Jump to content

Gdy nie można się obudzić ...


haker36
 Share

Recommended Posts

Czytałam sporo tematów w tym dziale, o snach kontrolowanych, proroczych ... ale nigdzie nie przeczytałam o śnie no ... jakby "zmuszonym". Nie wiem jak to opisać ... czasem mam tak, że wiem, że śpię, ale nie mogę za nic się obudzić. Wyobraźcie sobie, że siedzicie teraz przed komputerem i wiecie że śpicie. Chcecie się obudzić, ale nie możecie. Nie macie "kontaktu" z drugą stroną. Ja tak właśnie mam ... mimo ze wiem że śpię, nie mogę otworzyć oczu.

I za każdym razem gdy tak jest, śni mi się koszmar - ktoś chce mnie zabić. Raz było tak, że byłam w piramidzie i jakaś taka dziwna atmosfera była ... jakby dookoła były duchy i mumie, ale nie ujawniały się, straszyły mnie, zaczęłam uciekać, a głosy się zbliżały. Wiedziałam jedno - goniły mnie, aby mnie zabić. Wiedziałam też, że śpię, ale, jak już mówiłam, nie mogłam się obudzić.

Innym razem biegłam przez "las-osiedle" a za mną szła jakaś stara babka, chyba czarownica, z laską. Też chciała mnie schwytać i zabić.

Często boje się przez to zasnąć, bo nachodzi mnie myśl, że mogę sie już więcej nie obudzić ...

Co o tym myślicie?

Link to comment
Share on other sites

  • 4 months later...

wiesz co ja mam tak samo normalnie czasami się boję zasnąć..i nie wiem co robić...panikuję...moze znalazles juz cos na ten temat ?????pisz jak najwiecej bo ja nie wiem co to jest...pozdrawiam

Link to comment
Share on other sites

  • 2 months later...

Ciekawe temat, w sumie tez nieraz mialem cos podobnego, tylko bardziej sytuacja ze nie widzialem we snie nikogo ale sam nie wiem jak to opisac uczucie "zla" na okolo, przerazenie wiszace w powietrzu i nie bycie w stanie sie obudzic...

Link to comment
Share on other sites

  • 2 weeks later...

harnas mam identycznie...

czuję, że wokół mnie się coś złego dzieje, albo to zło jakby nadejdzie i chcę się obudzić ale nie da rady... jakbym miała sklejone powieki...czuję przedmioty otaczające mnie...jestem dokładnie w tym miejscu co w rzeczywistości... krzyczę aby usłyszeć moze samą siebie i się zbudzić ale nic to nie daje... okazuje się że to wszystko się nadal dzieje we śnie...

 

myślę że podobnie mogą mieć ludzie bedący w śpiączce... że czują, słysza co bliscy do nich mówią ale nie mogą się obudzić...

 

z takiego snu zazwyczaj dopiero po jakimś dłuższym czasie budzę się zwyczajnie, ze spokojem... nie tak że wyrywam się ze snu bo własnie to mi się nie udaje...to po prostu jakoś samo mija...

 

dzisiaj znowu miałam taki sen...ale jakoś spokojniej niż zazwyczaj do niego podchodziłam bo wiedziałam (chyba już z doświadczenia) że to minie... i przeczekałam tą sytuacje...chociaz nie powiem ze starałam się oczy otworzyć itp...

 

na szczęście takie sny zdarzają mi się sporadycznie...choć bym powiedziała że regularnie...mniej wiecej raz na trzy miesiące

Link to comment
Share on other sites

  • 3 weeks later...

Znam uczucie sklejonych powiek i niemożność obudzenia się, brrr. 2 tygodnie temu tak miałam, jak spalam i czułam, ze jakaś zła siła wyciąga mnie z ciała za nogi. Bardzo się tego bałam. Obudziłam się cała mokra i przerażona.

A uczucie 'zła' wokół też mi się zdarza, ale częściej nie we śnie, tylko w półśnie jak zasypiam.

I też nie wiem, co mam o tym myśleć?

Edited by sosenka
Link to comment
Share on other sites

takie zjawisko nazywa się roboczo(przynajmniej w moim środowisku) opętaniem we śnie. Wiesz że już nie śpisz, słyszysz otoczenie, ale za nic w świecie nie możesz otworzyć oczu. Zazwyczaj takie zjawisko dotyka ludzi, którzy zajmują się szeroko rozumianą magią i niedostatecznie zabezpieczają swoją aurę przed działalnością zewnętrzną. We śnie najłatwiej jest zaatakować człowieka, który niejako traci nad sobą kontrolę.

Radzę poćwiczyć pracę z energią i umiejętność tworzenia tarczy ochronnej z własnego pola energetycznego.

Link to comment
Share on other sites

  • 3 weeks later...

Jak wzmocnić swoją aure? mnie to naprawde zaczyna przerażać tyle tylko ze ja po usilnych probach sie budze na przemian z tym ze wydaje mi sie ze sie obudzialm a po chwili okazuje sie ze nie wiec probuje dalej az do skutku

mialam juz 4 takie sny w pierwszym jakbym wyszla z ciala widzialam siebie spiaca i obok spiaca siostre dokladnie tak jak spalysmy w ten dzien.blagalam ja zeby mnie obudzila ale mnie nie slyszala wtedy pojawila sie zmora cos co czulam ze jest zle jednak czulam ze mam duza wewnetrzna sile i szybko zaczelam sie modlic to mi pomoglo ja zwalczyc

dwa kolejne to wychodzenie z ciala i spokojne chodzenie po domu jednak uczucie ze wiem ze nie spie mnie przeraza wiec ide i blagam siostre zeby mnie obudzila dotychczas bez skutku

4 sen mialam wczoraj i tu juz byly koszmary jednak w nich bronili mnie wspollokatorzy a potem pojawila sie zmora ktora juz z mniejszym poczuciem wlasniej sily tez zwalczylam modlac sie.poszlam do pokoju siostry w tym snie i o dziwo tym razem po usilnych krzykach i prosbach ona sie obudzila w tym moim snie i obudzila mnie oblewajac mnie kubkiem zimnej wody.na pytanai czy ktos slyszal mnie krzyczaca badz lunatykujaca odpowiedzi padaja ze nie.siostra ma bardzo lekki sen wiec odrazu by sie zbudzila,

Błagam o pomoc bo sie strasznie boje nie wiem jak to zwalczyc.Czy to moga byc jakies niewyjasnione sprawy?problemy zdrowotne?badz jakies podłoza medium?

prosze o szybka odpowiedz

Edited by Inaaa
Link to comment
Share on other sites

Czytałam sporo tematów w tym dziale, o snach kontrolowanych, proroczych ... ale nigdzie nie przeczytałam o śnie no ... jakby "zmuszonym". Nie wiem jak to opisać ... czasem mam tak, że wiem, że śpię, ale nie mogę za nic się obudzić. Wyobraźcie sobie, że siedzicie teraz przed komputerem i wiecie że śpicie. Chcecie się obudzić, ale nie możecie. Nie macie "kontaktu" z drugą stroną. Ja tak właśnie mam ... mimo ze wiem że śpię, nie mogę otworzyć oczu.

I za każdym razem gdy tak jest, śni mi się koszmar - ktoś chce mnie zabić. Raz było tak, że byłam w piramidzie i jakaś taka dziwna atmosfera była ... jakby dookoła były duchy i mumie, ale nie ujawniały się, straszyły mnie, zaczęłam uciekać, a głosy się zbliżały. Wiedziałam jedno - goniły mnie, aby mnie zabić. Wiedziałam też, że śpię, ale, jak już mówiłam, nie mogłam się obudzić.

Innym razem biegłam przez "las-osiedle" a za mną szła jakaś stara babka, chyba czarownica, z laską. Też chciała mnie schwytać i zabić.

Często boje się przez to zasnąć, bo nachodzi mnie myśl, że mogę sie już więcej nie obudzić ...

Co o tym myślicie?

 

hmm zazwyczaj jak sni mi sie jakis koszmar to wchodze na cos wysokiego i skacze gdy uderzam o ziemie to po prostu sie budze i koniec koszmaru :)..polecam mozesz wyprobowac :)

Link to comment
Share on other sites

ale nigdzie nie przeczytałam o śnie no ... jakby "zmuszonym". Nie wiem jak to opisać ... czasem mam tak, że wiem, że śpię, ale nie mogę za nic się obudzić.

 

Zdarzylo sie i to nawet niedawno :) Dochodzi swiadomosc tego ze jest to sen, ale nie jest sie zdolnym podniesc powiek, mimo usilnego starania by sie obudzic, sa tak ociezale ze nie sposob przerwac spania. Wlasciwie po obudzeniu czulam sie bardzo zmeczona, ale dopiero pozniej sie dowiedzialam ze w sen moglo cos ingerowac, moze jakis wampir.

Link to comment
Share on other sites

Guest
This topic is now closed to further replies.
 Share

×
×
  • Create New...