Jump to content

Dom, w którym pojawiają się nowe miejsca.


Madelie
 Share

Recommended Posts

Dzisiaj w nocy po raz kolejny przyśnił mi się sen, który powtórzył się już kilka razy: chodząc po domu, odkrywałam w nim nowe piętra, pomieszczenia i pokoje. Niektóre z nich były umeblowane i wykończone, inne puste, mające wszystkie ściany pomalowane na biało. Czasami musiałam przeciskać się przez tajne przejścia, wspinać po drabinach, wchodzić na dach, by dostać się do tych pomieszczeń. Często wyobrażałam sobie, jak będą wyglądać puste pokoje po udekorowaniu i wstawieniu tam mebli. Zdarzało się także, że zmieniał się krajobraz za oknami.

Będę wdzięczna za interpretację.

Link to comment
Share on other sites

Jeżeli niektóre pokoje były jeszcze nie umeblowane itp. można stwierdzić że był nie dawno zbudowany co oznacza widoki na nowe możliwości zarobku (tak mi się przynajmniej wydaje)

Link to comment
Share on other sites

Hmmm, wydaje mi się, że dom był mi znajomy, a nie nowo wybudowany, ale po prostu odnalazłam w nim nowe pokoje, z których istnienia nie zdawałam sobie wcześniej sprawy.

Link to comment
Share on other sites

Tak, dom był zadbany i uprzątnięty, sprzęty równo poukładane, łóżka nakryte czystymi narzutami. Jeśli chodzi o schody, to było ich tyle, ile powinno być, żeby dostać się na wyższe kondygnacje – niektóre z nich przypominały raczej drabiny, lub schodki na strych – trzeba było wspinać się po nich, w czymś przypominającym tunel. Niektóre schody prowadziły także na dach, na którym znajdował się basen.

Link to comment
Share on other sites

Hmmmmmm... Ten sem może oznaczać że niedługo będziesz podejmować ważne decyzję i będziesz mógł/mogła czuć się osamotniona oraz będą czekać cię zmiany stanu cywilnego. Poznasz nowych przyjaciół, którzy pomogą ci uzyskać wysoki awans. Czeka cię sytuacja bez wyjścia, lecz twój trud zostanie nagrodzony.

Link to comment
Share on other sites

Dzięki, Xetasi, to może się zgadzać :)

W każdym bądź razie pasuje do wniosków, płynących z moich innych snów, takich jak „raptowne zamknięcie pewnego rozdziału życia”, „symptom nadciągającego nowego”, czy „zmiana drogi życia”…

Oby nie była to zmiana na gorsze...

Link to comment
Share on other sites

Guest
This topic is now closed to further replies.
 Share

×
×
  • Create New...