Jump to content

Proszę o interpretacje snu,Przez niego boję się wyjść z moją koleżanką z domu :(


pamela404
 Share

Recommended Posts

Zacznijmy od tego ,że w tym śnie byłam elfem.Umiałam latać, Istniała też sekta (coś na podstawie jakiegoś wierzenia w każdym bądź razie gdy ktoś na mszy ruszył się troszkę ,a nie był kapłanem to stosowano kary cielesne)Ale do rzeczy.Cała akcja toczyła się w moim mieście Kętrzyn ,a główniej w szkole.W szkole był internat,ale były to takie małe komórki mieszkalne w klasach.Miałam koleżankę z pokoju ,której imienia nie znałam.Miała różowe włosy i niebieskie oczy.Poszłyśmy na mszę(z tej sekty)(dodam ,że jestem osobą niewierząca ,albo wierzącą,a nie praktykującą) wszystko było z drewna tylko ściany były murowane i białe.Siedziałam spokojnie.Msza minęła.Poleciałam do ''innego wymiaru''była tam tylko katedra z (królową? elfów?) i patrzałam przez okno.Mężczyzna błagał na kolanach(o coś nie wiem o co).Wróciłam do pokoju i weszłam do swojego łóżka i owa koleżanka zaczęła gryźć mi ucho,po chwili nastąpił*stosunek seksualny*.Wyszłam z pokoju zobaczyłam grupkę ludzi (kobietę i trzech mężczyzn.)Poznałam ich.Wróciłam do pokoju i zobaczyłam ,że całe pomieszczenie jest we krwi .Moja koleżanka zniknęła został tylko nóż.Szybko zamknęłam drzwi.Ktoś pukał byli to tamci trzej mężczyźni.Rozłożyli się w moim pokoju ,ale zaraz ich wygoniłam.Ale trzeci po chwili przyszedł znowu i powiedział ,że leci jakiś program nazwy nie pamiętam.Wyszłam z pokoju i poleciałam do katedry z niby królową elfów.Był tam tłum zobaczyłam tylko ten nóż znaleziony w moim pokoju.Wleciałam do domu.Nikogo oprócz mojej koleżanki(która się boi wyjść z domu) nie wpuszczałam.Ktoś zapukał.Był to stary pan ,który pytał się czy jestem wierząca ,bo jak nie to żebym uzasadniła to na tej kartce.Ukułam się o jego pióro i w tym momencie ogarnął mnie niesamowity lęk.Poprosiłam ,żeby koleżanka go stąd wyprosiła i powiedziała ,że potem wręczę mu list.W liście było wiele wpisów w tym mojej koleżanki(wyglądał on tak :''Jestem niewierząca ,bo po co mi religia skoro do niczego mi się nie przyda'').Wpisałam się(Bo Boga nie ma...).Zamknęłam drzwi i ktoś zapukał była to kobieta stojąca z 3 mężczyznami.Bardzo chciała się dostać do mojego domu,ale jej na to nie pozwoliłam.Zamknęłam drzwi ponownie ,ale tym razem patrzałam przez judasz.Zobaczyłam zabitą koleżankę.Kobieta ,która pukała robiła głupie miny do jakiegoś faceta.A on robił jej zdjęcia.Nagle wyciągnął ten nóż,(który znalazłam wtedy jeszcze w zakrwawionym pokoju)przyłożył do judasza.Odsunęłam się.A on rzekł:''Widok noża sprawia ,że krzyczysz,A Twoja krew pryska jak twe ostatnie słowa.....''

 

 

Obudziłam się z krzykiem i łzami w oczach ledwie się podniosłam i napadła mnie zmora ;( Przez kilka chwil nie mogłam nic zrobić ale w końcu puściła.Do tej pory jestem strasznie roztrzęsiona..... Proszę o interpretacje snu...

Boję się ,bo ten sen jest tak prawdziwy ,a ja miewam bardzo często sny prorocze.

Link to comment
Share on other sites

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.
Note: Your post will require moderator approval before it will be visible.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.

 Share

×
×
  • Create New...