Jump to content

dzieci, burza, basen, wies PROSZĘ O INTERPRETACJĘ!!!!!


jul.nik
 Share

Recommended Posts

śniła mi się ponura pogoda i nadchodząca burza Niebo było granatowo białe Byłam na dworze wtedy a wokół mnie było bardzo dużo dzieci w wieku około 7-10 lat i jakaś moja koleżanka (nie znam tej dziewczyny w rzeczywistości) Pamiętam, że chciałyśmy schowac się przed tą burzą Do okoła były pola i zielona drawa, CHYBA drzewa i drewniana szopa i latryna wiejska Ja patrzyłam na tę latrynę ale nie weszłam do środka Ta koleżanka nagle do mnie przybiegła KOjarzy mi się, że kazała mi się schowac i sama uciekła do szopy (akcja rozgrywała się na wsi) Poszłam za nią do tej szopy Było tam już kilka dzieci, a niektóre jeszcze przychodziły bo też chcialy się schowac Dzieci i ta koleżanka były w miare spokojne Ja nie panikowalam ale chyba balam sie bardziej niz oni Chciałam zasunąc zamek od drzwi, żeby burza nas nie dosięgła ale nie mogłam tego zrobic Zamek zdawał się byc zepsuty, chociaż na pierwszy rzut oka nie było tego widac Reszta nie przejmowala sie tym zamkiem, tylko ja

 

a potem nagle zmiana scenerii i śniły mi się dwie osoby ze starej pracy oraz basem z czyściutką wodą A w basenie były dzieci, które tańczyły we wodzie do piosenki "Lady Marmolade" ;) oraz do okola basenu stali jacys ludzie Własnie tam była jedna koleżanka ze starej pracy, natomiast śnił mi się też menedzer, ale niestety snu z nim nie pamietam Pamietam tylko, ze mial czerwona koszulke

Link to comment
Share on other sites

śniła mi się ponura pogoda i nadchodząca burza Niebo było granatowo białe Byłam na dworze wtedy a wokół mnie było bardzo dużo dzieci w wieku około 7-10 lat i jakaś moja koleżanka (nie znam tej dziewczyny w rzeczywistości) Pamiętam, że chciałyśmy schowac się przed tą burzą Do okoła były pola i zielona drawa, CHYBA drzewa i drewniana szopa i latryna wiejska Ja patrzyłam na tę latrynę ale nie weszłam do środka Ta koleżanka nagle do mnie przybiegła KOjarzy mi się, że kazała mi się schowac i sama uciekła do szopy (akcja rozgrywała się na wsi) Poszłam za nią do tej szopy Było tam już kilka dzieci, a niektóre jeszcze przychodziły bo też chcialy się schowac Dzieci i ta koleżanka były w miare spokojne Ja nie panikowalam ale chyba balam sie bardziej niz oni Chciałam zasunąc zamek od drzwi, żeby burza nas nie dosięgła ale nie mogłam tego zrobic Zamek zdawał się byc zepsuty, chociaż na pierwszy rzut oka nie było tego widac Reszta nie przejmowala sie tym zamkiem, tylko ja

 

a potem nagle zmiana scenerii i śniły mi się dwie osoby ze starej pracy oraz basem z czyściutką wodą A w basenie były dzieci, które tańczyły we wodzie do piosenki "Lady Marmolade" ;) oraz do okola basenu stali jacys ludzie Własnie tam była jedna koleżanka ze starej pracy, natomiast śnił mi się też menedzer, ale niestety snu z nim nie pamietam Pamietam tylko, ze mial czerwona koszulke

 

Dwie części snu:

Nadchodzą złe wieści, być może grozi Ci ubóstwo (nie tylko materialne, także duchowe). Wystrzegaj się "przyajciół" - osób fałszywych!

ALE! Czekają Cię nowe znajomości (basen, trawa). Czeka Cię też radość, jeśli jesteś w kryzysowej sytuacji - znajdziesz z niej wyjście, musisz tylko odnaleźć odpowiednią ścieżkę!

Czerwień zawsze oznacza męskość ;)

Link to comment
Share on other sites

ubóstwo duchowe??? w jakim sensie?

 

ubóstwo = brak = brak, zanik uczuć, brak akceptacji samej siebie, brak harmonii pomiędzy ciałem a duszą.

Link to comment
Share on other sites

Witam!

A ja to widzę inaczej.

Nadchodząca burza świadczy że w twoim życiu nastąpi jakiś przełom (burza oczyszcza atmosferę) co do dzieci to ja je widzę jako drobny haos jak wolne elektrony w przewodniku przed podłaczeniem prądu. Lęk przed burzą i chęć schronienia tak jakbyś trochę obawiała się tych zmian ( to jak gniecenie w dołku przed egzaminem). Otoczenie ci sprzyja (zilone pola i drzewa). Latryna wiem że w niektórych przypadkach - fekalia to pieniądze ale ja tutaj ci nie pomogę (u mnie to ryby). I znowu ten lęk za wszelką cenę chcesz uniknąć tych zmian (zamek który chcesz zasunąć). No i scena kluczowa i wyjaśniająca wszystko. Haos opanowany, przypływ energii (dzieci tańczące w wodzie) osoby z pracy i ten menedżer w czerwonej koszuli - czyli sen typowo na awans, zmianę pracy a minimum na podwyżkę ale ja obstawiam że pan "czerwona koszula" w niedługim czasie coś ci zaproponuje.

Pozdrawiam:

Sławomir

Edited by Slawomir
Link to comment
Share on other sites

Zgadzam się ze Sławomirem- burza to symbol oczyszczenia atmosfery, pozbycie się kłopotów (ciemne niebo). Basen z bawiącymi się dziećmi to symbol późniejszego napływu energii. Generalnie czysta woda we śnie to dobra wróżba :)

Link to comment
Share on other sites

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.
Note: Your post will require moderator approval before it will be visible.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.

 Share

×
×
  • Create New...