Jump to content

slums - prośba o interpretację


LucyintheStarswithDiamond
 Share

Recommended Posts

Wtiam. Dziś w nocy przyśnił mi się wielki, kilkunastopiętrowy i bardzo długi blok. Nie miał tradycyjnej klatki schodowej, tylko takie jakby arkady, więc drzwi do mieszkań były widoczne z zewnątrz. We śnie najpierw byłam na zewnątrz i obserwowałam te okna i drzwi. Wokół nich ludzie mieli powystawiane mnóstwo rzeczy, niezliczona ilość butów, mioteł i tak dalej i wszystko bardzo kolorowe. Potem znalazłam się w środku, w jakimś mieszkaniu, nikogo w nim nie było, jednak było w pełni wyposażone, oczywiście było biedne i wyjątkowo brudne, ten brud jest tu najważniejszy chyba, bo był wszędzie, na framugach, podłodze, meblach, ścianach. Najgorsza była toaleta weszłam do niej i chciałam wyczyścić deskę klozetową. Zamiast ubywać brudu, zaczęło go przybywać. Był tak plastyczny i realistyczny, że zrobiło mi się niedobrze i naprawdę to poczułam. Później znowu znalazłam się poza blokiem i dowiedziałam się, że przekształcono go na jakiś klub, czy knajpę, przy zostawieniu wszystkich tych brudnych rzeczy w środku. Ludziom się to podobało, a ja stałam za oknem i obserwowałam z zewnątrz jak się dobrze bawią i kompletnie tego nie rozumiałam. Widziałam jak siadają na brudnych sprzętach, dotykają ich gołymi rękami i nie zważają, że wszystko wprost lepi się od brudu. Gdzieś przewinęli się członkowie rodziny, byli ze mną w tym mieszkaniu, ale nie było ich, kiedy obserwowałam bawiących się ludzi. Co to może oznaczać???

Link to comment
Share on other sites

Wtiam. Dziś w nocy przyśnił mi się wielki, kilkunastopiętrowy i bardzo długi blok. Nie miał tradycyjnej klatki schodowej, tylko takie jakby arkady, więc drzwi do mieszkań były widoczne z zewnątrz. We śnie najpierw byłam na zewnątrz i obserwowałam te okna i drzwi. Wokół nich ludzie mieli powystawiane mnóstwo rzeczy, niezliczona ilość butów, mioteł i tak dalej i wszystko bardzo kolorowe. Potem znalazłam się w środku, w jakimś mieszkaniu, nikogo w nim nie było, jednak było w pełni wyposażone, oczywiście było biedne i wyjątkowo brudne, ten brud jest tu najważniejszy chyba, bo był wszędzie, na framugach, podłodze, meblach, ścianach. Najgorsza była toaleta weszłam do niej i chciałam wyczyścić deskę klozetową. Zamiast ubywać brudu, zaczęło go przybywać. Był tak plastyczny i realistyczny, że zrobiło mi się niedobrze i naprawdę to poczułam. Później znowu znalazłam się poza blokiem i dowiedziałam się, że przekształcono go na jakiś klub, czy knajpę, przy zostawieniu wszystkich tych brudnych rzeczy w środku. Ludziom się to podobało, a ja stałam za oknem i obserwowałam z zewnątrz jak się dobrze bawią i kompletnie tego nie rozumiałam. Widziałam jak siadają na brudnych sprzętach, dotykają ich gołymi rękami i nie zważają, że wszystko wprost lepi się od brudu. Gdzieś przewinęli się członkowie rodziny, byli ze mną w tym mieszkaniu, ale nie było ich, kiedy obserwowałam bawiących się ludzi. Co to może oznaczać???

 

Wbrew pozorom to dobre znaki: Czeka szczęsliwe zdarzenie, po którym zacznie Cię lubić i szanować wiele osób. Twoje myśli pędzą ku radości.

Link to comment
Share on other sites

Witam!

Czytając twój sen zastanawia mnie jak u ciebie wyglada dom, mam nieodparte wrażenie, że jak cię zapytam o to gdzie jest "brązowa serwetka", która leżała na stole 3 lata temu to powiesz że jest w drugiej szufladzie od góry po prawej stronie pod beżowym obrusem ale nie wyciągaj bo pognieciesz obrus! Czy tak jest naprawdę to nie wiem ale ten blok przypomina taką szufladę w której należy zrobić porządek. Chyba masz lekkie skrzywienie na punkcie czystości (bo jak to inaczej nazwać to że wchodzisz do obcego mieszkania i czyścisz sedes) i te obsesyja zwiększanie sie ilości brudu. Brak zrozumienia moze świadczyć o tym że te skłonności do porządków są nie zrozumiałe dla innych a w szczególności dla twojej rodziny. Może czasem trzeba trochę odpuścić szczególnie dzieciom "bo są dzieci czyste i szczęśliwe".

Pozdrawiam:

Sławomir

Link to comment
Share on other sites

No właśnie, Sławomir, nie mam obsesji na punkcie czystości. Ba, moje mieszkanie prosi się o porządki, totalnie nie mam na to czasu. Owszem, pamiętam co gdzie leży, ale nie jestem aż takim maniakiem ;)

Metanoia - na jakiej podstawie wnioskujesz, że to dobry znak? Pytam, bo rozsypujące bloki i slumsy dość często mi się śnią, przy różnych okazjach, ale najczęściej w sytuacjach stresowych.

Link to comment
Share on other sites

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.
Note: Your post will require moderator approval before it will be visible.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.

 Share

×
×
  • Create New...