Jump to content

wielkie lisy i pływający autobus


lalali
 Share

Recommended Posts

śniło mi się, że wracałam drogą koło jeziora do domu(który we śnie był domkiem na wsi) i zobaczyłam stojące przy drodze dwa ogromne lisy(mniej więcej wielkości konia). na początku się ich nie przestraszyłam i chciałam spokojnie przejść obok, ale zobaczyłam kolejne dwa i postanowiłam jednak zawrócić. okazało się jednak, że za mną idzie już lisica z młodymi, więc kiedy chciałam zawrócić, zaczęła na mnie warczeć. nie bardzo wiedziałam co mam zrobić, pomyślałam, że może jeśli wejdę do jeziora, to przestaną czuć mój zapach, ale jak tylko znalazłam się w wodzie, zauważyłam w niej kolejne pływające lisy! udało mi się je ominąć i kiedy płynęłam do brzegu przepłynął koło mnie autobus, ale przypomniałam sobie, że przecież po tym jeziorze zawsze pływają autobusy(!). wyszłam na brzeg i spotkałam jakiegoś kabareciarza, który też widział lisy, ale udało mu się koło nich bez problemu przejść. facet myślał, że wygrałam jakiś jego konkurs i jestem tam na wygranej wycieczce. weszłam do czyjegoś domu, żeby poszukać pomocy(cały czas chciałam się dostać do swojego domu), mieszkało w nim małżeństwo naukowców, którzy od razu chcieli zbadać moje kichanie(?!). wybiegłam od nich na chwilę, bo zobaczyłam kobietę na wozie i poprosiłam ją, żeby przewiozła mnie koło tych lisów, ale powiedziała, że ona"się szanuje" i mnie nie przewiezie. wróciłam więc do naukowców i okazało się, że lisy podchodzą już pod ich dom(oni się tym specjalnie nie przejęli, poprosili tylko, żebym zamknęła drzwi), poszłam do ogródka, żaby zamknąć furtkę, ale pies naukowców był jakby na zewnątrz, więc nie mogłam tego zrobić. potem uświadomiłam sobie, że to bez sensu, bo płotek jest niziutki, a lisy zdążyły już wejść do ogródka inną otwartą furtką. nagle lisy zamieniły się w wielkie psy, jakieś buldogi i owczarki, ja schowałam się do środka i chciałam zamknąć drzwi wejściowe, ale jeden z psów wsadził łeb między drzwi, a kiedy próbowałam wypchnąć mu ten łeb na zewnątrz, ugryzł mnie(ale nie było krwi). w końcu mi się udało, ale drzwi i tak musiałam trzymać całym ciałem. koniec.

 

przepraszam, że taki długi ten opis :) proszę o pomoc w interpretacji, bo podczas snu czułam jak mi serce wali w klatce, więc on musi coś znaczyć!

Link to comment
Share on other sites

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.
Note: Your post will require moderator approval before it will be visible.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.

 Share

×
×
  • Create New...