Jump to content

3 tęcze, deszcz, czerwona parasolka


MiGo
 Share

Recommended Posts

Witam.

 

Proszę o pomoc interpretacji mojego snu.

 

Widziałam na niebie trzy tęcze, były bardziej zaokrąglone niż te w rzeczywistości i umieszczone jedna nad drugą. Pamiętam że były o wyraźnych, dość żywych kolorach i wydaje mi się że ta trzecia na samej górze była najmniej wyraźna. Bardzo słabo pamiętam chyba jakiegość mężczyznę (z którym miałam raczej koleżeńskie relacje) zniecierpliwiony wołał że chce zobaczyć te tęcze albo że już zniknęły i ich nie zobaczył. Później szłam ulicą, przede mną jacyś ludzie i padał delikatny choć dość gęsty deszcz. I nie wiem skąd nagle miałam czerwoną parasolkę którą trzymałam nad głową (chyba podał mi ją ktoś kto szedł ze mną). W pierwszej chwili ucieszyłam się ale później popatrzyłam na ludzi z przodu i pomyślałam że trochę szkoda że nie zmoknę jak oni czy coś takiego- chodziło o lekkie uczucie żalu i nie wiedziałam co mam zrobić- czy zostać z tą parasaloką czy ją schować. Spacer był bardzo spokojny i przyjemny. Niestety więcej nie pamiętam...

 

Z góry dziękuję za podpowiedzi :)

Link to comment
Share on other sites

Jaki ładny sen :) Mówi o potrzebie oczyszczenia (ten deszcz) i rodzącej się harmonii w życiu (tęcze) i uczuciach które albo już są albo niedługo nadejdą czego z całego serca życzę:)

Link to comment
Share on other sites

Jej, jaka optymistyczna wersja, ja jak zwykle zakładałam bardziej ponurą ;) Dziękuję :) A jakieś pomysły dotyczące tego kogoś kto jest zawiedziony że nie widzi tęczy?

Link to comment
Share on other sites

Witam!

Ja bym jeszcze zwrócił uwagę na tego od parasoliki (czerwony -parasol uczuciowy, super połączenie). Ja odczytałbym, że jest ktoś w twoim życiu (osoba której nie zauważasz - w śnie jest z tyłu), której na tobie bardzo zależy jest to osoba bardzo dorze ci zanana, a ty "liczysz" na nawą znajomość pełną uniesień i jesteś rozczarowana że wysyłając "sygnały" nikt ich nie odbiera(widzisz tęcze a on nie), otóż odebrał ale ty ich nie zauważyłaś, może znacie się tak długo, że po prostu strzała amora wystająca z jego korpusu musiałaby być wielkości oszczepu, abyś zauważyła. Wbrew pozorom jego obecność daje ci poczucie wielkiego bezpieczeństwa - parasol. ( może to jest to przeoczenie spóźnienie o którym pisze Atapi).

Pozdrawiam:

Sławomir

Link to comment
Share on other sites

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.
Note: Your post will require moderator approval before it will be visible.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.

 Share

×
×
  • Create New...