Alodia Napisano 23 Marca 2008 Napisano 23 Marca 2008 Hej:) Mam przyjaciółkę, która niebawem wychodzi za mąż(miała kilka wątpliwości w tym względzie-ale teraz wydaje się, że jest dobrze). Śniło mi się jakiś czas temu, że byłam na jej ślubie(który odbywał się w moim kościele).Wszyscy goście czekali przed kościołem na wyjście młodej pary,owszem wyszła ale mojej koleżance zsunął się gorset i wypadła jej pierś.Poprawiła sukienkę.Wszyscy z zaciekawieniem czekali na dorożkę, która miała podjechać po parę młodą,oni schodzili ze schodów a pod nie podjechał brzydki,stary taki wiejski wóz-przystrojony starymi kwiatami. Bardzo mnie zmartwił te sen...zastanawia mnie tylko czy nie jest to efekt moich myśli o tym związku..nie chciałabym żeby to się sprawdziło.. Ciekawa jestem co o tym myslicie.. Pozdrawiam:)
Alodia Napisano 23 Marca 2008 Autor Napisano 23 Marca 2008 Mam nadzieję,że obie mamy rację,że jest wynik tylko mojego martwienia się..a nie dość dosadna przenośnia. Dziękuję [ Dodano: 2008-03-23, 22:42 ] Mam do Ciebie jeszcze jedną prośbę,jeśli będziesz miała ochotę to wróć do mojego snu"tajemnicza staruszka"(teraz na ok 4tej stronie).Jestem bardzo ciekawa co o nim myslisz...jeden z dziwniejszych snów jaki mi się przytrafił. Z góry dziękuję
Rekomendowane odpowiedzi