czarnego smutnego bezbarwnego zmienia sie w duzo zywszy dominują kolory zółty i zdecydowanie zielony, tempo akcji zdecydowanie się zwiększa, po raz kolejny toczę walke fizycza, z grupą meżczyznm jedak nie czuje zmęczenia, ból, strachu, raczej zadowolenie, walka przebiega w pdobny sposób jak to miało miejsce we wcześniejszych snach tzn mam sukcesy, pokonuje kolejnych przeciwników, robie to chyba bezproblemowo jednak na samym koncu mimo ze ciagle wygrywam kogos jeszcze mam do pokonania, i nie wiem wtedy chyba mam poczucie ze moge nie wygrac, poczucie niepwenosci- chocia sytuacja ciagle sie rozwija po mojej mysli, bo widze ze do pokonania została tylko jedna osoba, bądź 2 osoby, i wtedy znów się budze ;)

 

Bardzo proszę o ponowną interpretacje, ciekawi mnie dlaczego ten motyw ciagle wraca :) pozdrawiam

Link to comment
Share on other sites

Wydaje mi się, że skoro takie motywy ciągle powracają w twoich snach, to może znaczyć, że jeszcze nie zrozumiałeś czegoś, co podświadomość tak uparcie stara się ci przekazać. Może z łatwością zwalczasz wiele problemów, ale jest jakiś, który nie daje ci spokoju i którego nie potrafisz pokonać, albo nawet nie do końca zdajesz sobie z niego sprawę - i poprzez sny umysł usiłuje ci go pokazać. Spróbuj zastanowić się nad swoimi snami pod kątem wydarzeń z życia, uczuć, kłopotów. Postaraj się symbolicznie dopasować to, co widzisz w marzeniach sennych do tego, co cię spotyka na jawie.

Link to comment
Share on other sites

  • 2 weeks later...

dzięki coś w tym jest :)

uporządkowałem sporo spraw głównie jedną :) i od tej pory nic podobnego mi sie nie snije :) ciekawe czy moja podświadomość miała aż tak duzy wpływ na to co mi się snije ;P cóż zobaczymy i poczekamy :) narazie się sprawdza

 

dlatego dziękuje za podpwoiedzi :)

 

PS a jeszcze kwestia tego że wlasnie w kazdym snie zdecydowanie w trakcie snu kolory się rozjaśnialy i świat stawał sie bardziej zwy :) ciekawe czy to ma jakies znaczenie :)

Link to comment
Share on other sites

Witam!

W śnie twoim przeciwnikiem jesteś ty sam ( kobieta to twoja wewnętrzna anima) stąd problemy z zabiciem. W realu walczysz chyba z jakimiś ograniczeniami albo robisz coś wbrew swoim przekonaniom.

pozdrawiam:

Sławomir

Link to comment
Share on other sites

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.
Note: Your post will require moderator approval before it will be visible.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.

 Share

×
×
  • Create New...