Jump to content

Dwa różne sny.


bisz
 Share

Recommended Posts

Oto moje sny:

 

1. Zostałam zaproszona do kolezanki do domu(nie pamietam kto to był). Przyszłam, ale chyba nie byłam sama, ciężko powiedzieć. Ona zaproponowała że coś "nam" pokaże. Poszliśmy do miejsca, które było gdzieć chyba w piwnicy, ona nazwała to miejsce "parkiem doświadczeń" [nie miało to nic wspólnego z parkiem doświadczeń który znajduje się w moim mieście]. W jednym z pokoi [nie było ich tam jakoś bardzo dużo] była cudowna maszyna która świeciła mnustwem kolorowych świateł. W innym pomieszczeniu był pokój zabawek (bardzo spodobał się mojemu chłopakowi), były tam bardzo stare cenne zabawki.

Potem trochę nie pamiętam, wiem ze ta kolezanka była zaiteresowana moim piórnikiem - żabą, zniszczonym dość ; trochę to było dla mnie podejrzane, bo skoro ma tyle fajnych rzeczy, to po co jej mój piórnik?

Na koniec snu, zrobiła się powódź - zalało to wszystko. Stojąc w wodzie po klatkę piersiową, koleżanka mówi ze musi wrócić się do pomieszczenia gdzie była jedna z maszyn jakichś. Ja mówię że ja zostaję i nie ryzykuję (uważałam, ze tam prąd wody jest zbyt szybki i nie am gruntu pod nogami). mówię jej to, a ona "a ja wiem co na ciebie płynie" i zorbiła wystraszoną minę. Okazało się ze stoję pod jakimś drzewem i płynie na mnie urwana kłoda. Odepchnęłam ją, a ona opłynęła drzewo do okoła i znowu wróciła płynąc na mnie, na szczęście za drugim razem odepchnęłam ją już całkowicie.

Potem jeszcze pamiętam że stałam w tym samym miejscu i widziałam jak na kłodach płyną z nurtem rzeki [który nagle był w drugą stronę] mój brat i taki znajomy nasz w wieku mojego brata.

 

2. Śniło mi się, że bohaterka serialu "skins" [taka co cały czas w serialu była obłakanie zakochana w jednym chłopaku i go śledziła] miała moje klucze do garażu - wiem ze analogiczne było dla mnie w śnie, ze wczesniej musiała pomieszkiwac u mnie w domu. Złapałam ją pod blokiem i kazałam oddac ten klucz, a ona dała mi ogromny pęk kluczy żebym sobie odczepiła ten jeden (oznaczało to dla mnie, że oszukała nie tylko mnie). Odczepiłam sobie ten klucz, a ona weszła sobie do klatki obok. Widziałam z mojego okna w pokoju, że idzie po korytarzu i wchodzi do mieszkania [tam nornmalnie mieszka taki chłopiec z którym mój brat bawił się w dzieciństwie]. Po chwili wychodzi z tego mieszkania a z nią idzie zakonnica, ja patrzę zza zasłonki, ale ona przez ułąmek sekundy widzi m oj wzrok, ja się chowam ale strasznie szybko bije mi serce.

Potem znalazłam się w jakimś sporym, ciemnym i szerokim holu. byłam tam z ludźmi ze studiów i zaliłam się koleżance i koledze o tej dziewczynie , mówiłam ze trzeba coś z nią zrobić, bo ona ma tyle kluczy, ze może spokojnie oszukiwac całe osiedle. Moją koleżankę to troche przeraziło, a kolega dał mi do zrozumienia ze robię z igły widły. Później jeszcze rozmawiałam z kobieta, która mieszkała w tym mieszknaniu, z którego ona wyszła z ta zakonnicą - powiedziała mi ze ona nic nie wie o tej dziewczynie i nie widziała jej na oczy.

 

Czy te sny moga mieć jakieś znaczenia? :)

Link to comment
Share on other sites

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.
Note: Your post will require moderator approval before it will be visible.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.

 Share

×
×
  • Create New...