elfia wojowniczka Napisano 22 Czerwca 2010 Napisano 22 Czerwca 2010 witam, Chciałabym się spytać czy ktoś może coś kiedyś słyszał o takim przypadku. Opowiem w skrócie co o co chodzi. Ostatnio leżałam sobie przytulona w środku dnia do Swojego Chłopaka. Nagle on mówi "ktoś tu jest" pytam czy wyczuwa złą czy dobrą energię powiedział, że raczej dobrą. I tyle było z rozmowy. Minęło kilka może kilkanaście minut. A On mnie po imieniu woła kilka razy tak jak by mnie nie było. I się pyta czy cały czas tu byłam i czy z nim rozmawiałam. Opowiedział mi co się działo z jego strony. Okazało się że wydawało mu się że mówił do mnie na bieżąco o tym co się dzieje, a dokładniej o tym że czuł jak ktoś stoi pod ścianą i na nas patrzy, a później jak by mu wszedł do głowy, że nie pozwala mu otworzyć oczu, że mnie dotykał ale nie wiedział czy jestem obok. a później mnie wołał. co to mogło być bo zaczynam się martwić... nie pierwszy raz dziwna historia się dzieje. zuz Cytuj
Kaos Napisano 23 Czerwca 2010 Napisano 23 Czerwca 2010 Może poprostu jakiś byt się wam przyglądał?? Byty zazdroszczą ludziom cielesności. Cytuj
elfia wojowniczka Napisano 23 Czerwca 2010 Autor Napisano 23 Czerwca 2010 Może i jakiś byt... ale właśnie chodzi o to, że nie tylko przyglądał się ... a miał wpływ na Chłopaka. I to mnie bardziej nie pokoi a nie to, że ktoś lub coś było. I takie sytuacje nie zdarzają się pierwszy raz. Kiedyś <i jestem o tym przekonana> szeptał mi na ucho wyrazy, których nie potrafiłam zrozumieć. A on przysięga, że nic tamtej nocy do mnie nie mówił. Cytuj
Kaos Napisano 24 Czerwca 2010 Napisano 24 Czerwca 2010 A nie braliście czasem jakichś środków psychoaktywnych?;p Cytuj
Gość User2 Napisano 24 Czerwca 2010 Napisano 24 Czerwca 2010 Nie muszą to być schizy i nie musi to od razu coś złego oznaczać. Kiedyś miałem taką sytuację, że mnie ktoś z Góry zaprowadził w pewne miejsce w podobny sposób. Cytuj
sosnowiczanin Napisano 24 Czerwca 2010 Napisano 24 Czerwca 2010 schizy nie muszą być, ale przewrażliwienie tak. Cytuj
elfia wojowniczka Napisano 25 Czerwca 2010 Autor Napisano 25 Czerwca 2010 no to się dowiedziałam ... zmęczeni zeschizowani i po środkach psychoaktywnych... a jakby jednak wykluczyć te 3 aspekty? Cytuj
sosnowiczanin Napisano 26 Czerwca 2010 Napisano 26 Czerwca 2010 przykro mi. widzisz, duchów jest od groma, obserwatorów i innych takich ... przejmowanie się nimi i dramatyzm(bo nie chodzi mi o samą percepcję, odczucie ) świadczą o leciutkich zaburzeniach. Cytuj
elfia wojowniczka Napisano 26 Czerwca 2010 Autor Napisano 26 Czerwca 2010 aaa czyli mam się tym nie przejmować, si ?? jeśli tak, to spoko. Przejełam sie bo przejełam ... ale jesli uwazacie ze to nic takiego i norma to mnie uspokoiliscie. dzieki Cytuj
Kaos Napisano 26 Czerwca 2010 Napisano 26 Czerwca 2010 Tym bardziej kiedy wiesz "co w trawie piszczy", "niemag" zawsze sobie jakieś wytłumaczenie wymyśli. Ja tam uśmiecham sie do takiego bytu jak widze że mnie obserwuje. Zawsze najfajniej jest zadziałać w taki sposób jakiego druga strona się nie spodziewa:) Cytuj
Rekomendowane odpowiedzi
Dołącz do dyskusji
Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.
Uwaga: Twój wpis zanim będzie widoczny, będzie wymagał zatwierdzenia moderatora.