Jump to content

sen o uratowaniu kotki z powodzi


anurma
 Share

Recommended Posts

Witam. 3 dni temu miałam bardzo sugestywny sen, nie umiem go sama zinterpretować na podstawie sennika.

 

Śniło mi się, że byłam jakby w moim domku na działce (tzn. czułam że to ten domek, ale układ pomieszczeń był zupełnie inny niż w rzeczywistości. Otworzyłam drzwi do pokoju, z którego było wyjście na zewnątrz. Drzwi na zewnątrz były otwarte i wlewała się (a raczej powoli i spokojnie wpływała) przez nie woda z powodzi. Woda była czysta, a jej powierzchnia gładka jak lustro. Za drzwiami widać było, jak okiem sięgnąć, spokojną, gładką taflę wody, z której nie wystawały żadne drzewa ani domy - nic, tylko lustro wody aż po horyzont. Niebo było spokojne, jednolite, bardzo jasne, prawie białe. Patrząc na to nie czułam lęku, byłam bardzo spokojna. Aż nagle przypomniało mi się, że w tym pokoju jest właz do piwniczki, a w piwniczce był kot. Przestraszyłam się, że się utopi. Właz był przykryty już cienką warstwą wody, ale udało mi się go bez wysiłku otworzyć. Wydostałam stamtąd piękną kotkę w srebrzysto-białe pasy, była cała mokra, wystraszona, ale zachowywała się spokojnie. Postawiłam ją na podłodze w pokoju, do którego woda jeszcze nie doszła. W pokoju pojawiły się jeszcze, nie wiadomo skąd, dwa koty. Jeden był czarny z białym krawacikiem (bardzo podobny do kota, którego codziennie widuję na moim osiedlu), a drugi - nie pamiętam jak wyglądał, raczej czułam jego obecność niż go widziałam. Razem z tymi kotami siedziałam przez chwilę w tym suchym pokoju i patrzyłam na wodę, która nadal była spokojna. Nie pamiętam dokładnie, co czułam pod koniec tego snu, ale raczej nie był to strach

 

Mam 26 lat, nie mam dzieci, obecnie nie jestem z nikim związana. Niecały rok temu skończyłam studia i zaczęłam pierwszą w życiu pracę. W pracy układa mi się bardzo dobrze, lubię ją, choć bywa dość stresująca. Myślę, że większość ludzi, z którymi pracuję, jest do mnie nastawiona pozytywnie. Ok. 2 tygodni temu poznałam mężczyznę, który zrobił na mnie spore wrażenie, ale nie sądzę, żebym miała u niego większe szanse.

Edited by anurma
Link to comment
Share on other sites

Witam!

Sen troche dziwny i nie wim czy trafię w interpretację ale ewentualnie będziesz mogła coś wykluczyć lub potwierdzić a to juz coś.

Dom to twoje wnętrze, otwieranie drzwi od pokoju świadczy o tym, że przechodzisz do nowego tepu tak jakbyś otwierała przed sobą jakieś możliwości (symbolika drzwi jest tutaj wieloznaczna sadząc że jest to domek na działca a działka jest miejscem pracy, pracy nad materią, ziemią, nad jej plonami moze to dotyczyć miejsca pracy),symbol ten jest zresztą wielokrotnie powtórzony ( podświadomość lubi czasem coś podreślić wieloma symbolami abyśmy napewno ją zrozumieli) drzwi wyjsciowe(otwarte) no i oczywiście horyzont -jakaś nowa perspektywa. W psosób naturalny przechodzimy do wody - woda w snach to nasza energia. Twoja woda jest gładka przejrzysta i sięgająca po horyzont czyli same dobre rzeczy a w tym przypadku nazwanie jej powodzią, nie odzwierciedla jej charakteru. Co dla ciebie najistotniejsze nie wzbudza ona u ciebie strachu (oczywiście żebyś nie przegapiła obraz jest powtórzony oobrazem nieba jakby lustrzane odbicie). No i nagle sielanka się kończy bo okazuje się że o czymś zapomniałaś - kot w piwnicy. Co to może dla ciebie oznaczać - piwnica to podświadomość zaś kot to jest jakaś myśl, a może coś do przytulania (sądząc po tym jak opisujesz koty musisz je lubić jako zwierzęta mimo ich dwojakiej natury). Gdzieś w twojej podświadomości jest jakaś zapomniana sprawa może związana z tym że jak kot sama sobie wybierasz "opiekuna" i miejsca w których przebywasz. Z drugiej strony koty to samotniki ale nie jako zwierzęta tylko jako myśliwi (to jest ta ich druga natura) i to moze oznaczac uratowana kotka - zapomniałaś o swojej drugiej naturze "polujesz samotnie" i "podstępnie" to również odnosi sie do kobiecej natury to nam mężczyznom się zdaje że wybieramy partnerkę ale oczywiście sprytnie "podaną" nam na tacy a kiedy już naszą zdobycz "zaniesiemy do naszej jaskini" zdobycz przeistacza się w milusią i przytulaszczą istotkę ( ale pazurki są schowane - tak na wszelki wypadek). Cały mój ten wywód odnosi sie do tej twojej uwagi z życia "ale nie sądzę abym miała u niego większe szanse". A czy to sen zostal sprowokowany sytuacją z życia czy na odwrót sen sprowokuje życiową sytuację odpowiesz sobie sama.

Pozdrawiam:

Sławomir

Link to comment
Share on other sites

Dzięki za odpowiedź. A jeśli dodam, że od dłuższego czasu zastanawiam się, czy w ogóle się z kimkolwiek wiązać, czy też całkowicie poświęcić się karierze zawodowej, to może coś zmienić?

Link to comment
Share on other sites

Witam!

To teraz już wiesz o czym zapomniałaś i o czym przypomina ci podświadomość - zwróć uwagę że ratujesz kotkę czyli przyszłą potencjalna matkę.

Sądząc po obrazie wody i horyzontu czeka cię szybki awans i kariera zawodowa ale czy to napewno oto chodzi w życiu?

pozdrawiam:

Sławomir

Link to comment
Share on other sites

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.
Note: Your post will require moderator approval before it will be visible.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.

 Share

×
×
  • Create New...