Jump to content

czarny koń,obca twarz


Calipso
 Share

Recommended Posts

Dzisiaj znów miałam sen,trochę dziwny sen.Byłam w ciemnej stodole,była noc.Ktoś zamknął mnie w kojcu,w którym był wzburzony czarny koń.Próbował mnie stratować,skakał i wirgał kopytami,gdy nagle pokazała sie czyjaś twarz.Była spokojna i uśmiechnięta,ale nie mogłam w niej rozpoznać nikogo znajomego.Dzięki niej poczułam się bezpiecznie i koń też przestał skakać,ale się nie uspokoił.Nadal zdenerwowany chciał mnie wsadzać na swój grzbiet,ale mu się to nie udało,bo oboje zaczeliśmy się wpatrywać w tę twarz,która robiła się coraz jaśniejsza.

Link to comment
Share on other sites

Nie daje mi spokoju ten koń,już kiedyś śnił mi się podobny i potem uwikłałam się w niepotrzebny romans.A podobno koń oznacza kochanka.Już sama nie wiem czy mam się cieszyć czy nie z tego powodu.A co do Twojej interpretacji to musze się z Tobą zgodzić,niestety znam takich ludzi.Pozdrawiam.

Link to comment
Share on other sites

Teraz już wiem co muszę zrobić,Ty Kaffko mi to uświadomiłaś :smile: nie poddam się tak łatwo własnym słabościom.

 

"Najważniejsza sztuka w życiu jest śmiać się zawsze i wszędzie, nie żałować tego co było i nie bać sie tego co będzie!"

Link to comment
Share on other sites

Faktycznie,jestem zmęczona po pracy,ale tak zostałam wychowana.Za przysługę-przysługa.Mam nadzieję że to rozumiesz,poprostu inaczej nie potrafię.I może przez to czasami ściągam na siebie pecha.Ale dodyć użalania się nad sobą,od dzisiaj jestem twarda:):)Pozdrawiam cieplutko:)

Link to comment
Share on other sites

Guest
This topic is now closed to further replies.
 Share

×
×
  • Create New...