Jump to content

Popiół...


Tomasz33
 Share

Recommended Posts

Sen, który miałem dzisiejszej nocy. Widzę ziemię spaloną (taką jak po wybuchu wulkanu) popękaną a w pęknięciach lawa. Stoję na tej ziemi i naglę się spaliłem... Pozostała po mnie kupka (bez skojarzeń) popiołu. Po krótkiej chwili powstaje z popiołu z nożami w obydwu rękach. Koniec. Ps. wszystko widziałem z drugiej perspektywy.

Proszę o interpretację.

Pozdrawiam

T.

Link to comment
Share on other sites

Czy naprawde potrzebujesz interpretacji tego snu? Przeciez skojarzenia nasuwaja sie same-niezaleznie od tego, co moze Cie spotkac powstaniesz z popiolow niczym Feniks! I odetniesz wszystko to, co bylo zle!

Link to comment
Share on other sites

Guest
This topic is now closed to further replies.
 Share

×
×
  • Create New...