Skocz do zawartości

Wisielec


Rekomendowane odpowiedzi

Napisano

Jechałam z moim meżem samochodem byla wieczorna pora w pewnym momencie zauwazylam po prawej stronie przed domem(nie moim) wisi czlowiek jedziemy dalej znowu to samo inny wisielec sytuacja powtorzyla sie jeszcze raz(wsumie widzialam trzech wisielcow) maż tez to zauwazyl i powiedzial ze jest taki zwyczaj ze za kazdego widzianego wisielca trzeba zaplacic 20 euro. Wiec wsiedlismy z samochodu i chcac nie chcac trzeba bylo zaplacic przed domem stalastarsza kobieta ktora nas serdecznie przywitala w tym momencie sytuacja przeniosla sie do jakiejs szopy i tam moj maz "przymiezał"(tzn chcial zalozyc na głowe) jeden ze sznurów widzialam jeden groby drugi cienki wytrącilam mu to z reki sen sie urwal... hmm nie towarzyszylo mi uczucie strachu wrecz przeciwnie widzialam ze wszytko bedzie ok.

Gość
Ten temat został zamknięty. Brak możliwości dodania odpowiedzi.
×
×
  • Dodaj nową pozycję...