Jump to content

Sen o szubienicy,kamieniach i katedrze


Ghostruner
 Share

Recommended Posts

Ostatnio mialem dziwny sen zaczynał sie na łące na niebie były wielkie chmury które bardzo szybko poruszały sie tak jak na filmach w czasie przyśpieszenia.Wszystko było czarno białe,łąka szły trzy jednakowe postacie wysokie,chude z czarnymi włosami, wiem że byłem tym środkowym.Nagle odzywam sie i mówie: Tak naprawde to nic nie znaczy.Nadmienie że wszyscy trzej idziemy do trzech olbrzymich szubienic.Nagle najazd na szubienice i widać na każdej z nich po kamieniu (kolejność od lewej do prawej)szmaragd,rubin(czyli mój stryczek) i diament.W trakcie całej pierwszej cześci słychać narratora który mówi coś takiego Jest odwieczny zwyczaj by trzech ludzi powiesić na chwałe (nie pamietam)Przed tym organizowane jest przyjecie na ich cześć)

Potem I cześć sie kończy i jestem przenoszony do takiej wielkiej katedry na planie plusa.Wszystko jest ciemne,dachu nie było widać wszedzie znajdowały sie drewniane ławki z mojej lewej strony znajdowała sie taka dziwna ambona podobna troche jak wjazd dla wózków tylko wiekszy.Ludzi była masa wiekszosc to dalsi lub bliscy znajomi choć nie tylko.Wiem tylko że musze sie spieszyć, z ucieczka z tego miejsca,czułem że ogarnie mnie zaraz panika.Ide w lewo w kierunku ambony spotykam ubranego na czarno mnicha którego zaczepiam i mówie że to mój stary przyjaciel i oczekuje pomocy ten mówi że nic nie może mi pomóc i że mam szukać posągu.Potem odchodzi do tej niby ambony.Ide w róg gdzie znajdują się takie ruchome tablice z różnymi ziołami przeglądam je i ide w lewo przy ścianie

znajdują sie tam schody które prowadzą do złotego posążku stawiam pierwszego kroki na schodach i jakby opadam z sił że musze iśc na kolanach a potem czołgać sie od połowy drogi pomaga mi taki mały chlopiec z blad włosami.Dochodze do posążku który okazuje sie że jest za plastikową szybką,chce zobaczyć jak wygląda chlopiec dotykam go za ramie on sie odwraca i ja zaczynam krzyczeć i to byl koniec wiem tylko że w nocy krzyczałem jak mi rano powiedzieli i po obudzeniu byłem przerażony.I jakoś dziwnie pamietam prawie wszystkie szczegóły co nie zdarza mi sie często.

Link to comment
Share on other sites

Guest
This topic is now closed to further replies.
 Share

×
×
  • Create New...