Jump to content

NIEKOŃCZĄCA SIĘ OPOWIEŚĆ


Agulindula
 Share

Recommended Posts

Pośród kniei, w ledwie przebłyskujących przez gęstwinę leśną , pierwszych promieniach wschodzącego słońca ujrzała sylwetkę jeźdźca... Stała na wzgórzu, nieopodal swego zamku. Wieczorna burza skłoniła ją do tej przedziwnej przechadzki o poranku. Po dusznej nocy łaknęła świeżego powietrza. (...)

Link to comment
Share on other sites

Drogie Panie :grin: bardzo fajny pomysł :) Czy nie można by zrobić tak, żeby bardziej przypominało to jeden długi post? Nie znam możliwości technicznych takiego pomysłu, ale byłoby chyba czytelniejsze :) Można by tam umieszczać już gotowy tekst (po poprawkach "szanownego ciała" autorskiego :))

 

pozdrawiam :)

Link to comment
Share on other sites

Pięknie dzieweczki :) Serce mi rośnie jak czytam..... A niestety rwa jak rwała tak rwie...

Boa jak to ten...no z tymi imionami, bo ja się z lekka z tą Lupusą pogubiłam :))

Nie sugeruję marysi, ale żeby od razu tak ją zezoologizować... Wymyślmy jej takie imie którego jeszcze nie ma.. ( miernikiem tego będą Google, które zgłupieją po wpisaniu go w wyszukiwarkę ;) )

Link to comment
Share on other sites

  • 3 weeks later...

Ojej ale tu fajnie :mrgreen: mogiem ja tez?

Tylko muszem chwilkem pomyslec :) ale niebawem cus pewnie bazgrne kursywa!

Moze mi wena wroci, bo na tej wyspie cos mi pisanie nie idzie.

 

[ Dodano: 2008-03-06, 01:40 ]

A z tym wilkolaczkiem mi sie podoba, on by ja tak ratowal i pojawial sie a ona dlugo nie wiedzialaby kto zacz, az do jakiegos decydujacego momentu

 

[ Dodano: 2008-03-06, 01:42 ]

Hm... cos mi sie tak po kawalku przypomina, co pisac, pozno juz chyba. Pomyslalam, no co prawda juz zaczelyscie, wiec nie chce Wam bruzdzic, ale ja mam takie opowiadanko fantazidlowe zaczete i ni pierona nie moge skonczyc... moze zapisze je w opowiadaniach? I zobaczymy co powiecie?

Link to comment
Share on other sites

Szyla, natentychmiast , oczywiście i bezwzględnie dołączaj, oraz też pisz swoje... tu obszar roboczy się znajduje, a więc możesz "mieszać" ile wlezie - tylko imiona mają być stałe.. źle mówię? :mrgreen:

Link to comment
Share on other sites

Poranne slonce ozywialo iskierki tanczace po miedzianych serpentynkach. Odgarnela kosmyk odgarniajac jednoczesnie szepty wsponien i spojrzala przed siebie. Glebokim wdechem napelila sie swiezym powietrzem poranka. I nadzieja... Usmiechnela sie nieznacznie - Dobrze juz, chodzmy. Ruchliwe zwierzatko z radoscia podreptalo przed nia.

 

 

I jak pierwszy fragment, daje rade? :smile:[/i]

Link to comment
Share on other sites

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.
Note: Your post will require moderator approval before it will be visible.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.

 Share

×
×
  • Create New...