dark_moon Napisano 5 Grudnia 2007 Napisano 5 Grudnia 2007 Ostatnio snil mi sie moj zmarly tata. powiedzial ze cos sie zdarzy, o czym juz od dawna marze. Ja jednak nie uwierzylam, bo to zdarzenie nie ma szans by sie ziscic. Pare dni pozniej snil mi sie drugi sen. Tym razem tata mi pokazal zdjecie na ktorym jestem z chlopakiem ktorego kocham i oboje mamy takie same obraczki.... Wierzyc czy nie? wczesniej moze to glupio zabrzmi, ale modlilam sie o to by dostac jakies rozwiazanie dotyczace tej sprawy... Wydaje mi sie to nie mozliwe, bo ten chlopak ostatnio wogole sie do mnie nie odzywa. jesli ktos czytal moje wczesniejsze posty, to chodzi o tego samego chlopaka. Na poczatku uwierzylam w ten sen,ale teraz mysle ze to jest nie prawdopodobne... a wy co o tym myslicie? mieliscie kiedys sny ze zmarlymi? czy slowa zmarlych sie wam sprawdzily?
dark_moon Napisano 8 Grudnia 2007 Autor Napisano 8 Grudnia 2007 dzieki :*. chcialabym, ale ciagle sie boje ze to moze byc zludzenie, ze to pragnenie twi w mojej podswiadomosci, a przeciez sny sa jej czescia.
Rekomendowane odpowiedzi